Octarine, mały programik OCR
Wróć do Oprogramowanie#101 michalkasperczak
Przyznam, że nie w ppełni rozumiem różnice pomiędzy wszystkimi silnikami oCR, specyfikę, szybkość, ograniczenia w ich działaniu. Może po prostu wersja Free i Pro, bez pośredniej?
A jak na tę chwilę ma się skuteczność aplikacji wobec FineReadera 15, albo wcześniejszych wersji?
Jeżelii ktoś to kupi, super. Kibicuję.
Odnoszę wrażenie, że wielu z nas ma FineReadera, bo kiedyś go kupiło z dofinansowań itp. Obawiam się straconego nakładu pracy.
A z drugiej strony, jeżeli nie aż tyle pracy, a program działa już dobrze, to dlaczego by nie! Jeśli pomoże choć kilku osobom, warto bez dwóch zdań. Sam może kupię. :)
Powodzenia.
#102 Lowca_Androidow
A ja się chciałem zapytać skąd się wziął pomysł na taką właśnie nazwę tego programu?
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#103 pajper
Ze "Świata Dysku" t. Pratchetta. W "Świecie dysku" jest 8 kolorów podstawowych, z tego siódemka to kolory podstawowe znane nam. Jest jednak też ósmy kolor, który mogą widzieć tylko magowie, czarownice i koty. Nazywa się oktaryna (ang. octarine).
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
#104 Lowca_Androidow
Tak, czytałem o oktarynie, tylko mnie zastanawiało skąd pomysł, aby właśnie tak nazwać program OCR :)
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#105 Julitka
Chyba stąd, skąd pomysł na nazwanie programu "Szczęki". :)
#106 Lowca_Androidow
Julitko, każdy się czymś sugeruje nazywając program, stąd i moje zapytanie. Producenci JAWS na pewno również mieli jakiśzamysł tak nazywając swój produkt więc nie jest to odpowiedź na moje pytanie.
To tak samo jakbym napisał, że trawa dlatego tak się nazywa, bo nikt nie wpadł na to, aby trawa to była kapusta.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#107 misiek
Ja bym spokojnie zapłacił te półtorej stówki, ale za program dożywotni i z poprawkami i aktualizacjami na bierząco.
#108 balteam
Dosyć łatwo abby skrakowaane dostać lub wziąć na dofinansowanie, 150 zł na rok chyba mało osób zapłaci, bardzo mało.
#109 tomecki
dofinansowanie jest co kilka lat, a podejrzewam, że mogą być takie osoby, które wzięły pod korek sprzętu i na Finereadera kasy zbrakło. Jednocześnie mogą miec opory przed crackowaniem. Może nie jest to jakoś zastraszająco wielkie grono, z drugiej jednak strony alternatywa w postaci czegoś, co niekoniecznie kosztuje siedem stówek tylko półtorej, co prawda rocznie albo i znacznie mniej w przypadku tej średniej wersji może się przydać. Osobiście lubię wiedzieć, że mam wybór i mogę kupić taaaką krowę, za taaakie pieniądze, której jednak wykorzystuję ułamek możliwości albo wydać znacznie mniej, bo przecież dobrze mieć najnowszą wersję więc te parę stówek i tak będzie szło co czas jakiś. Trzeba też pamiętać, że te subskrybcje są za skanery online. Chcąc skanować tym Windowsowym czymś można łod bidy zapłacić raz i mieć.
#110 pajper
Znalazłem silnik OCR, który jest po prostu dobry. Ale jest też płatny dla mnie jako programisty. Nie jest to opłata za stronę, jak w Google, tylko jednorazowa licencja na wykorzystywanie go w programach.
Myślę, że jego implementacja byłaby odpowiedzią na wszystkie albo prawie wszystkie problemy, ale nie wiem, jak wpłynęłoby to na koszt Octarine. Z drugiej strony, umożliwiłoby to wydawanie produktu jednorazowo, bez modelu subskrypcyjnego.
Wiele zależy od tego, ilu potencjalnie mogłoby być nabywców.
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
#111 DJGraco
A jak się ten silnik nazywa?
#112 pates
Jak jednarozwa opłata, to ja w to wchodzę.
#113 pajper
W załączniku przykładowe rozpoznanie z wydruku potem zeskanowanego w rozdzielczości 100 DPI. Przy tym Windows 10 i Tesseract się wykładają zupełnie.
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
#114 Julitka
Jeżeli byłby to program płatny jednorazowo, ew. co kilka lat, a kosztowałby kilka stów, kupiłabym go. Gdyby chodziło o model subskrypcyjny, np. roczny, nie zapłaciłabym więcej, niż 100 zł.
#115 pates
Dokładnie. Lepiej zapłacić raz.
#116 pajper
To zależy, czy rezygnujemy z Google. Na razie z moich testów wynika, że Google jest porównywalny ze wspominanym silnikiem, nieco lepsze na skanach bardzo dobrej jakości, np. po prostu konwersji tekstu do zdjęcia, ale odrobinkę gorsze przy jakości średniej lub niskiej. Ale różnice i tak nie są przełomowe.
Jeśli jednak zachowujemy Google, można wrzucić to w osobną pulę, np. przy nabywaniu Octarine, użytkownik dostaje Google przez rok gratis (100/200 stron miesięcznie), plus dożywotnio pozostałe funkcje, a jeśli chce przedłużyć Google, może to zrobić osobno.
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
#117 pates
@Pajper oo, i to dobre jest!
#118 balteam
Skoro te silniki są porównywalne, to chyba był z google zrezygnował.
#119 daszekmdn
A jak się nazywa ten silnik? Czy nie przypadkiem Baidu? :)
#120 pajper
Baidu wcale nie ma tak dobrej jakości. Nie, mówimy o silniku Offline.
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.