EltenLink

Ślepaki, Ślepotki, ślepaczki i inne określenia

Wróć do Środowisko niewidomych

#1 gadaczka

Jakie znacie określenia waszej niepełnosprawności i jakie tolerujecie? Czy jest różnica, gdy niewidomy powie: ty ślepaku, a widzący?


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2020-06-09 21:32

#2 Zuzler

Jeszcze są czasem blindy, śleptusie, niewidomki, czasem ktoś poszaleje i powie niewidomiec. Oczywiście, że jest różnica między tym, jak to mówi się między sobą, a jak wszelkimi odmianami ślepaka nazywa nas osoba widząca. U nas to jest norma, bo raczej sobą nawzajem nie gardzimy, a jeśli mówi tak ktoś spoza branży, to jakoś nawet jeśli nie mówi tego z przekąse brzmi to niemiło, pogardliwie, chamsko.



Edytowano 2020-06-10 09:39

#3 Julitka

Ja znam jeszcze określenie "Kreciki", ostatnio popularne w środowisku, ale go nie lubię jakoś.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2020-06-10 11:31

#4 dariusz.1991 Konto zarchiwizowane

Jedna z moich koleżanek została określona mianem blindulki infantulki.



2020-06-10 12:39

#5 Paulinux

blindulka to prawie jak bidulka :D


Happy hacking
2020-06-10 13:34

#6 mucha

a moim zdanie wszystko zależy od sytuacji raczej średnio by mi się zpodobało jak by ktoś nie znajomy do mnie tak powiedział i nie ma to nic wspólnego z ludźmi jak tu ktoś napisał z branży wszystko zależy od czasu i miejsca i osoby czy ją znamy czy nie



2020-06-10 13:37

#7 Kasia

A myśmy z paczką sobie wymyślili własne określenie niewidomych haha. Zaczęło się to poprzez komizm sytuacyjny. Koleżanka kiedyś jako słabowidząca jechała ze mną i dwoma niewidomymi jakimś pociągiem, no i pisze nam, z literówką: No już kupiłam ilet dla przewodnika i trzech niewidomuch. No i w ten sposób powstały niewidomuchy hahaha.



2020-06-10 21:13

#8 Zuzler

To jeszcze po prostu krety, ślepoty, ślepaki, ślepi, ślepotki. Ale to wszystko, poza kretami, to tylko między sobą by nie raziło.



2020-06-10 22:19

#9 kmicic92

Ślepaki to mogą być też naboje więc ja to bym uważał z tym hehehe.



2020-06-29 12:45

#10 Pitef

Ja przez jednego przyjaciela jestem zwany: Ślepcze. wygląda to mniej więcej tak: Dzwoni telefon, ja chalo. kolega: No Siema Ślepcze, wychodzisz? Ja: no ta widomcze xDDD


Sygnatura? A co to jest i do czego :D
2020-07-09 14:16

#11 patrykkubaszczyk Konto zarchiwizowane

serio śmieszne.
-- (Pitef):
Ja przez jednego przyjaciela jestem zwany: Ślepcze. wygląda to mniej więcej tak: Dzwoni telefon, ja chalo. kolega: No Siema Ślepcze, wychodzisz? Ja: no ta widomcze xDDD

--



2020-07-11 16:42

#12 magmar

Świetne określenie.
Dlaczego mi się skojarzyło z Głupcze.
Broń Boże to nie animozje personalne.


Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
2020-07-16 19:54

#13 kmicic92

Magmar albo wędrowcze.



2020-07-17 15:48

#14 Zuzler

Chłopcze, malcze, naukowcze i niewidomcze :D



2020-07-17 21:01

#15 magmar

Niewidomcze jakoś nienaturalnie brzmi.


Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
2020-07-21 21:40

#16 misiek

A pojebcze?


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-07-22 00:22

#17 sanklip

xD


Łysy,
lubię to!
--(łysy):
A pojebcze?




Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2020-07-22 21:15

#18 magmar

Wiesz co, Łysy to określenie wbrew pozorom nie ma wydźwięku negatywnego. Jest jakieś takie prześmiewcze w pozytywnym sensie.



Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
2020-07-23 21:14

#19 gadaczka

Jedna z Eltenowiczek użyła w wywiadzie słowa "ślepak". Program bardzo dobry i brawo dla koleżanki za dystans do siebie.
https://vod.tvp.pl/video/anna-dymna-spotkajmy-sie,daria-barszczyk-13032020,46773373


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2020-08-29 12:13

#20 wesolek

Nic nowego nie wniosę, ale przyznam, że sam mam bardzo duży dystans do tego. Oczywiście, zależy od sytuacji - jak zostało wspomniane - ale osobiście mnie nie zraża którekolwiek określenie tutaj. Bardziej mnie powala formalnie uznawany termin "ociemniały', którym określa się osoby mojego pokroju (tj. po utracie wzroku gdzieś tam w trakcie życia), a który nijak się z dysfunkcją wzroku nie kojarzy. Ba! Jak to słowo brzmi, no błagam... XD



2021-06-26 11:24