Uczę się grać na gitarze i co tydzień jeżdżę na zajęcia, gram w gry, piszę, czytam, słucham muzyki, oglądam filmy, słucham podcastów kryminalnych i nie tylko, czasem oglądam telewizję, co jakiś czas jeżdżę do rodziny.
to za uczestniczenie w tyflopodcaście jest umowa i wynagrodzenie? chyba nie... -- (Zuzler): Siedzeniem w domu i robieniem szeroko pojętego niczego albo jeżdżeniem po znajomych, żeby nie siedzieć w domu i nie robić niczego, a od czasu do czasu łapaniem okazji na prace zleceniowe lub umowy dzieło w rodzaju tyflopodcastów. To też jest jakiś sposób na życie :)
Generalnie tak. Mamy pewien budżet na audycje i je śli ktoś zgłosi się we właściwym czasie to jest spora szansa na wynagrodzenie. Przykładowo, w tym roku pieniądze skończyły się w sierpniu, a kolejne będą dopiero w kwietniu 2026. Warto natomiast pamiętać, że oprócz TyfloPodcastu jest jeszcze TyfloŚwiat, więc jeśli ktoś ma lekkie pióro, zapraszam! :)