EltenLink

Ślepaki, Ślepotki, ślepaczki i inne określenia

Wróć do Środowisko niewidomych

#21 Zuzler

A co powiesz na słowo "ciemni" na określenie niewdomych? Jeszcze 100 lat temu istniała sobie szkoła we Lwowie, która właśnie nazywała się Instytut Ciemnych.



2021-06-26 11:50

#22 wesolek

Mmmmmmmmrocznie, hehehe. :D No, ale na serio, to też średnio. Wszelkie formy terminów określające naszą dysfunkcję z użyciem nadmienionego przymiotnika, uważam za nieprecyzyjne i wprowadzające w błąd. Choć liczę się z wpływem, np. konkretnych okresów w dziejach ludzkości na inny odbiór danych słów, które niekoniecznie miały to samo znaczenie co dziś. ;)



2021-06-26 12:40

#23 daszekmdn

Ciemny to obecnie bardziej określenie nieogara więc hmm. :D


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2021-07-26 08:40

#24 sanklip

No i właśnie o to się rozchodzi,
tj. od rzeczownika "ciemność" wszelakie określenia nam się nie podobają przez ich obecne znaczenie,
patrz poprzedni post.

Dobrze że ten instytut się ciemnogród nie nazywał :D


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2021-07-27 22:19

#25 skrzypenka

Teraz trochę ode mnie. Bardzo nie lubię słowa ślepy, obraża mnie to i jest to dla mnie pogardliwe. Jestem niewidoma, nie jestem ślepa. Denerwuje mnie, jak pełnosprawni mówią, ja też jestem ślepy, a ja im mówię, że jestem niewidoma. Tak samo, ja też jestem kaleką, jak pani, no do jasnej cholery, nie jestem kaleką. Jest jakaś fundacja, ślepa kura, ręce opadają, mnie to osobiście obraża. Jestem niewidoma i koniec. Po niemiecku nie mówię ich bin Blind, tylko ich bin sehbehinderte i tyle.


Große Operndiva?
2021-08-11 13:14

#26 misiek

Jak ktoś ci powie jesteś ślepa to odpowiedz a ty głupi/a. Kto ma gorzej?


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-08-11 14:34

#27 MarOlk

To też zależy kto mówi, z jaką intencją i w jakiej sytuacji. Jak ktoś obcy to faktycznie chamsko. A jak my się tam w swoim gronie nazywamy to insza inszość.



2021-08-11 17:55

#28 misiek

Obstawiam, że jednak nie chodzi o rozmowy w gronie znajomych.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-08-12 02:32

#29 camila

Wszystkie okreslenia zniosę, ale na kreciki i śleptusie to mi się żołądek przewraca.


ENFP
2021-08-24 10:30

#30 skrzypenka

Grono znajomych to co innego, miałam na myśli takie grono publiczne.


Große Operndiva?
2021-08-24 16:28

#31 skrzypenka

Haha no pewnie, powiem. Słuchajcie, kiedyś przyszedł do mnie pacjent, leży sobie i nagle słyszę, ślepym być takim, jak pani , a ja mu na to, a głupim takim, jak pan. No i rozmowy koniec.

-- (misiek):
Jak ktoś ci powie jesteś ślepa to odpowiedz a ty głupi/a. Kto ma gorzej?

--


Große Operndiva?
2021-08-24 16:28

#32 misiek

Sam pewnie po oślepnięciu pierwsze co by zrobił, to od razu by się jedynie zesrał.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-08-24 17:14

#33 skrzypenka

Haha no, dokładnie, ale to był moment, w którym nie mogłam się powstrzymać.


Große Operndiva?
2021-08-25 09:51

#34 misiek

Nie dziwię się.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-08-25 17:11

#35 Agata.d

Ja podobnie jak Skrzypeńka nie mam nic przeciwko żartobliwym określeniom w gronie znajomych, ale niecierpie, kiedy obcy widzący ludzie nazywają mnie ślepą, kaleką, czy inwalidką. Kiedyś jedna pani w autobusie zaczęła się na de mną użalać, że ja taka biedna jestem, bo nie widzę, a ja nie zdzierżyłam i jej odrzekłam, że biedna nie jestem, bo mamusie i tatusia jeszcze mam.


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2021-08-26 12:26

#36 skrzypenka

Podoba mi się. :)

-- (Agata.d):
Ja podobnie jak Skrzypeńka nie mam nic przeciwko żartobliwym określeniom w gronie znajomych, ale niecierpie, kiedy obcy widzący ludzie nazywają mnie ślepą, kaleką, czy inwalidką. Kiedyś jedna pani w autobusie zaczęła się na de mną użalać, że ja taka biedna jestem, bo nie widzę, a ja nie zdzierżyłam i jej odrzekłam, że biedna nie jestem, bo mamusie i tatusia jeszcze mam.

--


Große Operndiva?
2022-03-23 12:49

#37 Magda.rz2411

Oooo Kaleki nie nawidzę jak niczego. Zakazałabym, a reszta spoko, sama siebie nazywam kretem.


Pozdrawiam, Magda
2022-11-17 11:09

#38 EugeniuszPompiusz

Ślepce, ślepcy, niewidomuchy, niepełki, niewidomki (choć to ostatnie raczej pogardliwie, o istotkach mniej samodzielnozrehabilitowanych), blindy ostatnio trochę wyszły z mody, ale miałem fazę, są jeszcze niepełnosprytni do ogólnej, szerszej grópy, OS-Eny też całkiem OK, Śleptusie to też raczej mniej ogarnięte niewidomuchy niż bardziej, ślepaki są OK.
Wszystkie toleruję również gdy ktoś z zewnątrz tak mówi, poza "kaleką". Nawet ślepy mnie nie drzaźni, wszak zgodny z prawdą jest, więc co mam zaprzeczać.



Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
2022-11-17 12:40

#39 MarOlk

A ślepies to ślepy z psem :P



2022-12-16 13:13

#40 Numernabis

a ja myślałem, że ślepy pies :D


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2022-12-16 13:31