Jak zabić przeklętą muchę bez wzroku
Wróć do W domu#61 teletubis
może poprostu sprubować wciągnąć odkurzaczem
#62 misiek
Tak tak, zanim wyciągnie się odkurzacz i podłączy to mucha pięć razy odleci.
#63 Lowca_Androidow
Tak, a przy okazji jeśli nie odleci to wciągniemy jeszcze parę innych mniejszych drobiazgów :)
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#64 Zuzler
Względnie niekoniecznie ją namierzymy, bo odkurzacz ją zagłuszy.
#65 fantasma467
Jak jest na oknie, to otwieram je i zazwyczaj wylatuje.
#66 Monte
Ja to nie umiem zabijać much, a komarów tym bardziej. Zdarzyło mi się zabić muchę, ale musiałam ją długo ścigać po oknie. Jak byłam mała to rozgniatałam muchy na ramach okiennych, ale kiedyś przez takie praktyki ugryzła mnie osa między palcami, która wleciała do samochodu.
#67 przemol
Apropo zabijania nietylko much, ale i innych robactw to ja, było to na dzień przed obroną pracy magisterskiej słyszę w nocy jakieś brzęczenie. Rano wstaję i nagle kapciem w coś oślizgłego. To coś się na nieszczęście do mojego kapcia przykleiło. Spytałem co to za robal mi się przykleił. Okazało się, że żuka rozdeptałem :D
#68 pates
@Monte ja kiedyś zaliczyłem ukąszenie osy w czoło i innej w tył głowy w wieku jakoś 5 czy 6 lat. Kiedyś przypadkiem złapałem muchę, wogule nie miałem takiego zamiaru, ale jakoś tak się reka poruszyła, palce zacisnęły i masz.
#69 patrykkubaszczyk Konto zarchiwizowane
po dźwięku.
Mi się raz udało.
#70 Monte
No mnie to kiedyś bąk ugryzł w sam przedziałek między warkoczami, ugryzła mnie pszczoła albo osa pod pachą i osa udziamała mnie między palcami.
#71 Zuzler
Mnie udziabała chyba osa Żądło nie zostało wyjęte. Może jeszcze tam jest? Cały czas mogę wyczuć miejsce, w które się wbiło. Ciekawe, czy to może spowodować jakieś zdrowotne nieprzyjemności.
#72 Monia01
Mnie tam się wydaje, że to samo w sobie jest nieprzyjemne :D
🇺🇦 🇵🇱
#73 Julitka
@Zuzler Bleeee...
Tyle powiem. :)
#74 Monte
O Bleee!
#75 RAFKIW
A ja sobie grzecznie czekam, aż muszka usiądzie sobie na oknie a potem szybko zsuwam roletę. No i bidna wtedy nie ma szans, tylko okno jakieś hm takie obklejone.
#76 kacper
Zawsze po walce z muchami wychodzę posiniaczony. Prubując zatłuc muchę która siedzi na mnie, siłą rzeczy trafiam siebie, muchy przeważnie nie :d
#77 papierek
zuzler, osa nie ma żądła chiba.
#78 Agata.d
Osa nie ma, ale pszczoła już tak. A ja mam fajną miksturkę na muchy. Trochę octu, wody i łyżeczka miodu, Wlać to wszystko w jakąś miseczkę, postawić na okno i muchy będą do tego się zlatywać. Co jakiś czas wymieniać to trzeba i usuwać martwą zawartość. Jeśli dla kogoś to obrzydliwe, to jeszcze można próbować je wypuszczać, ale to nie zawsze działa.
#79 Monte
Oto jak okrutna śmierć spotkała pewnego komarka, który pojawił się na mojej drodze: komarek ten był w łazience, gdzie nie było okien, a ja potraktowałam go odświeżaczem. On uciekł do wentylacji, ja ją włączyłam i tak oto komarek zakończył swój żywot.
#80 misiek
Jak to osa niema żądła?