EltenLink

#1461 Zuzler

Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale chłopa by się zdało.
- Znasz jakiś facetów?
- Pewnie
- To dzwonimy do 32-óch
- A po co nam tylu?
- Po pierwsze: połowa nie przyjdzie
- Ale, po co nam 16-tu?
- Po drugie: połowa się napije.
- Ośmiu to też dużo.
- Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła.
- A czterech?
- A co, nie chcesz dwa razy...?



2018-10-23 10:42

#1462 Zuzler

Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoją matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski.
Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę i mówi:
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Bo już mnie wkurwia!



2018-10-23 10:44

#1463 Zuzler

Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasio na to:
- Orgię.



2018-10-23 10:45

#1464 Zuzler

Czarnoskóry Kali zakochał się w białej dziewczynie i chciał się z nią ożenić.
Andzia zgodziła się pod warunkiem, że Kali spęni jej trzy życzenia.
- Chciałabym, abyś wybudował mi piękną willę
- Kali kochać- Kali wybudować
Wkrótce Andzia stoi przed własną willą
- Chciałabym mieć piękny samochód.
- Kali kochać- Kali kupić
Wkrótce Kali przyjeżdża nowiutkim Ferrari.
- Wspaniale! - cieszy się Andzia
- Jeszcze tylko jedno życzenie, a wyjdę za Ciebie. Musisz mieć członka długiego na pół metra
- Kali kochać - Kali skrócić



2018-10-23 10:51

#1465 Zuzler

W synagodze kontrola z urzędu skarbowego. Kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta:
- A co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świece za darmo.
- Aha..
Po chwili namysłu:
- A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo.
- Aaa..
Myśli, myśli i w końcu:
- A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
- Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w roku przysyłają nam ch*ja na kontrolę.



2018-10-23 11:11

#1466 Zuzler

Żona późnym wieczorem wraca z pracy do domu i zastaje męża z młodą dziewczyną nagich w łóżku.
Żona: O kur..., co ty łajdaku robisz! A ty małolato ubieraj się i wynoś się z mojego domu! Natychmiast! Dziewczyna posłusznie ubiera się i wychodzi.
Żona: Dość tego! Jutro wnoszę pozew o rozwód!
Mąż: Ależ kochanie poczekaj, zaraz ci wszystko wyjaśnię.
Żona: A co tu wyjaśniać, pieprzysz się z małolatą w naszym łóżku! A w dodatku ona ubiera się w moje ciuchy i wychodzi!!!
Mąż: Kochanie posłuchaj, wracałem z pracy, deszcz leje jak cholera i widzę biedną dziewczynę w podartych spodniach, podartej sukience i rozłażących się butach idącą z płaczem po chodniku. Więc zabrałem ją do samochodu i zawiozłem do domu.
Dałem jej obiad - ten, którego wczoraj nie zjadłaś, bo była głodna.
Pozwoliłem jej wziąć prysznic, bo była brudna i zmoczona.
Ponieważ nie miała się w co ubrać, dałem jej te twoje buty, których od dawna nie używasz, bo są podobno niemodne, dałem jej te twoje spodnie, których od dawna nie używasz, bo przytyłaś, dałem jej tę twoją sukienkę, której od dawna nie używasz, bo przytyłaś!
Żona: No dobrze, pozbyliśmy się dawno nie używanych ciuchów. Ale co to ma wspólnego z tym, że zastałam ciebie z nią nagich w łóżku!!!
Mąż: No bo wiesz kochanie... ona gdy już wychodziła zadała mi pytanie:
- Czy nie ma Pan jeszcze czegoś czego żona od dawna nie używa?



2018-10-23 11:14

#1467 Zuzler

Powrót męża z knajpy
Grubo po północy wraca pijany mąż do domu i wpycha się do łóżka żony w ubraniu.
Żona: Co ty robisz!!! Nie dość, że jesteś pijany to jeszcze śmierdzisz gównem!
Mąż: Kochanie, wracam z knajpy na skróty przez cmentarz i co byś ty zrobiła gdyby w środku nocy na cmentarzu ktoś położył ci z tyłu rękę na ramieniu?
Żona: Na pewno umarłabym ze strachu!
Mąż: No widzisz!!! ... A ja się tylko osrałem!



2018-10-23 11:14

#1468 Zuzler

Jest noc, nagle Jasia i Małgosię naszła ochota na seks.
- Ale jak tu się bzykać, kiedy jesteśmy w piętrowym łóżku, a pod nami śpi twój ojciec? - martwi się Małgosia.
- Nie bój nic, rozbieraj się, a jak będziesz miała ochotę krzyczeć, to mów "pączek", dobra?
- Dobra.
Kochają się w najlepsze.
- Pączek! Pączek! Pączek! - mówi Małgosia cały czas. Nagle pod nimi słychać głos ojca Jasia:
- Słuchajcie, jedzcie szybciej te pączki, bo na mnie lukier kapie!



2018-10-23 11:29

#1469 Paulinux

Spotyka się Edyp z Syzyfem:
- Yo, Rolling Stone!
Na to Syzyf:
- Yo, Motherfucker!


Happy hacking
2018-10-23 22:05

#1470 misiek

Sorry- nie rozumiem.
--Cytat (Paulinuxx):
Spotyka się Edyp z Syzyfem:
- Yo, Rolling Stone!
Na to Syzyf:
- Yo, Motherfucker!

--Koniec cytatu


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2018-10-24 00:06

#1471 papierek

no syzyf rolling stone, bo sobie ten kamień wnosi i w sumie tak sobie go na tą górę wprowadza, on mu spada i tak w kółko. A edyp? Dopowiedz sobie sam :D


po co mi sygnatura?
2018-10-24 00:14

#1472 misiek

Ok.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2018-10-24 00:28

#1473 daszekmdn

Edyp miał dziecko z własną matką.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2018-10-24 13:15

#1474 Zuzler

Na dyskotece chłopak całuje się z dziewczyną, tylko ona co jakiś czas spluwa (jakby się piachu najadła, albo paliła sporty bez filtra). Chłopak w końcu nie wytrzymał i pyta:
- Co ty tak plujesz co chwila?!
Dziewczyna, lekko zawstydzona:
- Aaaaa, bo przed chwila robiłam dobrze Grześkowi, a on walił wcześniej w d*pę Bożenę, a ona jadła makowca.



2018-10-24 16:17

#1475 Zuzler

Co robi grabarz?
Często chowa.



2018-10-24 17:51

#1476 misiek

Nie czaję- co ma do tego makowiec?


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2018-10-24 19:17

#1477 balteam

koleś który w tyłek walił laskę, na ch***u miał mak, który jadła ona wcześniej, no i ta co robiła loda Grześkowi wzieła mak.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2018-10-24 22:44

#1478 Lowca_Androidow

Bo trzeba pisać te dowcipy bez tych pieprzonych kropek, ja się domyśliłem, ale to, że walił ją w dupę mi umknęło, bo nie usłyszałem tej dypu gdyż była wykropkowana.
Jk kopiujecie dowcipy to wklejajcie je do notatnika i poprawiajcie te porąbane cenzury.
Dla przykładu wyżej jest wygwiazdkowany wyraz chuja, ale już ruchanie nie, seks jest wykropkowany, a pewnie dowcipy z tej samej stronki.
Ten wątek jest od 18+ więc nie ma co się cackać i kropkować bo źle się tego słucha.


Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
2018-10-24 23:04

#1479 matius

- Panie doktorze, to lekarstwo co mi pan wypisał, to na co jest?
- Na Bahamy. Jeszcze tylko 72 recepty...


Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
2018-10-24 23:09

#1480 matius

Przychodzi trzech pedałów do lekarza i skarżą się, że chyba mają nadwrażliwość odbytu. Lekarz mówi, że musi to zbadać. Bierze pierwszego gościa, każe mu zdjąć spodnie i się pochylić, potem wkłada mu miedzy pośladki drewniana szpatułkę lekarską i pyta:
- Co pan czuje?
- 40 letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk, ścięty dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony niemieckim papierem ściernym o ziarnie...
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta.
Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu miedzy pośladki stetoskop i pyta:
- Co pan czuje?
- Niskoprocentowa ruda żelaza ze złóż północnej Szwecji, wydobyta około 5 lat temu, przetopiona w hucie w Zagłębiu Ruhry, z lekkim dodatkiem manganu, tytanu i...
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale jeszcze sprawdzę ostatniego z was.
Wchodzi trzeci koleś, zdejmuje spodnie, pochyla się, lekarz wkurzony chlusnął mu w tyłek kubek gorącej herbaty, a on na to:
- Oj oj oj!
- Co, gorąca?!
- Nie, gorzka!


Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
2018-10-24 23:12