EltenLink

#1141 Zuzler

Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:
- Byłem u dziewczyny...
- I co, i co???
- Waliłem caaaaaałą noc!!
- Łooo!!!!!!
- ...i nikt nie otworzył :(



2018-05-26 09:05

#1142 Zuzler

Autobus gwałtownie zahamował i młoda dziewczyna z rozpędem wpadła na księdza.
- Przepraszam, tak szybko stanął
- Ależ skąd moje dziecko, to jest klucz od plebanii...

W autobusie straszny ścisk. Nagle hamowanie, pisk opon i młoda dziewczyna wpada na
starszego pana.
- Ale tłok - usprawiedliwia się zawstydzona.
- To mój - mówi chłopak obok.


W autobusie:
Na jednym z przystanków wsiada dziewczyna i od razu podchodzi do kasownika z chęcią
skasowania biletu.
Autobus rusza a dziewczyna traci równowage i siada na kolanach faceta, który siedział w pobliżu.
Oczywiście zrywa się natychmiast i przeprasza go:
- Przepraszam, myślałam że zdążę jak stał.



Edited 2018-05-26 09:09

#1143 balteam

To nie kawał, ale taka ciekawostka,
1 z użytkowników ma bardzo piękny nick:
suko
Jakiś nNiemiec, tak z wizytówki wygląda, ale nick fajny;P


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2018-05-26 20:29

#1144 Paulinux

Też ostatnio zauważyłam


Happy hacking
2018-05-26 20:33

#1145 Zuzler

Szedł ksiądz ulicą, potknął się o nierówność chodnika i zaklął:
- O cholera.
Po czym zreflektował się:
- O kurwa, powiedziałem cholera a to grzech



2018-05-26 21:39

#1146 Paulinux

o ja pierdolę, powiedziałem kurwa!
A chuj, i tak się wyspowiadam


Happy hacking
2018-05-26 21:41

#1147 pajper

To mi zuzler przypomniałaś...

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- Cholera jasna!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- Cholera jasna!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- Cholera jasna!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- Cholera Jasna! Nie trafiłem!!!


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2018-05-26 21:42

#1148 Zuzler

Nauczycielka pyta dzieci:
- Kto zna jakieś zwierzę na a?
Jaś podnosi rękę:
- A może to karp?
- Siadaj! No dobrze, powiedzcie mi jakieś zwierzę na b.
Jasiu znowu wstaje:
- Być może to karp.
- Jasiu, idź na korytarz!
Jasiu wychodzi, a pani pyta dzieci:
- Znacie jakieś zwierzątko na c?
Wtedy drzwi klasy się uchylają i Jaś mówi:
- Czyżby to był karp?



2018-05-26 21:45

#1149 Nowik

- Doktorze, dowiedziałem się, że będzie mnie operował praktykant...
- Zgadza się.
- A jak mu się nie uda?!
- To my mu dwójeczkę postawimy.



2018-05-26 21:50

#1150 Zuzler

- Jasiu, jeśli powiem "jestem piękna" to jaki to czas?
- Czas przeszły, proszę pani.



2018-05-26 21:51

#1151 Zuzler

pani napisała na tablicy zdanie "dzieci chętnie chodzą do szkoły"
- Jasiu, czym jest w tym zdaniu słowo chętnie?
- Kłamstwem.



2018-05-26 21:51

#1152 Nowik

- Mój syn jest strasznie głupi. Wczoraj ukradł telefon sąsiada i złapała go policja.
- Namierzyli go po sygnale z aparatu?
- Nie, po kablu, który ciągnął się aż do naszych drzwi.



2018-05-26 21:51

#1153 Zuzler

- mamo, ile jest pasty w tubce?
- Nie wiem.
- A ja wiem. Od telewizora do kanapy.



2018-05-26 21:52

#1154 Nowik

- Mamusiu, a jeśli przetnę dżdżownicę, to te połówki będą się przyjaźnić?
- Z tobą - nie.



2018-05-26 21:52

#1155 Zuzler

- Jasiu, czemu się spóźniłeś do szkoły?
- Bo pewnej pani zginęło 100 złotych.
- Pomagałeś szukać?
- Nie, stałem na banknocie i czekałem aż odejdzie.



2018-05-26 21:53

#1156 Zuzler

Jasiu pisze wypracowanie.
- Tato, możesz mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie?
- W domu nie ma ani kropli wódki.



2018-05-26 21:54

#1157 Nowik

– Puk, puk!
– Kto tam?
– To ja, chęć do pracy. Ja dosłownie na minutkę.



2018-05-26 21:56

#1158 Nowik

Może jak zaczniemy mówić dzieciakom, że mózg to aplikacja, to zaczną z niego korzystać?



2018-05-26 21:57

#1159 Zuzler

- Mamusiu, Czy to tatuś kupił ci to futro?
- SYnuś, gdybym ja liczyła tylko na tatusia, to i ciebie by na świecie nie było.



2018-05-26 22:02

#1160 Zuzler

Matka krzyczy na córkę:
- Zabraniam ci przychodzić tak późno do domu! Ja gdy miałam siedemnaście lat...
- Wiem wiem, siedziałaś stale w domu, bo ja miałam pięć miesięcy



2018-05-27 02:09