czy ktoś zwas posiada instalke do klango na symbiana?
1 likes
No co Ty? To dawno umarło śmiercią naturalną. :D
ale chciałem sobie jako pamiątke zachować heh
1 likes
No proszę Cię, to dawno umarło, śmiercią nie wiem, naturalną, czy nie, ale śmiercią jakąś na pewno.
a morze śmiercią hm gwałtowną? hehe
1 likes
Może być i śmierć gwałtowna, wszystko jedno, ważne, że umarło, nie żyje i nie powstanie zmartwych. :)
no ale klango dziś ruwnież umarło. tyle, że gdzie je pochowamy hehe
a tak z innej beczki. czy domena zniknie? czy hm tak sobie będzie wisieć
2 likes
Pewnie będzie wisieć do czasu, gdy ci wszyscy nieaktywni userzy wreszcie skapują się, że " już jest koniec, nie ma już nic!"
Ale tak BTW: Ludzie, weźcie, ja nagrywam wpis na forum głosowe, a w tym czasie nadchodzi 9 wpisów w śledzonych wątkach! No dajcie żyć! :)
Ale tak BTW: Ludzie, weźcie, ja nagrywam wpis na forum głosowe, a w tym czasie nadchodzi 9 wpisów w śledzonych wątkach! No dajcie żyć! :)
Oj, Julitko, Julitko, ciesz się, społeczność uaktywniona jest jak za czasów klango niemal. :)
2 likes
No dobra, ale dlaczego właśnie wtedy, jak ja mam kolosa, na którego nic nie umiem???
1 likes
Hm, jakby Ci to... Widocznie tak być musi. :) Zamknij Eltena, poucz się i wróć.
2 likes
Żebyś mogła opisać koniec Klango na nim :D
Aaa, co do domeny pewnie do czasu, do którego jest opłacona.
Aaa, co do domeny pewnie do czasu, do którego jest opłacona.
2 likes
@Julitka: U mnie też m.in przez ten program pewne rzeczy leżą i kwiczą.
A co do pochowania Klango: W jedynym i słusznym /dev/null.
A co do pochowania Klango: W jedynym i słusznym /dev/null.
Klango powinno wylądować w koszu i tyle. :D
2 likes
Powiedziałem /dev/null, a to oznacza nieistnienie/czarną dziurę w informatyce.
No nie, a z kosza puścić w niebyt. ;)