EltenLink

Segregowanie ubrań

Wróć do W domu

#1 gadaczka

Wiadomo, są testery kolorów, którymi można się wspomóc, ale bywają one niedokładne. Czy segregujecie ubrania kolorami? Kładziecie je zestawami? Może macie jakieś swoje sposoby, które przydadzą się innym.


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2020-10-17 10:33

#2 mustafa

Na pamięć wiem mniejwięcej co jakiego koloru. Poza tym i tak nie przykładam do tego większej uwagi, wszystkie koszulki mam w ciemnych odcieniach, raczej bez żadnych nadruków, skarpetki wszystkie czarne, więc nawet do prania nie muszę jakoś segregować. Tak po prostu lubię, jakbym się nie ubrał to zawsze będzie pasować, a przy okazji nie muszę właśnie bawić się w segregowanie przy praniu.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2020-10-17 14:04

#3 misiek

Nie, bo w moim przypadku ubrania kupuję tak, by wszystko do wszystkiego pasowało i przez lata się nauczyłem jak się ubierać i co do czego dopasować. Jasne i ciemne koszulki pasują do wszystkiego, a na nadruk i tak nikt nie patrzy. Nie chodzę w ciuchach typowo oczojebnych, czy w siedmiu kolorach.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-17 18:41

#4 tomecki

U mnie podobnie. Staram się kupować dość uniwersalnie więc raczej nie mam problemów. Po za tym rzeczy typu spodnie, jakieś bardziej wyjściowe rzeczy to nie jest coś, czego przeciętny człowiek ma po dwadzieścia sztuk więc można dość łatwo zapamiętać, że te spodnie są takie bardziej lajtowe, te to takie eleganckie, a te to już tylko do prac remontowych się nadają.



2020-10-17 18:59

#5 misiek

Prawda, tym bardziej że w garniaku nie chodzi się na codzień, chyba że ktoś tak lubi i ma tych garniaków ze 20 to ok.
-- (tomecki):
U mnie podobnie. Staram się kupować dość uniwersalnie więc raczej nie mam problemów. Po za tym rzeczy typu spodnie, jakieś bardziej wyjściowe rzeczy to nie jest coś, czego przeciętny człowiek ma po dwadzieścia sztuk więc można dość łatwo zapamiętać, że te spodnie są takie bardziej lajtowe, te to takie eleganckie, a te to już tylko do prac remontowych się nadają.

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-18 03:01

#6 misiek

Z resztą ja nawet gdy potrzebuję ubrać się elegancko to wolę jeansy, w których nie chodzę na codzień i które są na specjalne okazję, a do tego czarna koszula ze stujką, lub ciemnozielona jeansowa, do tego bluza bez kaptura oczywiście gdy jest zimniej, lub sweter. Gdy jest ekstramalnie źle do tego płaszcz, ale to już skrajne sytuacje. Tak na codzień to zwykłe jeansy, bluza rozpinana, bądź normalna, z kapturem lub bez do wyboru do koloru, na to kurteczka aktualnie raczej cieńsza, lub polar i jest git. Gdy przebywam tylko w domu to dresy tylko ortalionowe, bo tak najwygodniej. Do tego bluza przeważnie bez kaptura, a gdy wychodzę na spacer jeszcze buty adidasy i czapka z daszkiem i wspomniany już polar. Garniak ubieram tylko na specjalne okazje typu ślub, ale tych w moim życiu nie zawiele.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-18 03:12

#7 Zuzler

Posiłkuję się resztką wzroku, gdy nie starcza, to w końcu mieszkam z osobą w miarę widzącą. Gdybym musiała radzić sobie sama, poszłąbym po zakupach z ubraniami do widzącego, poprosiłąbym o oddzielenie wszystkiego kolorami i nauczyłabym się na pamięć co jest czym, a gdyby trafiły się rzeczy innej barwy, ale tak samo wyglądające, ustaliłąbym sobie jakiś system i wg niego jedną z nich oznaczała, np zrobiłabym małe nacięcia albo przyszyła guziczek na wewnętrznej stronie tej takiej zaszywki na końcu nogawki, rękawka czy dołu koszulki. Gorzej z praniem. No, ale o praniu wątek już jest i tam wszystko napisałam jak jest, a od tamtej pory nic się nie zmieniło.



2020-10-18 03:20

#8 misiek

Akurat ciebie rozumiem, jak i każdą kobietę.
-- (Zuzler):
Posiłkuję się resztką wzroku, gdy nie starcza, to w końcu mieszkam z osobą w miarę widzącą. Gdybym musiała radzić sobie sama, poszłąbym po zakupach z ubraniami do widzącego, poprosiłąbym o oddzielenie wszystkiego kolorami i nauczyłabym się na pamięć co jest czym, a gdyby trafiły się rzeczy innej barwy, ale tak samo wyglądające, ustaliłąbym sobie jakiś system i wg niego jedną z nich oznaczała, np zrobiłabym małe nacięcia albo przyszyła guziczek na wewnętrznej stronie tej takiej zaszywki na końcu nogawki, rękawka czy dołu koszulki. Gorzej z praniem. No, ale o praniu wątek już jest i tam wszystko napisałam jak jest, a od tamtej pory nic się nie zmieniło.

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-18 04:00

#9 papierek

tak jak reszta, pamiętam, że biała koszula to była takiej faktury, taka z krótkim rękawem to była taka bardziej sportowa, a taka inna z taką naszywką to była granatowa, etc.


po co mi sygnatura?
2020-10-19 17:22

#10 misiek

Nie sprawdza się to, mam czarną koszulę identycznej faktury.
-- (papierek):
tak jak reszta, pamiętam, że biała koszula to była takiej faktury, taka z krótkim rękawem to była taka bardziej sportowa, a taka inna z taką naszywką to była granatowa, etc.

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-20 02:54

#11 mustafa

Kurcze, ale to, że u kogoś jakiś sposób działa, nie oznacza, że u ciebie będzie działać. Popatrz sobie na guziki, może metka jest jakaś charakterystyczna, może kieszonka, a może kołnieżyk lub rękawki.

--Cytat (łysy):
Nie sprawdza się to, mam czarną koszulę identycznej faktury.
-- (papierek):
tak jak reszta, pamiętam, że biała koszula to była takiej faktury, taka z krótkim rękawem to była taka bardziej sportowa, a taka inna z taką naszywką to była granatowa, etc.

--

--Koniec cytatu


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2020-10-20 04:41

#12 balteam

No a jak nie, to zawsze wieszaj najbardziej po prawej czy po lewej, albo apką od kolorów rozpoznaj, czarne od białego da radę.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2020-10-20 10:42

#13 Monia01

W sumie robię jak większość, czyli mniej więcej pamiętam, co do czego pasuje, ale zdarza się, że kogoś pytam, jeśłi mogę, wiadomo. A kiedyś nawet połączyłam się z kimś wideo i mi ktoś powiedział czy jest ok. ALe to ekstremalna sytuaja była :D


***
🇺🇦 🇵🇱
2020-10-20 14:53

#14 Zuzler

Łysy, po prostu sobie ją jakoś oznacz. Naszyj kawałek nitki czy guziczek od wewnętrznej strony, bardzo ostrożnie zrób małą dziurkę w jakimś niewidocznym miejscu...



2020-10-20 20:29

#15 misiek

Z tym guziczkiem po wewnętrznej stronie to niezły pomysł. Dzięki
-- (Zuzler):
Łysy, po prostu sobie ją jakoś oznacz. Naszyj kawałek nitki czy guziczek od wewnętrznej strony, bardzo ostrożnie zrób małą dziurkę w jakimś niewidocznym miejscu...

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-21 01:09

#16 Julitka

Tylko trzeba uważać, żeby potem nie uwierał. :)


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2020-10-23 15:21

#17 misiek

Koszula i tak idzie bezpośrednio na teshirt, więc raczej niema takiej opcji i wiadomo, że wszyje się jakiś malutki guziczek, a nie wielki od jeansów :XD
-- (Julitka):
Tylko trzeba uważać, żeby potem nie uwierał. :)

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-24 04:21

#18 Zuzler

Oj tam, rpzyszyć np do szwa z boku i tyle :)



2020-10-24 09:01

#19 mustafa

What? Koszula na t-shirt?
Co to za moda xd
--Cytat (łysy):
Koszula i tak idzie bezpośrednio na teshirt, więc raczej niema takiej opcji i wiadomo, że wszyje się jakiś malutki guziczek, a nie wielki od jeansów :XD
-- (Julitka):
Tylko trzeba uważać, żeby potem nie uwierał. :)

--

--Koniec cytatu


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2020-10-24 11:20

#20 misiek

No a jak byś chciał?
-- (mustafa):
What? Koszula na t-shirt?
Co to za moda xd
--Cytat (łysy):
Koszula i tak idzie bezpośrednio na teshirt, więc raczej niema takiej opcji i wiadomo, że wszyje się jakiś malutki guziczek, a nie wielki od jeansów :XD
-- (Julitka):
Tylko trzeba uważać, żeby potem nie uwierał. :)

--

--Koniec cytatu

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-10-24 17:11