EltenLink

Przyszłość i użyteczność alfabetu Braille'a

Wróć do Brajl, urządzenia brajlowskie i lektorskie

#41 Piciok

Hej!

Zdaje mi się, że brajl nie wymrze całkiem dopóki będzie grupa ludzi go używających. U nas może tego aż tak nie widać, ale zagranicą dzieje się dużo, aby go przy życiu utrzymać. Angielska pisownia ewoluowała i powstał ujednolicony brajl łączący różne, rozsiane do tej pory systemy pisania: brytyjski, amerykański itp.

Czytnik Canute tworzy się i ma się dobrze - niedługo rusza pilot. Jest wiele inicjatyw na rzecz utrzymania pisma i mówi się już o atramencie, którego będzie można dotknąć - jeden z takich projektów walczy o miano standardu podczas olimpiady w Tokyo.

Z rozmów ze znajomymi siedzących w druku 3D wynika, że tą drogą da się stworzyć tabliczki i inne elementy pozwalające na brajlowski opis drzwi i innych elementów architektury.

Istotnie może być tak, że drukowanych w brajlu książek nie zobaczymy, natomiast brajl w formie cyfrowej na szczęście ma się dobrze: nowe monitory wychodzą co roku, notatniki z różnym skutkiem usiłują dostosować się do bieżących trendów integrując systemy operacyjne itp. Powstaje też z wolna grupa monitorów prezentujących struktury graficzne, rysunki, układ tekstu np. w dokumencie lub arkusza w Excelu.

Podsumowując: choć nie jest o tym jeszcze zbyt głośno, jakaś część rynku dostrzega, że dotykiem można przekazać wiele elementów świata wizualnego i wten sposób włączyć osoby niewidome w proces odbioru i efektywnego przetwarzania takich informacji, a brajl jest póki co jeszcze tego nieodłączną częścią.

Dopóki będą ludzie, którym brajl jest potrzebny powinien on się utrzymać i zapewne dominującym medium będzie forma cyfrowa bo tak najtaniej i można wykorzystywać na niezliczoną ilość sposobów, a zapotrzebowanie będzie zawsze: tłumaczom, by lepiej zapanować nad strukturą pisanego tekstu no i by wyłapywać błędy; matematykom, by ogarnąć skomplikowane zadania, muzykom, by tworzyć lepszą mapę mentalną zapisu nutowego, osobom uczącym się języków, by opanować niuansy związane z rozbieżnościami pomiędzy zapisem i wymową słów i naszemu mózgowi, który mając kontakt z napisanym tekstem mimo, iż w innej formie, aktywuje podobno takie połączenia neuronowe jakie u osoby widzącej czytającej tekst oczyma.

Czekam jeszcze na kompatybilność Braille Edge z Braille Extenderem i podejmuję próbę przejścia w jak największym stopniu na obsługę komputera brajlem lub przynajmniej zamierzam bardziej na nim polegać czytając teksty.



2018-04-11 19:15

#42 papierek

no i piciok podsumował to najlepiej. Brajl w formie papierowej sobie zaniknie, ale jest brajl nowoczesny, a że kolejne linijki wychodzą, notatniki i kkanuty to wychodzi na to, że nikomu się nie siepszy porzucić brajla.


po co mi sygnatura?
2018-04-12 08:58

#43 papierek

Swoją drogą, dużo pisząc na komputerze ortografia nam tak samo wchodzi jak czytając brajlem, o ile piszemy poprawnie.


po co mi sygnatura?
2018-04-12 09:04

#44 pajper

Pełna zgoda, Papierku, ja ortografii się nauczyłem ze stosunkowo niewielkim kontaktem z brajlem niestety.
Ale mało kto pisząc stara się o ortografię dbać.
Wystarczy przeliterować większość postów na tym forum, ażeby się o tym przekonać.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2018-04-12 09:07

#45 jamajka

O, na canute czekam bardzo, mam też nadzieję, że rozwój tych ekranów do grafiki będzie coraz szybszy i lepszy.


rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
2018-04-12 17:28

#46 cinkciarzpl

Kanute nawet kupię o ile będzie za rozsądną cenę i funkcjonalny


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
2018-04-12 18:50

#47 Piciok

5000 zł. po przeliczeniu i przy założeniu, że kurs będzie sprzyjał i że nie dobiją jakiejś sakramenckiej marży. Nawet jeśli coś to ma to potencjał być tańsze od Focusa 14, a mamy tu 9 linii po 40 znaków.



2018-04-12 19:16

#48 jamajka

O, i to by było fajne.


rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
2018-04-12 19:31

#49 balteam

No, bardzo, bardzo fajne w takim razie.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2018-04-12 19:37

#50 Julitka

No, ale poręczne to to nie będzie. :)


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2018-04-12 19:41

#51 Piciok

Bo to do czytania na stole w domowym zaciszu. :)



2018-04-12 20:42

#52 Celtic1002

A coś małego, jak notatnik? Kiedyś braillino było, teraz go chyba nie ma już, nie?


"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska
2018-04-12 20:51

#53 Piciok

Niektóre małe linijeczki mają wbudowany notatnik. Takie, o, Actilino z Handytecha na przykład.



2018-04-12 22:11

#54 daszekmdn

mój edge40 notatnik też posiada, chociaż to jest właściwie w pewnym stopniu też manager plików.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2018-04-12 22:37

#55 jamajka

Mój też. A co do czytnika, to w sumie można go do plecaka wziąć, jak coś. CHociaż, nie mówię, bo nie widziałam. Kiedy to wychodzi?


rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
2018-04-12 22:38

#56 Piciok

Niedługo rusza pilotaż w zdaje się Wielkiej Brytanii, Stanach i Kanadzie, a na sprzedaż mają nadzieję jeszcze w tym roku.



2018-04-12 23:34

#57 jamajka

Ja mam nadzieję wraz z nimi.


rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
2018-04-13 11:13

#58 gadaczka

A używacie skrótów brajlowskich?


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2018-04-14 10:03

#59 balteam

Jeśli mówisz o skróconej formie zapisu, to ne używam, to się kontr coś tam zwało.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2018-04-14 10:06

#60 misiek

Kiedyś ktoś mnie tego uczył, ale mój następny pan nauczyciel papierośnik, o którym wspominałem w innym wątku szybko wybił mi to z głowy.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2018-04-14 15:21