W drodze

Białe laski

Założony przez gadaczka 1084 wpisy ostatni wpis 27 dni temu Strona 53 z 55

#1041

Da się. Mocny jest, ale się da.

#1042

Ale ona poprzecierana jest już mocno, więc chyba sensu ni ma.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1043

No cóż, to szoruj do jakiejś solidnej pasmanterii albo, ja wiem, Castoramy czy gdzieś i kup po prostu nową gumę.

#1044

Ale właśnie o tym pisałam już wcześniej, że wiem, że tak można, tylko na razie nie ma mi kto wymienić. Już nie mówiąc o tym, że tych gum jest kilka twardości, a ja nie mam za bardzo pasmanterii w pobliżu. Miałam w zapasie nową, więc wymieniłam po prostu. Ta będzie "na wszelki wypadek".
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1045

Oooo, ciekawe, ciekawe.
A zapodałbyś link do tej laski?
Kiedyś udało mi się kupić teleskopową, ale miała chyba 7 czy 8 części, w każdym razie, po służyła mi raczej do tego, żeby zrobić sobie tymczasowy uchwyt, bo miała taki całkiem okrągły, jaki był mi potrzebny do chodzenia z kółkiem.
Niestety była tak licha, że bałem się z nią wychodzić, ale rączka się przydała.
-- (guliwer):
Najnowszy zakup. Dwuczęściowa, teleskopowa, grafitowa laska Ambutecha, 175cm. W porównaniu do składanych to nic nie waży, trochę się boje o tą wsuwaną część bo jest mega cieńka, ale zobaczymy.
Oczywiście zajebisty Altix musiał coś odwalić. Kupowałem przez sklep medyczny zamówiłem do niej obrotowego Marshmallowa, a Ci dali drugą standardową końcówkę.



--

#1046 1 polubienie

Na stronie Altixu jej chyba nie ma.
Ja ją znalazłem na stronie producenta, zadzwoniłem i mi ją ściągneli.
https://ambutech.com/collections/telescopic-canes/products/telescoping-graphite-mobility-cane-standard-handle
-- (Piotr):
Oooo, ciekawe, ciekawe.
A zapodałbyś link do tej laski?
Kiedyś udało mi się kupić teleskopową, ale miała chyba 7 czy 8 części, w każdym razie, po służyła mi raczej do tego, żeby zrobić sobie tymczasowy uchwyt, bo miała taki całkiem okrągły, jaki był mi potrzebny do chodzenia z kółkiem.
Niestety była tak licha, że bałem się z nią wychodzić, ale rączka się przydała.
-- (guliwer):
Najnowszy zakup. Dwuczęściowa, teleskopowa, grafitowa laska Ambutecha, 175cm. W porównaniu do składanych to nic nie waży, trochę się boje o tą wsuwaną część bo jest mega cieńka, ale zobaczymy.
Oczywiście zajebisty Altix musiał coś odwalić. Kupowałem przez sklep medyczny zamówiłem do niej obrotowego Marshmallowa, a Ci dali drugą standardową końcówkę.



--

--

#1047 2 polubienia

Od czasu gdy wszędzie są hulajnogi niestety białe laski są narażone na złamanie. Nie wytrzymują tego nagłego wygięcia gdy dostaną się pod hulajnogę albo pod inne przeszkody. Dlatego szukając materiałów sam wykonałem taką białą laskę dla siebie bo już miałem dosyć połamanych kijów i wracania do domu ze zwisającym kikutem. Te firmy co produkują laski korzystają z dofinansowania, biorą za kija ile się da a laski się łamią jak zapałki. Laskę wykonałem z włukna szklanego. Jest to pręt 8mm grubości. Do tego rękojeść na drukarce 3d a końcówka to kulka poliamidowa. Laska jest nieskładana, ale jest odporna na gwałtowne zgięcia, czyli nadepnięcie, wygięcie gdy nagle dostanie się pod ławkę, hulajnogę, itd. Możecie sobie wyobrazić jak jest odporna jeśli wytrzymała nawet gwałtowne przejechanie po jej końcu samochodem. Wygieła się pod kołem i za chwile wróciła do stanu pierwotnego. Teraz chce zrobić kilkanaście takich lasek do testów, jeśli macie ochote przetestować, napiszcie do mnie. Zależy mi na opiniach. Laska składana to będzie kolejny wariant. To już wyzwanie bo to nie rurka tylko pręt, więc trzeba będzie tu pomyśleć o jakimś rodzaju przegubów.
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#1048

8mm, to to raczej dla sprawnego oka wygląda jak laska sygnalizacyjna.

#1049

Wiesz, to może się tak wydawać, ale sztywność tego pręta jest wystarczająca a 10mm to już jest zbyt ciężki. Dla ludzi widzących czy do chodzenia czy sygnalizacyjna to znak, że niewidomy.
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#1050

Gratuluję :) Akurat nieskładana to nie dla mnie, ale gratuluję. Z czego drukujesz rękojeść? I jak z wyważeniem?
***
🇺🇦 🇵🇱

#1051

kurde, brzmi jak dobry deal, serio.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#1052

A jak mocujesz końcówkę?

#1053

@Piecberg, a kojarzysz tą trójczłonową składaną laskę, która, miast łamać się pod naciskiem, wygina się na łączeniach? Była prezentowana na Resze dwa lata temu. W środku jest najprawdopodobniej sztywna, mocna linka ze sprężyną, która ciągnie linkę i usztywnia laskę, ale pod wpływem nacisku na bok sprężyna się rozciąga, co pozwala na zgięcie się na łczeniach zamiast złamania. Nie wiem czy dobrze tłumaczę, ale może udałoby się skopiować ten mechanizm?

#1054 1 polubienie

Rękojeść gość drukuje, więc nie wiem z czego, ale na moją proźbę cała rękojeść jest rowkowana, więc bardzo dobrze leży w dłoni i co ciekawe w ogóle nie reaguje na temperaturę, czy gorąco czy zimno, rączka ma tę samą temperaturę. Kulka czyli końcówka jest na wcisk ponieważ pręt ma grubość 8mm, w kulce wierci się otworek np. 7,9 albo 7,8 i wbija się ją na koniec pręta. Teraz robię końcówkę obrotową czyli kulka z łożyskiem wbitym na koniec pręta. Jeśli chodzi o wyważenie to na końcu rękojeści jest miejsce na krążki obciążające, laski mają kilka długości, więc wyważenie musi być różne, stąd jedne potrzebują na końcu większe a inne mniejsze obciążenie ciężarkiem. Zresztą wyważenie to też zauważyłem bardzo indywidualna kwestia. Są osoby lubiące dość ciężkie kije, inne żeby kij prawie fruwał, hahaha. Takich lasek nie będą produkować ci najwięksi gracze rynkowi bo im by się nie opłacało. Przecież lepiej żeby się połamała i ślepokura zgłosiła się po kolejną dotację na nowego kija. W dupie mają nasze bezpieczeństwo. Miałem te niby super kije amerykańskie z włukna węglowego, ale przy gwałtownym wygięciu (nadepnięcie, hulajnoga, ławka) pękają albo łamią się całkowicie, ponieważ włukno węglowe jest odporne na wygięcie na większej długości a nie przy gwałtownym zgięciu punktowym. Są np. wętki z włukna węglowego i one faktycznie się wyginają bardzo, ale na długim odcinku. Miałem takie amerykańskie dwie, jedna składana, druga prosta, wszystkie szlak trafił.
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#1055

Tej trujczłonowej nie kojarzę, ale tak, to też wydaje się być fajny pomysł. Jedyny mankament, że gdy taka laska musi mieć długość 160 cm to każdy z tych 3 członów będzie miał jakieś 53 cm. Heh.
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#1056

No fakt, po złożeniu to i tak kawał kopyta.

#1057

A jak to cenowo wygląda?
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#1058

Jeżeli mniepytasz, to o ile pamiętam, prawie 3000, co całkowicie pogwałca rozum i godność człowieka.

#1059

Nie, Piecberga, te to wiem, że drogie.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#1060

Chciałem swego czasu przetestować laski w pełni drukowane 3D. Znaczy czas przeszły jest tu troszkę nie na miejscu, bo dalej mi to chodzi po głowie.
W czasie gdy na to wpadliśmy nie mieliśmy jeszcze drukarek o sensownym polu roboczym, a laska składana z 8 elementów byłaby absurdem. Teraz wygląda to znacznie lepiej i kusi mnie taki test.

Na pewno laminat czy to szklany, czy węglowy jest trwalszy i lepszy, ale druk 3D też umie zaoferować bardzo solidne materiały, a łatwiej zrobić laskę składaną. Pytanie tylko jak z przenoszeniem drgań i wygodą. No, muszę odkopać ten pomysł i sprawdzić czy ma jakikolwiek sens.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.