I czym tu się chwalić? - sens sportu osób niepełnosprawnych
Back to Środowisko niewidomych#101 Krzycha
Pytanie nie powinno trafić na Elten i koniec. Stwierdzam fakt i nie interesuje mnie jaką kto dorobi do tego ideologię.
#102 gadaczka
DjCrissu, twój 2 wpis wyjaśnia coniektóre reakcje :P
Krzycha, jeżeli ten wąte nie powinien znaleźć się na Eltenie to wskaż odpowiedni pkt w regulaminie. Chyba, że zarzucasz Eltenowi niewłaściwy regulami? :P
#103 Zuzler
Krzycha, takie mocne słowa nie poparte argumentami to jak krzyczenie małego dziecka, że ono chce loda, bo mu się należy.
#104 Julitka
@Krissu Zgadzam się. Jakiekolwiek były motywy Gadaczki, która założyła ten wątek, jej, że tak powiem, oponenci jakby tylko czekali, by skorzystać z okazji.
#105 magmar
Chyba trzeba coś tu komuś wytłumaczyć łopatologicznie.
Gadaczka to bardzo miła, pomocna i koleżeńska osoba.
Jednak w pewnych kwestiach wypada mi się z nią nie zgodzić i tyle.
WYpowiadam się jedynie w swoim imieniu zawze będę oponować jeśli ktokolwiek będzie dewaluował pozaśrodowiskowe inicjatywy, czy sukcesy osób niepełnosprawnych.
Obojętnie kto to będzie.
Do Krzychy, pragnę zwrócić uwagę na dwa aspekty przemawiające za tym, że wątek powinien się znaleźć na Eltenie.:
1. Tyflopedagog z samej definicji zajmuje się tematyką osób niewidomych, poza tym artykuł pojawił się w gazecie dedykowanej takiej populacji.
2. W naszej społeczności są osoby z dodatkowymi dysfunkcjami np. Majkmik, który zabrał głos w dyskusji.
Mam nadzieję, że wytoczone przeze mnie argumenty przemówiły do użytkowniczki.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#106 Krzycha
Argumentów podczas dyskusji padło dosyć. Nie ma sensu się powtarzać. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
--Cytat (Zuzler):
Krzycha, takie mocne słowa nie poparte argumentami to jak krzyczenie małego dziecka, że ono chce loda, bo mu się należy.
--Koniec cytatu
#107 Krzycha
Tak, tylko ile tych osób w społeczności masz? Może 3, 4? A wypowiedział się jedynie Majkmik. Dlatego uważam, że pytanie powinno trafić do osób poruszających się na wózkach, a najlepiej do takich, które biorą udział w tego typu maratonach.
--Cytat (magmar):
Chyba trzeba coś tu komuś wytłumaczyć łopatologicznie.
Gadaczka to bardzo miła, pomocna i koleżeńska osoba.
Jednak w pewnych kwestiach wypada mi się z nią nie zgodzić i tyle.
WYpowiadam się jedynie w swoim imieniu zawze będę oponować jeśli ktokolwiek będzie dewaluował pozaśrodowiskowe inicjatywy, czy sukcesy osób niepełnosprawnych.
Obojętnie kto to będzie.
Do Krzychy, pragnę zwrócić uwagę na dwa aspekty przemawiające za tym, że wątek powinien się znaleźć na Eltenie.:
1. Tyflopedagog z samej definicji zajmuje się tematyką osób niewidomych, poza tym artykuł pojawił się w gazecie dedykowanej takiej populacji.
2. W naszej społeczności są osoby z dodatkowymi dysfunkcjami np. Majkmik, który zabrał głos w dyskusji.
Mam nadzieję, że wytoczone przeze mnie argumenty przemówiły do użytkowniczki.
--Koniec cytatu
#108 dariusz.1991 Archived
Zgadzam się z Magmar. Niestety, temat wątku sugeruje, że inicjatywa jest niepotrzebna albo i nawetzbędna. Ponadto w pierwszym wpisie możemy przeczytać, że artykuł został umieszczony w złej kategorii, a co za tym idzie, wspomniana inicjatywa nie prowadzi nawet do częściowego usamodzielnienia się. Taka jest narracja autorki wątku i wielu użytkowników się z tym nie może zgodzić. Mi osobiście jest przykro, że ludzie z zewnątrz doceniają zazwyczaj takie aktywności, a u nas w środowisku mnożą się dyskusje o ich zasadności. No, ale skoro nawet Chrystus najwięcej trudności miał w chwili, kiedy jako Mesjasz powrócił do Nazaretu i mało kto z mieszkańców jego rodzinnego miasta traktował go poważnie... Najwidoczniej tak niestety musi być, że często prawdziwej pomocy i zrozumienia należy szukać na zewnątrz.
#109 magmar
Gdybyś nawet miała rację na tej platformie poruszane są tematy bardziej błahe i nikt nie podnosi larum.
Chociaż by dla wypowiedzi Majkmika, która była merytoryczna uważam, że temat był wart poruszenia.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#110 Krzycha
Jakie larum? Po prostu zadając pytanie we właściwym miejscu uzyskałaby więcej informacji i tyle. Oczywiście przy założeniu, że to było jej celem, a nie jakaś głupia prowokacja.
--Cytat (magmar):
Gdybyś nawet miała rację na tej platformie poruszane są tematy bardziej błahe i nikt nie podnosi larum.
Chociaż by dla wypowiedzi Majkmika, która była merytoryczna uważam, że temat był wart poruszenia.
--Koniec cytatu
#111 Zuzler
O widzisz Krzycha, a jednak się dało. Dariusz, bo dla ludzi z zewnątrz to jest podnieta, że w ogóle coś takiego się dzieje, a nie zastanawiają się często głębiej. Ciezko żeby niepełnosprawnego poruszył fakt, że ktoś z podobnym do nich samych schorzeniem np został wniesiony na ten nieszczęsny szczyt góry. Znamy to z doświadczenia, potrafimy wgłębić się i zrozumieć dobrze, jak to naprawdę było, nie jest dla nas wyczynem sam fakt, że niewidomy a chodzi po ulicy, wręcz irytują często achy i ochy nad takimi zjawiskami. Skoro więc nie podnieca nas show, jaki robi się wokół tego typu zdarzeń niejednokrotnie w mediach, to się tym po prostu nie zachwycamy, a znając temat z autopsji, na dobrą sprawę lepiej pewnie potrafimy nie raz ocenić faktyczną przydatność czy sensownośc opisanych zdarzeń czy pomysłów.
#112 dariusz.1991 Archived
Zuzler, Pełna zgoda. Ale czy to jest powód, żeby od razu hejtować i dewaluować takie inicjatywy? Nie można tego wyrazić inaczej? Czy konieczne jest to chłodne środowiskowe politowanie i cierpkie komentarze?
#113 Krzycha
Ewentualnie Majkmik z osób do tej pory się wypowiadających może to ocenić. a pozostali skoro tylko nie widzą i siłą rzeczy nie mają takich doświadczeń co mogą na ten temat powiedzieć? No chyba, że ktoś z Was miał okazję siedzieć na wózku i wie jak to jest, bo ja nie.
--Cytat (Zuzler):
O widzisz Krzycha, a jednak się dało. Dariusz, bo dla ludzi z zewnątrz to jest podnieta, że w ogóle coś takiego się dzieje, a nie zastanawiają się często głębiej. Ciezko żeby niepełnosprawnego poruszył fakt, że ktoś z podobnym do nich samych schorzeniem np został wniesiony na ten nieszczęsny szczyt góry. Znamy to z doświadczenia, potrafimy wgłębić się i zrozumieć dobrze, jak to naprawdę było, nie jest dla nas wyczynem sam fakt, że niewidomy a chodzi po ulicy, wręcz irytują często achy i ochy nad takimi zjawiskami. Skoro więc nie podnieca nas show, jaki robi się wokół tego typu zdarzeń niejednokrotnie w mediach, to się tym po prostu nie zachwycamy, a znając temat z autopsji, na dobrą sprawę lepiej pewnie potrafimy nie raz ocenić faktyczną przydatność czy sensownośc opisanych zdarzeń czy pomysłów.
--Koniec cytatu
#114 gadaczka
Ludzie z zewnątrz doceniają podobne inicjatywy, ale nie przybliżają one do integracji. Jedynie wkład niepełnosprawnego w jakieś przedsięwzięcie podobny do wkładu pełnosprawnych może coś zdziałać. Podkreślę jeszcze raz, żeby nikt mi nie pisał o niedocenianiu, że piszę o wysiłku w podobnym zakresie obejmującym podobne umiejętności. Wśród pełnosprawnych są ohy i ahy, ale po chwilowym wow zazwyczaj znajomość nie ma kontynuacji. Niepełnosprawny postrzegany jest jako ten odważny, niezłomny, walczący o siebie, ale niejednokrotnie nie jak normalny człowiek, z którym możnaby np. pójść na imprezę, być w związku itd.
--Cytat (dariusz.1991):
Mi osobiście jest przykro, że ludzie z zewnątrz doceniają zazwyczaj takie aktywności, a u nas w środowisku mnożą się dyskusje o ich zasadności. No, ale skoro nawet Chrystus najwięcej trudności miał w chwili, kiedy jako Mesjasz powrócił do Nazaretu i mało kto z mieszkańców jego rodzinnego miasta traktował go poważnie... Najwidoczniej tak niestety musi być, że często prawdziwej pomocy i zrozumienia należy szukać na zewnątrz.
--Koniec cytatu
#115 magmar
Krzycha Ty też się wypowiadasz, więc...
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#116 dariusz.1991 Archived
Gadaczko, A czy w naszym środowisku jest inaczej? Popatrz sobie na liczne projekty, treningi motywacyjne, szkolenia z asertywności, koncerty niewidomych dotowane przez PFRON. Projekt się kończy i kończą się relacje.
#117 Krzycha
Ale nie oceniam.
--Cytat (magmar):
Krzycha Ty też się wypowiadasz, więc...
--Koniec cytatu
#118 dariusz.1991 Archived
Wszystkim malkontentom podam jeszcze jeden przykład. Tym razem z mojej branży. Jest sobie młody polski pianista X, z miasta Y. mając 20 lat dostaje się do konkursu Chopinowskiego i osiąga status półfinalisty. Gra przeciętnie. Ani wybitnie, ani jakoś rażąco źle. Zwykła, solidna produkcja jakich wiele. Potem w lokalnej gazecie pojawia się artykuł o wybitnym artyście, Chopiniście i oczywiście lokalnym bohaterze, który doszedł do półfinału konkursu. Myślicie, że w świecie muzycznym ktoś roztrząsa takie teksty? Są po prostu ignorowane.
#119 magmar
Kwestionujesz zasadność tego wątku.
Wpis 120.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#120 balteam
Dariusz a do czego ten twój wpis? Tyle tu syfu, że się pogubić można ;D
Dlatego odniosę się tyko do niego, to nic nadzwyczajnego, zawsze medi będą koloryzować, po prostu trzeba robić swoje i tyle.
Nawet jak ktoś nie jest najlepszy to i tak ponad przeciętną.