W drodze

Białe laski

Started by gadaczka 1046 posts last post 29 days ago Page 52 of 53

#1021

Nie kłócić się, bo...

#1022

bo polecą głowy? :)
-- (Zuzler):
Nie kłócić się, bo...
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1023

Ale Guliwer ma rację

#1024

Julito, podoba mi się Twój tok myślenia. :D

#1025

A swoją drogą, ja też zrozumiałam to zgodnie z zamysłem kolegi, niemniej to raczej jego reakcja była tego, a raczej nie tego.

#1026

Czasami człowiek musi, inaczej się udusi :P

#1027

Ale śpiewać każdy może. Trochę lepiej lub trochę gorzej...
Btw, wracając do meritum, które tak lubię:
Kiedy wiecie, że Swarowskiego czas wymienić? Gdy po zderzeniu z Twoim butem czas dźwięku (tak, dźwięku) jaki wydaje trwa powyżej tych 30 sekund. xd
-- (MarOlk):
Czasami człowiek musi, inaczej się udusi :P
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1028

Fakt. Swarowski do dyskretnych nie należy. Za to też ma inne zalety :D

#1029

Nie strasz , nie strasz bo się .... xd

-- (Zuzler):
Nie kłócić się, bo...

--

#1030

1 guliwer ma zawsze rację.
2. Nawet jak nie ma racji patrz pkt 1.
Oczywiście to jest żart!!!
Wyjaśniam od razu, żeby ktoś przypadkiem nie wziął tego na serio;)

-- (MarOlk):
Ale Guliwer ma rację

--

#1031

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją, ale akurat tutaj mamy wspólną. Jak jakieś syjamskie bliśniaki :P

#1032

Dla mnie czas na wymianę laski jest wtedy kiedy..
1 się złamie.
2 jest tak pozdzierana że wygląda tragicznie, chociaż wtedy można ją przemalować.
3 jeśli po kilku złamaniach na końcu, skracam ją po 2-3 cm, aż robi się za krótka.

#1033

Chociaż przy tej teleskopowej, już motyw ze skracaniem nie przejdzie, bo nawet jak się na końcu złamie to już nie wkręcę końcówki.

#1034

Ja tam nie wiem jak w tych nowomodnych, ale w revolution advantage to dopóki się wszystkie gumy w środku nie porozrywają to chodzę ile się da.

#1035

No jak guma pęknie to jest klops;)

-- (zywek):
Ja tam nie wiem jak w tych nowomodnych, ale w revolution advantage to dopóki się wszystkie gumy w środku nie porozrywają to chodzę ile się da.

--

#1036

Ja tam nie wymieniam laski, póki nie pęknie. Że obśrupana? Trudno, przynajmniej widać, że naprawdę jej używam. :D A nawet jak się 1 człon rozwali, to mam jeszcze na wymianę kilka członów z pierwszej, która się połamała i je wymieniam.

#1037 Edited

Ja też nie wymieniam, dopóki guma nie stanie się tak luźna, że przy zachaczeniu o cokolwiek chce się sama składać. xd I ostatnio doprowadziłam do takiego stanu. Mogłabym prosić kogoś o wymianę gumy i pewnie w sytuacji awaryjnej wymienię, ale na razie nie mam kogo. I ostatnio właśnie jedno połączyło mi się z drugim. Moja laska rezonowała jak struny jakiegoś banjo z gumy do majtek.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1038

Dociągałaś ją już?

#1039

Nie. :)
-- (Zuzler):
Dociągałaś ją już?
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1040

Ee, no to dociągnij, zanim wyrzucisz. Nie próbowałam osobiście, ale są tacy, co twierdzą, że ten supeł na rączce u Svarucha da się rozwiązać. W takim układzie należy to zrobić, pociągnąć gumsko odpowiednio, zawiązać nowy i tyle.