EltenLink

Nalewanie gorącej wody

Back to W kuchni

#81 lwica

Jeśli ktoś jest ciekawy, to u mnie na logu pojawił się wpis o tytule, "Akcja robienia herbaty"... Jest on co prawda efektem głópawki, ale jest tam kilka słów, o moich metodach nalewania i radzenia sobie.


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
2019-12-30 22:02

#82 Elanor

Czujnik najlepiej umieścić po przeciwnej stronie do tej, z której się nalewa. To tak do Patryka jeszcze.



2020-01-11 15:45

#83 Zuzler

Hm, na moje wyczucie właśnie lepiej z boku, bo po przeciwnej może się coś omsknąć i poleci zbyt płasko.



2020-01-11 15:46

#84 Irniss Archived

jakoś nigdy nie lubiłam czujników
Wolę na ucho, ciężar i temperaturę
Mam czujnik ale... nawet nie wiem gdze jest xd



2020-01-20 12:50

#85 teletubis

wole czujnik


noc taka ciemna, więc ja przyjemna
2020-01-27 16:04

#86 gadaczka

A nie macie problemu ze zrobieniem kawy z mlekiem? Tam trzeba ogarnąć 2 poziomy.


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2020-02-01 17:47

#87 Zuzler

Nooo, przy kawie z mlekiem można użyć czujnika i nalewać tylko do pierwszego poziomu, przy którym on zaczyna pikać, a mlekiem dopełnić do drugiego poziomu albo i trochę wyżej. Poza tym każdą inną wymienioną wyżej metodą da się to ogarnąć.



2020-02-01 20:35

#88 Mulka

Aha, po to są te poziomy w czujniku. Przydatna informacja.



2020-02-01 21:45

#89 sanklip

Ogarniam,
ogarniam bez problemu kawę z mlekiem..
Gorzej z przelaniem takiej kawy z kubka do drugiego,
by przy okazji wszystkiego nie zalać.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2020-02-01 22:13

#90 gadaczka

A do osób, którenalewają na słuch. Udaje wam się wysłyszeć tak małą różnicę?


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2020-02-01 23:04

#91 Zuzler

Tak, to się da, choć przy końcu nalewania dźwięk jest w miarę jednostajny. Ale na logikę, skoro da się ogarnąć, w którym momencie skończyć lać, żeby była cała szklanka, to starczy się trochę bardziej skoncentrować i to też się uda.



2020-02-02 01:03

#92 gabi


ja nie mam z tym problemu , jeśli chodzi o kawe



2020-02-03 01:49

#93 ewelinka

nie lubię czujników. stosuję metodę na palec, lub sprawdzając temperaturę kubka. z robieniem kawyz mlekiem też nie mam problemu.



2020-02-11 01:22

#94 Mimi

Nie używam czujnika. Poziom cieczy ciepłej kontroluje, lekko dotykając zewnętrznej ścianki naczynia.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
2020-03-08 21:47

#95 dorkakrac

Też nie używam czujnika. Zamiast niego metody na słuch i palec w zależności od potrzeb i okoliczności. Jeśli chodzi o zrobienie herbaty/kawy widzącemu, któremu może przeszkadzać metoda na palec, zalewam tylko na słuch lub zwyczajnie wołam go do kuchni, stawiam obok siebie i każę powiedzieć "stop" przy takiej ilości wody, jaką chce żebym mu wlała. Nie może mi wtedy zarzucić, że moczę palec w jego napoju i nigdy się nie zdarzyło, żeby powiedział mi za późno. Gdyby przyszedł niewołany i nieelegancko zaglądał mi przez ramię licząc że go niezauważę, oddaję mu czajnik i wtedy musi zalać zarówno swój, jak i mój napój. To naszczęście zdarza się sporadycznie.


"Dziś robota nie jest w cenie, dzisiaj liczy się myślenie."
2020-03-20 22:12

#96 pawlink

Stosuję bardzo podobne metody jak poprzedniczka, tj. na palec, albo słuch, zależnie od okoliczności. Zazwyczaj staram się nalewać na tacy. Polecam czajniki z wąskim, dłuższym dzióbkiem, bo wtedy łatwiej sobie to ustawić i nie rozlewać. W tych z szerokim jakoś chyba częściej się zdarza, że w trakcie nalewania, gdy nie robi się tego idealnie prosto, część wody leci do kubka, a trochę bokiem dzióbka poza kubek. Niestety teraz wiele czajników, które widziałem ma szerokie dzióbki, chociaż ja mam taki z wąskim, który mi odpowiada.



2020-04-17 22:01

#97 sanklip

O taaak.

Im szerszy,
tym trudniej.
Mi wtedy zawsze poza kubek wyleci,
bo nie wiem,
czy prosto trzymam.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2020-04-18 04:02

#98 Zuzler

Wypada mi zaktualizować swoje wypowiedzi.
Od pewnego czasu zaczęłam używać czujnika poziomu z Altixu.
Wrażenia mam takie, że owszem, palcem szybciej, bez dodatkowego zachodu, ale, cholera, mniej komfortowo po prostu. Czasem siłą woli muszę sobie przypomnieć, że w sumie czujnik nie jest mi niezbędny. A robię to, żeby, że tak powiem, nie stracić formy.
No i nie ma jak on, gdy przychodzi do nalewania czegoś dla gości.



2021-10-27 08:01

#99 Julitka

To prawda. Musisz jednak uważać na świerszczyki z Altixu - moim zdaniem są bardzo mało efektywne, często nie łapią odpowiedniego poziomu, nie brzęczą odpowiednio głośno itp.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-10-27 14:48

#100 Zuzler

Eee, mój działa jak natura chciała.



2021-10-27 16:22