[18 plus] Kawały
Wróć do Humor, gry i zabawy#1341 johnson
Jakie rośliny sikają na niebiesko?
Bluszcze.
#1342 johnson
Jak nazywa się kaczuszka bez uszka?
Kacz.
#1343 johnson
Dlaczego wulkan dostał piątkę na lekcji?
Bo był aktywny.
#1344 johnson
Co mówi Amerykanin, gdy znajdzie klucz?
OK.
#1345 johnson
Czym się różni stalaktyt od stalagmitu?
Jeden zwisa drógi stoi.
#1346 johnson
Co mówi biolog kupując telewizor?
Cytoplazma?
#1347 johnson
Dlaczego prąd rządzi w mieście?
Bo ma kontakty.
#1348 johnson
Co to jest: Ma oczy jak kot, nogi jak kot, uszy jak kot, twarz jak kot, sierść jak kot, głowę jak kot, nos jak kot, wąsy jak kot, tułów jak kot, ogon jak kot, je to co kot i w ogóle jest całkowicie jak kot, ale nie jest kotem?
Kotka.
#1349 johnson
Jakiego batonika nie lubi pedofil?
Pawełka z adwokatem.
#1350 hryniek
z kotką dobre.
A jaka rzecz jest lepsza od seksu?
Gdy napiszesz kod, skompilujesz go za pierwszym razem i nie będzie bugów.
#1351 johnson
Jak się nazywa miejsce gdzie koty łowią myszy?
Kotłownia!
#1352 johnson
Jak się nazywa pospiesznie zrealizowana wyprawa polarna?
Biegunka.
#1353 johnson
Jakie kroki należy podjąć gdy spotka się wściekłego psa?
Jak najdłuższe.
#1354 johnson
Jak nazywa się jedna z dyscyplin Olimpiady Medycznej?
Rzut przeszczepem!
#1355 daszekmdn
te niektóre serio rozwalają.
To ja dłuższy tekst tu wkleję.
Koniec roku szkolnego.
Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i
znajduje na łóżku następujący liścik:
Droga Mamo!
Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze.
Jestem od dawna zakochana i postanowiliśmy z moim
chłopakiem wreszcie "się urwać".
Wiem, że Tobie się to nie spodoba, ale on jest taki słodki!
Te jego tatuaże na każdym kawałku ciała...A ten jego motocykl!
Ali (tak nazywa się mój miły)
twierdzi, ze jazda na nim w kasku to grzech.
Ali jest kompletnie na
moim punkcie zwariowany.
Mówi, że go uratowałam, bo ten alkohol by go
w końcu zabił...
Aha, i najważniejsze. Będziesz miała wnuka! Tak się
cieszę! Kolega; Alego ma gdzieś w lesie drewniana chatkę.
Trzeba ja wyremontować i nie ma w niej światła ani wody,
ale to będzie nasz nowy dom.
Nie martw się!
Będziemy mieli, z czego żyć.
Ali ma kapitalny pomysł.
Będziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ja w mieście.
Ma być z tego kupa forsy.
Tak się cieszę !
I nie martw się proszę. Wkrótce będę miała 14 lat i
naprawdę mogę na siebie sama uważać.
Mam tylko nadzieje, że szybko pojawi się ta
szczepionka przeciwko AIDS. Alemu bardzo by to pomogło...
> > >
Twoja ukochana
córeczka.
> > >
P.S. Wszystko to bzdura
Jestem u Krychy i oglądamy
telewizje. Chciałam Ci tylko uświadomić, że są gorsze rzeczy niż to:
świadectwo, które znajdziesz na nocnym stoliku.
#1356 johnson
Co mówią jądra przy stosunku?
Szef zapierdala, a my się obijamy.
#1357 johnson
Jak się nazywa rosół z wielu kur?
Rosół skurwielu!
#1358 pajper
A znacie najkrótszy żart informatyczny?
winrar.rar
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
#1359 daszekmdn
Spotykają się mułła, rabin i ksiądz i opowiadają jakich cudów byli świadkami.
Mułła: Idziemy kiedyś przez pustynię, nagle rozpętała się burza piaskowa. Już miało nas zasypać, kiedy zawołałem do Allaha i stał się cud - wszędzie burza, a dookoła nas spokój, tak doszliśmy do domu.
Ksiądz: To nic, kiedyś udając się na misję płynąłem po morzu, rozpętał się straszliwy sztorm. Już myśleliśmy że zginiemy, kiedy zawołałem "Boże, czy pozwolisz żebym tu zginął i nie nawrócił zagubionych owieczek na twoją drogę?". I oto stał się cud - wszędzie był sztorm, a dookoła w promieniu 100 metrów piękna, słoneczna pogoda. Tak dotarliśmy do celu.
Rabin: To też nic, idę sobie przez Lubartów w szabas. Nagle widzę - walizka. Ciekaw jestem co jest w środku, ale nie mogę się po nią schylić, bo szabas. Ale walizka jest piękna, skórzana, z mosiężnymi okuciami. Kopnąłem ją, przewróciła się i wysypały się z niej złote dolary. Nie mogę ich podnieść - szabas. Wtedy zawołałem "Boże, czy pozwolisz żeby tak na środku miasta w szabas się złote dolary marnowały?". I oto stał się cud. Wszędzie dookoła szabas - a w promieniu 30m - środa.
#1360 Paulinux
Przychodzi facet do optyka.
Dzień dobry, Poproszę okulary.
Dzień dobry, do czego?
Do widzenia!
Do widzenia!