Księga pochwał
Wróć do Integracja Eltenowiczów#501 djdenismusic
A to ja granie miałem wczoraj. i dochodzę do wniosku, że chyba tak muszę częściej. Chociaż technicznie było średnio, bo jeszcze nie mam wyrobionej pamięci mięśniowej w przypadku mojej nowej konsolki.
#502 Adasadula
Kurczę, wczoraj to nie byłem na siłach do słuchania ale jok kiedy indziej bydziesz grał to posłucham ;). Ja to się za scratchowanie muszę lepiej zabrać, tylko na mojej konsolce crossfader przesówu łącznie to ma z 5cm to co ja tam mogę XD, i musiał bym jej jakieś lepsiejsze podkładki znaleść bo przy swoich 300gramach straszliwie się ślizga
-- (djdenismusic):
A to ja granie miałem wczoraj. i dochodzę do wniosku, że chyba tak muszę częściej. Chociaż technicznie było średnio, bo jeszcze nie mam wyrobionej pamięci mięśniowej w przypadku mojej nowej konsolki.
--
#503 djdenismusic
Tak jak ci mówiłem prywatnie, to powtórzę też tutaj: Jeśli chcesz w to iść, to na prawdę nie żałuj na sprzęt. Jesli nie stać ciebie na pioneera/alfathetę czy jak to się tam pisze, to kup se pan coś mniej budżetowego ze stajni numarka, albo reloopa. Unikaj rzeczy z dopiskiem go, i gdzie masz podkreślone, że kontroler jest dobry dla początkujących. Bo większość to marketingowa ściema, a w praktyce wygląda to tak, że na przykład masz przycisk do aktywowania zatrzymania joga zamiast dotykowych kół xd albo dźwigienkę jak do zmiany biegów w zdalnie sterowanych zabawkach, która służy do regulacji tempa utworu xd
Ja przez 10 lat grałem na herculesie, i teraz wychodzą błędy. Chociaż by notoryczne dotykanie łapą środka joga, bo pamięć mięśniowa nadal jest zaprogramowana na herculesa, o ile można to tak nazwać, stąd te wpadki ;)
#504 DJGraco
Nie trzeba pioneera za kilka tysi. To taki gold standard, wiadomo ale Numark w zupełności wystarczy. Teraz no nie sypnę dokładnym modelem bo aż tak mocno nie siedzę w sprzęcie i nie wiem co aktualnie jest na topie.
Ja polecam Reloop Buddy no ale cena tak wybindowała do góry że nie wiem czy nie ma jakiś tańszych alternatyw.
#505 EugeniuszPompiusz
pobawiłbym się dłużej tym pioneerem alpha-thetą; - Urządzenie dośc intuicyjne, zrobiłem na tym jedną sztukę, w klimatach takich, że koledze Denisowi by uszy zwiędły, klasyczne disco pod piwsko, 70-tki etc. szkoda, że na zapoznanie ze sprzętem miałem jakieś 3 godziny :P.
#506 djdenismusic
Masz gdzieś nagranie? Chętnie bym posłuchał.
#507 DJGraco
Przyłączam się do prośby o ewentualne. :D
#508 Monte
Słuchajcie, za tydzień mój elektryk Ibanez jedzie ze mną na zajęcia! 
#509 Monte
Spędziłam cudowne Walentynki. :)
#510 zywek
A co to jest?
#511 Monte
Co czym jest?
#512 skrzypenka
On był po prostu złośliwy i zapytał ciebie, co to są Walentynki.
#513 zywek
Halo, dlaczego zaraz złośliwy? pff
#514 Zuzler
A bo taki z Ciebie niemiły typ, to chyba oczywiste.
#515 longshoot
raczej ironiczny/sarkastyczny, a nie złośliwy.
#516 Zuzler
Ach, żebyż to jeszcze było jasne dla tych,tórzy sami się nimi nie posługują...
#517 skrzypenka
No właśnie, żeby to było jasne dla wszystkich, ja mogłam to odebrać, jako złośliwość. Ironii we wpisie tekstowym nie słychać.
#518 Zuzler
Słychać.
#519 Zuzler
Szczególnie, jeśli to jest Żywek, to słychać na kilometr. :)
#520 zywek
Tak bardzo słychać na kilometr, albo nawet i 2, że już niczego innego nie słychać niestety, a czasem by się przydało. Nie mówię że w tym przypadku, ale tak czasem bywa, że przydałoby się coś innego usłyszeć. :D ale jak żeś se wyklepał, tak pan masz.