EltenLink

Jak zabić przeklętą muchę bez wzroku

Wróć do W domu

#101 Agata.d

Mucha też się znęca, zwłaszcza wtedy, gdy budzi cię o czwartej rano natrętnym bzyczeniem, albo wtedy, gdy zaczyna po tobie łazić.


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2021-08-05 23:45

#102 Monia01

tak, i zawsze jest ta jedna jedyna


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-08-06 17:44

#103 misiek

No to tego, kot też się znęca, bo gdy sobie smacznie śpisz wdrapuje się na łóżko i cię zaczepia.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-08-06 18:30

#104 Monia01

W przypadku mojej kotki wystarczy otworzyć jej drzwi, żeby mogła sobie wyjść :D


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-08-06 18:31

#105 Zuzler

W przypadku mojego kota jestem masochistką. <3



Edytowano 2021-08-06 22:04

#106 misiek

A w przypadku muchy wystarczy otworzyć okno :D


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-08-07 00:47

#107 Zuzler

Zeby wleciała druga, masz rację.



2021-08-07 04:51

#108 adelcia

hehehe teś tak pomyślałam:D
-- (Zuzler):
Zeby wleciała druga, masz rację.

--



2021-08-07 20:32

#109 Agata.d

Ale kot to takie miłe towarzystwo jest, pomruczy trochę, po łasi się i zaraz człowiek mu jakoś tą pobótkę wybacza, a mucha to brzęczy, po twarzy łazi i nie mruczy, nie ma też takiego mięciutkiego futerka. Zresztą kota w ostateczności można wynieść z pokoju i zamknąć drzwi, z muchą trochę gorzej, bo wlecieć to one potrafią, ale wylecieć to już jakoś im trudniej no i jak jest otwarte okno jest ryzyko, że zaraz wlecą dwie kolejne. Ale kochani jest i na to sposób, kupno moskitiery. Wtedy można mieć otwarte okno i pewność, że żadna paskuda snu nie zakłóci. Tylko trzeba pilnować, żeby mucha nie mogła wlecieć z innych pomieszczeń, No chyba, że ktoś sobie zamontuje moskitiery we wszystkich oknach. Wtedy to już raj na ziemi. 🙂


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2021-08-12 09:26

#110 mucha

jeżeli chodzi o te lampy to mieliśmy z rodzicami i to jest badziew nic nie wyłapywało. Nie wiem czy ona nie musi mieć jakiegoś konkretnego miejsca ze światłem ale rodzice nosili ją wszędzie i nic



2022-02-24 23:50

#111 adelcia

mucha jak mucha, ale jak to cos wiekszego brrrr
-- (Agata.d):
Ale kot to takie miłe towarzystwo jest, pomruczy trochę, po łasi się i zaraz człowiek mu jakoś tą pobótkę wybacza, a mucha to brzęczy, po twarzy łazi i nie mruczy, nie ma też takiego mięciutkiego futerka. Zresztą kota w ostateczności można wynieść z pokoju i zamknąć drzwi, z muchą trochę gorzej, bo wlecieć to one potrafią, ale wylecieć to już jakoś im trudniej no i jak jest otwarte okno jest ryzyko, że zaraz wlecą dwie kolejne. Ale kochani jest i na to sposób, kupno moskitiery. Wtedy można mieć otwarte okno i pewność, że żadna paskuda snu nie zakłóci. Tylko trzeba pilnować, żeby mucha nie mogła wlecieć z innych pomieszczeń, No chyba, że ktoś sobie zamontuje moskitiery we wszystkich oknach. Wtedy to już raj na ziemi. 🙂

--



2022-02-26 01:12

#112 Adasadula

Ja jak jestem w pomieszczeniu to czekam aż mucha usiądzie na oknie/ścianie i przypierdzielam jej ręką. I po musze.



2022-02-27 12:53

#113 Agata.d

No to podziwiam, mnie się jeszcze nigdy coś takiego nie udało. Gorzej, jak okarze się, że to nie była mucha, tylko osa na przykład. Odda i już nie będzie tak fajnie.
-- (Adasadula):
Ja jak jestem w pomieszczeniu to czekam aż mucha usiądzie na oknie/ścianie i przypierdzielam jej ręką. I po musze.

--


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2022-03-01 11:03

#114 Zuzler

Ee, osa ma inny dźwięk.



2022-03-01 11:07

#115 balteam

Jak na oknie jest i ją nie trafisz, ona często ucieka po oknie dalej, wada tego rozwiązania to brudne okna potem :P


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2022-03-01 11:07

#116 Agata.d

To prawda, ale czasem ciężko rozróżnić, zwłaszcza wtedy, gdy tego tałatajstwa lata więcej.
-- (Zuzler):
Ee, osa ma inny dźwięk.

--


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2022-03-01 11:09

#117 pates

No ja mam raczej złe doświadczenia z osami. Jedna mnie dziabnęła kiedyś w mniej więcej lewy polik, a druga w tył głowy na poduszce.


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2022-03-01 21:51

#118 MarOlk

A mie francowata osa ujeb.. kiedyś w język i od tego czasu częściej przeklinam.



2022-03-02 07:52

#119 misiek

Ty się ciesz, że do gardła nie doszła.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-03-02 16:47

#120 MarOlk

Doszła, doszła, a raczej jej połowa, bo ją zdążyłem przełkną z kanapką, na której franca siedziała



2022-03-02 19:15