Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Kiedyś robiłem z papierami dla Dikstry. I Pamiętam, że miałem problem, aby mu oddać już zrobione.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
A ma ktoś program do zliczania kosztów treningu? BO miałem, ale gdzieś go straciłem. Mam tylko opis tego programu jaki zrobił jeden człowiek dla mnie z forum Arkadi. A może ktoś ma lepszy szposób szukania mpc, niż przedstawianie się?
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Z resztą teraz na paczkach pisze, że kowal etc. Ja mam inne pytanie, co mniej waży? Pełna zbroja płytowa, czy oddzielne części typu kirys, nagolenniki, naramienniki, helm? Pytam też, bo jako młoda postać mahakamska zbroja płytowa mnie troszkę dociąża, a z drugiej strony nie chcę latać w lekkim pancerzu, gdzie nie mam jeszcze żadnej obrony przed ciosami, a osłonić się jakoś trzeba. A wystarczy tylko trochę odciążenia, więc może oddzielne fragmenty ekwipunku by mniej dociązyły, niż ta mahakamska zbroja?
Cos by się dało dopasowac, ale raczej waga będzie podobna. Mogę polecić tileańską lekką zbroję płytową, dostępną u płatnerza w Urbimo. Kosztuje coś koło 35 złota i jest lżejsza od mahakamskiej, a chroni całkiem fajnie. Zaletą składaków jest to, że jak padnie jeden element, to nie zostajesz nagle goły bez całej zbroi. Dopasujesz brakujący element i możesz wracać na pole bitwy. Ale wydaje mi się,że sumarycznie będą one ważyć podobnie jak ta mahakamska zbroja.
To jebać składaki, kupię tą tileańską. Na sam początek powinna dobrze się sprawdzić, widziałem ją u kilku początkujących. Ona jest pewnie klasy średniej?
A, i czy wiesz może, czy wzięcie od razu zawodu dramatycznie odetnie mi ilość dostawanego ekspa, i może opłaca się to zrobić jakoś później, czy to nie ma znaczenia, a ekspa będą mi odcinać konkretne wytrenowanie umiejętności, co by miało chyba więcej sensu? Wiem, że arka takich rzeczy nie pokazuje i są to w dużej mierze rozważania teoretyczne, ale może masz jakieś pojęcie na ten temat.
Konkretnie wytrenowane skille odcinają expa. Tu przypuszczenie, być może też możliwość wytrenowania czyli nabity staż w zawodzie też się do tego przyczynia, ale tego nie umiem potwierdzić. Tileańska płytówka to płytówka czyli normalnie klasa ciężka. Są też średnie zbroje na całe ciało albo kolczuga plus hełm. Sprawa wtedy rozbija się o to czy biegasz w zbroi płytowej i jak twoje przeciążenie, bo jak za wielkie to problem. Może się okazać, że korzystniej wychodzisz na średniej czyli lżejszej zbroi, niby mniej chroniącej, a jednak o mniejszej wadze, niż zakuty w pełną płytę, ale uginający się pod jej ciężarem. Ekwipunek może wg mnie wadzić trochę, większe poziomy obciążenia utrudniają walkę, życie itd. ;) lepiej dłużej bardziej przeciążonym nie biegać.
Powracam z pytaniem o program do zliczania ile kasy jest potrzebne na wytenowanie danej umiejętności na dany poziom. Czy ktoś to ma? Jeszcze kiedyś była taka strona do tego, ale obecnie jej nie ma i może ktoś ją sobie zapisał lokalnie?
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Mnie się ten mud podobał napoczątku. Ale jak usłyszałem, że nie można tam być nawet wiedźminem, a dostać się na oxenfurt to już wyczyn godny króla artura, no to powiedziałem tak. Ci co lubią, niech se grają. Dla mnie jak są terytoria wiedźmińskie a wiedźminó brak to trochę lipa.
Na oksenfurt nie jest tak trudno. Przynajmniej na poezje. Trzeba napisać podanie, życiorys i trzy utworki o czym kkolwiek.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Najlepiej pomówić ze spotkanym na Arkadii truwerem. Większa szansa, że podanie zostanie rozpatrzone. Z tego co wiem, obecnie wśród Truwerów trwają wybory do Rady, możliwe że niebawem zaczną rozpatrywać złożone podania.
Ja właśnie podanie złożyłem i zostało odrzucone. A to znaczy, że ludzie sprawdzają podania i nie wystarczy, aby wiersz był jakiś prosty. Po drugie to świadczy o tym, że jest możliwe zostać truwerem.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.