[18 plus] Kawały
Wróć do Humor, gry i zabawy#1421 Paulinux
- Czy to prawda, że jak się bierze ślub w piątek, to jest się nieszczęśliwym całe życie?
- Oczywiście. Dlaczego piątek miałby być wyjątkiem?
#1422 daszekmdn
Na głowę chemika spadła sztabka złota i powiedział:
- Au.
#1423 Lowca_Androidow
Dwóch gejów wybrało się na basen.
Jeden skacze do wody, a drugi woła do niego:
- Jaka woda?!,
- Chujowa!,
- No to skaczę na dupę!,
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#1424 matius
W sądzie trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad dzieckiem.
Matka (jeszcze żona, już nie kochanka) wstała i jasno dała do zrozumienia sędziemu, że dzieci należą się jej.
To ona je urodziła, więc to są jej dzieci.
Sędzia zwrócił się do męża, co on ma do powiedzenia.
Maż przez chwilę milczał, po czym powoli podniósł się z krzesła i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wkładam złotówkę do automatu ze słodyczami i wypada z niego batonik, to czy batonik należy do mnie, czy do automatu?
#1425 matius
Turysta pojechał do dzikich krajów. Gdzieś na końcu świata zasiada do kolacji przy ognisku razem z tubylcami. Turysta pyta:
- A czy ludzi to jadacie?
- Nie no, jesteśmy cywilizowani.
- A jakie są wasze ulubione dania?
- No, na przykład rolada turystyczna.
- Co to jest?
- Bardzo proste. Pyton połyka turystę, a my łapiemy, pieczemy i jemy tego pytona.
#1426 matius
Mąż nie mógł zadowolić swojej żony w łóżku. Wybrał się do seksuologa i mówi:
- Proszę pana nie mogę należycie zadowolić swojej żony, kiedy się kochamy to nawet nie krzyczy?
- Niech pan zadzwoni do agencji i zamówi striptizera z dużym interesem. Kiedy państwo będziecie się kochać, on w tym czasie ma tańczyć. Wtedy pańska żona powinna krzyczeć.
Koleś wyszedł z gabinetu i dzwoni do agencji. Zamówił striptizera z największym interesem i zaczął kochać się z żoną, podczas tego koleś z agencji tańczył. Niestety żona nadal cicho. W końcu mąż mówi do striptizera:
- Wiesz, może zamieńmy się rolami?
Tak zrobili i po minucie żona zaczęła krzyczeć z rozkoszy. Uradowany mąż mówi do kolesia z agencji:
- Widzisz ku*wa, tak się tańczy?
#1427 matius
Koń i osioł spotkali się w domu konia na wódkę.
Tak piją, piją i nagle osioł zauważył na ścianie pełno zdjęć z zawodów i medali.
- A skąd te wszystkie pamiątki?
- Jak byłem młodszy to zdobywało się co nieco.
Skończyli pić i umówili się, że następnym razem będą pili u osła.
Kiedy zbliżał się czas popijawy osioł zaczął myśleć, jak tu zaimponować koniowi.
Poszedł do zoo, ale dostał tylko zdjęcie zebry, które powiesił na ścianie.
I tak piją u osła, nagle koń zauważa zdjęcie na ścianie i pyta:
- Ty, osioł, a to co?
- Aaa, to ja za czasów gry w Juventusie.
#1428 matius
Pewien iluzjonista pracował na statku wycieczkowym na Karaibach.
Widownia się zmieniała, więc tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki.
Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo,
że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają.
Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!"
Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana.
Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął.
Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga.
Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem.
I tak mijał dzień za dniem. Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
- Dobra! Poddaję się! Gdzie jest statek?!
#1429 matius
Żona rozwiązuje krzyżówkę.
- Janusz, co jest na początki Pana Tadeusza?
- Akcyza.
#1430 gumeczka3
a wiecie jak się nazywa żona gagarina
? lady gaga
#1431 papierek
Rozmowa kwalifykacyjna na Poczcie Polskiej :
- Przepraszam za spóźnienie..
- Gratulujemy przyjęcia !
#1432 papierek
Jeżeli alkohole są pochodnymi węglowodorów to czy węglowodory są całkami z alkoholi?
#1433 Zuzler
Czym różni się węgiel kamienny od kamienia węgielnego?
Tym samym co picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy.
#1434 misiek
To czym różni się rumak od rumu? Tym samym czym koń od koniaku.
#1435 marcysia
a czym się różni wiatrak od piernika?
Wiatrak może się z pierniczyć, ale piernik nie może się z wiatraczyć.
#1436 daszekmdn
Czym się więc różni słoń od parawanu? Parawanem można sie zasłonić ale słoniem nie da się zaparawanić.
#1437 Paulinux
ja to znałam z fortepianem
#1438 kmicic92
Fortepian zasłonisz ale słonia nie zafortepianisz.
#1439 Celtic1002
Żona do męża:
- Byłeś u szefa?
- Byłem.
- Pytałeś o podwyżkę?
- Pytałem.
- Powiedziałeś, że jeśli nie da ci podwyżki, to odejdziesz z pracy?
- Powiedziałem.
- I co?
- Poszliśmy na kompromis: ja nie odejdę z pracy, a on mi nie da podwyżki...
Anna Frankowska
#1440 daszekmdn
Przychodzi baba do rzeźnika.
— Ma pan mózg?
— Nie mam.
— A to dlatego ma pan taki pusty łeb.