Odbieranie dzieci niepełnosprawnym rodzicom
Back to Środowisko niewidomych#121 ewelinka
swoje, tzn komunalne od miasta, którego wynająć nikomu nie mogłam, bo przepisy mi tego zabraniały i jakbym tak zrobiła, mogłabym mieć problemy.
#122 Kat
Rozumiem, no to rzeczywiście tu przepisy są akurat jasne.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#123 ewelinka
miałam na to ochotę, ale wolałam nie narobić sobie biedy.
#124 misiek
To narobiłaś sobie jeszcze więkrzej. Czasem trzeba wybrać mniejsze zło.
#125 Kat
O tym samym pomyślałam.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#126 fantasma467
Brak słów. Dla mnie już samo to jest bezprawne, że ktoś za Ewelinę musiał wyrazić zgodę na cesarkę, skoro ona jest dorosła i w pełni władz umysłowych. Znam faceta na wuzku, który ma podobną sytuację z rodzicami. Odmawiają mu prawa niemal do wszystkiego.
#127 Zuzler
Tak dla ścisłości, to, że ktoś nie jest ubezwłasnowolniony nie znaczy, żę jest w pełni władz umysłowych. Nie czepiam się, nie sugeruję, tylko uściślam.
#128 misiek
A sąsiadka mojej ciotki nie obrażając nikogo ciężko do tyłu dostała normalnie dziecko po urodzeniu, z resztą też niedorozwinięte i do tego ciężko chore. I ona swoim debilnym zachowaniem i wszystkim co robi do okoła robi mu krzywdę, ale jakoś z tym nikt nic nie robi, a normalnym ludziom odbiera się dzieci. I jak tu żyć?
#129 gabi
ja znałam taką dziewczyne , która miała chłopaka recydywiste , alkocholika i ona urodziła mu synka w 6 miesiącu ciąży , bo on ją pobił , dzieciątko przez 2 miesiące przebywało w krakowie w prokocimiu , a gdy poszłam zobaczyć to dzieciątko , to myślałam że sie rozpłacze , gdy go dotknełam , dość , że maleńkie , to jeszcze sama skura i kosteczki , ona straciła pokarm i karmili go specjalnym mlekiem , mało tego obydwoje mieli nadzur kuratora i opieke społeczną , a gdy dzieciątko miało 5 miesięcy ojciec tego dziecka pobił , to maleństwo i pani z opieki społecznej , która tam przychodziła dowiedziała sie o tym , to powiedziała że jak jeszcze raz sie , to powturzy to zabierą im dziecko
#130 Kat
--Cytat (gabi):
ja znałam taką dziewczyne , która miała chłopaka recydywiste , alkocholika i ona urodziła mu synka w 6 miesiącu ciąży , bo on ją pobił , dzieciątko przez 2 miesiące przebywało w krakowie w prokocimiu , a gdy poszłam zobaczyć to dzieciątko , to myślałam że sie rozpłacze , gdy go dotknełam , dość , że maleńkie , to jeszcze sama skura i kosteczki , ona straciła pokarm i karmili go specjalnym mlekiem , mało tego obydwoje mieli nadzur kuratora i opieke społeczną , a gdy dzieciątko miało 5 miesięcy ojciec tego dziecka pobił , to maleństwo i pani z opieki społecznej , która tam przychodziła dowiedziała sie o tym , to powiedziała że jak jeszcze raz sie , to powturzy to zabierą im dziecko
--Koniec cytatu
Masakra, przecież w takiej sytacji to od razu powinni dziecko zabrać, jak raz uderzył to drugi się nie zawaha, a dziewczyna też niewiele lepsza, skoro z nim została po pobiciu.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#131 gabi
no też tak uważam że powinni odebrać odrazu im dziecko , bo następnym razem mogło by być zapuźno na ratunek , dla tego dzieciątka , chciałam jej pomuc i załatwiłam jej dom samotnej matki , w tajemnicy przed jej facetem , mimo to ryzykowałam żeby jej pomuc , a ona wybrała jego , a nie własne dziecko , ich synek miał nie cały roczek jak im odebrali tego malutkiego kacperka i przebywa , gdzieś w rodzinie zastępczej
#132 Kat
--Cytat (gabi):
no też tak uważam że powinni odebrać odrazu im dziecko , bo następnym razem mogło by być zapuźno na ratunek , dla tego dzieciątka , chciałam jej pomuc i załatwiłam jej dom samotnej matki , w tajemnicy przed jej facetem , mimo to ryzykowałam żeby jej pomuc , a ona wybrała jego , a nie własne dziecko , ich synek miał nie cały roczek jak im odebrali tego malutkiego kacperka i przebywa , gdzieś w rodzinie zastępczej
--Koniec cytatu
Niestety z ofiarami przemocy często tak bywa, że odrzucają pomoc, za bardzo się boją, żeby uwolnić się od oprawcy.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#133 misiek
No tak- przecież w naszym kraju jeszcze się broni taką patologię, plus do tego jeszcze dochodzi 500 plus, więc można się bawić.
--Cytat (gabi):
ja znałam taką dziewczyne , która miała chłopaka recydywiste , alkocholika i ona urodziła mu synka w 6 miesiącu ciąży , bo on ją pobił , dzieciątko przez 2 miesiące przebywało w krakowie w prokocimiu , a gdy poszłam zobaczyć to dzieciątko , to myślałam że sie rozpłacze , gdy go dotknełam , dość , że maleńkie , to jeszcze sama skura i kosteczki , ona straciła pokarm i karmili go specjalnym mlekiem , mało tego obydwoje mieli nadzur kuratora i opieke społeczną , a gdy dzieciątko miało 5 miesięcy ojciec tego dziecka pobił , to maleństwo i pani z opieki społecznej , która tam przychodziła dowiedziała sie o tym , to powiedziała że jak jeszcze raz sie , to powturzy to zabierą im dziecko
--Koniec cytatu
#134 misiek
Nieprawda- one nie są z takimi facetami bo się ich boją, tylko coś w nich w gruncie rzeczy je pociąga. I taka jest prawda. Wiem co mówię, bo multum takich osób poznałem, i wierzcie mi- nawet jeśli teoretycznie się ogarnęły i znalazły sobie normalnego faceta, to po czasie i tak zrywały z tym normalnym i z powrotem wracały do troglodytów, lub do innych troglodytów o podobnym charakterze. Takich to mi nawet nie żal.
--Cytat (Kat):
--Cytat (gabi):
no też tak uważam że powinni odebrać odrazu im dziecko , bo następnym razem mogło by być zapuźno na ratunek , dla tego dzieciątka , chciałam jej pomuc i załatwiłam jej dom samotnej matki , w tajemnicy przed jej facetem , mimo to ryzykowałam żeby jej pomuc , a ona wybrała jego , a nie własne dziecko , ich synek miał nie cały roczek jak im odebrali tego malutkiego kacperka i przebywa , gdzieś w rodzinie zastępczej
--Koniec cytatu
Niestety z ofiarami przemocy często tak bywa, że odrzucają pomoc, za bardzo się boją, żeby uwolnić się od oprawcy.
--Koniec cytatu
#135 gabi
no tylko to wszystko tak się skończyło , że on wylondował w więzieniu za jazde popianemu autem z tym dzieciątkiem , a ona wylądowała na ulicy , bo nie miała gdzie mieszkać
#136 misiek
Jak mi przykro... D... Tak na serio- szkoda mi tylko dziecka.
#137 ewelinka
tak jeszcze co do tej zgody na cesarkę, a dokładnie do jej podpisania, zaproponowałam, żeby wydrukowano mi jej treść, a ja tylko się podpiszę, ale ordynator nie wyraził zgody, bo według niego całość miała być wypisana ręcznie, wiedząc że jestem osobą niewidomą.
#138 Zuzler
I oto do czego przydaje się umiejętność pisania czarnym drukiem :D
#139 ewelinka
ja jako osoba niewidoma nie napiszę całych zdań równo czarnym drukiem, jeśli w ogóle nie widziałam. mogę podpisać się imieniem i nazwiskiem.
#140 papierek
dokładnie.