Śmieszne pomyłki pisemne i mówione
Wróć do Humor, gry i zabawy#741 Zuzler
Kurde, żeby zrobić sweter w jeden dzień to się trzeba trochę namachać. :P
#742 MarOlk
Obstawiam kogoś z zagranicy plus translator
-- (Postukujacy):
"hej, pisze że bardzo ważną wiadomością. poszukuję białego sweter zrobionego między biporstalem A Głowackiego 2 grudnia. sweter nie ma żadnej wartości materialnej, ale jest dla mnie bardzo ważny. Nie wiem jak mógł mi wypaść, jest po mojej prababcia i bardzo dużo dla mnie znaczy."
Źródełko: Spotted Kraków
--
#743 misiek
Towar niepełnosprawny
#744 sanklip
A no może ma pudełko bez pokrywki, albo jakaś część się potłukła/uszkodziła :D
-- (misiek):
Towar niepełnosprawny
--
Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Heilung -
"Norupo".
#745 misiek
Nie, to nie tak, mój brat za Prelu miał odtwarzacz kasetowy Grundig Unitra mk232p i miał na nim napis towar niepełnowartościowy. I wczoraj o nim rozmawiając zamiast niepełnowartościowy powiedział niepełnosprawny.
#746 Monte
Pisałam z narzeczonym i z rozpędu pominęłam jedną literę, przez co zamiast zdania "robiłam angielski", prawie napisałabym, że robiłam anielski. Hm, czyżbym przypadkiem stworzyła nowy język? Czyli teraz w szkole nie uczymy się języka angielskiego, tylko języka anielskiego. :)
#747 Tygrysica
W staropolszczyźnie słowo angielski oznaczało dzisiejsze anielski. Anioł był angiołem, stąd, na przykład św. Tomasz z Aquinu zwany doktorem anielksim, wtedy zwany był doktorem angielskim.
#748 Monte
O, nie wiedziałam o tym.
#749 pawlink
Nie wiem, czy to na pewno pomyłka, czy taki był zamiar redakcji, bądź autora, bo zważywszy na nazwę, zastosowanie i skutki użycia tego oprogramowania, wszystko wydaje się zgadzać, układać w logiczną całość i brzmieć sensownie.
W każdym razie jeden z podtytułów w artykule pod poniższym linkiem brzmi: "Interes na kupie Pegasusa". :D
https://cyberdefence24.pl/polityka-i-prawo/inwigilacja-nie-tylko-w-polsce-jak-pegasus-trafil-na-wegry
#750 misiek
Pegazus to faktycznie kupa. To podróba Nitendo64.
#751 EugeniuszPompiusz
@Pawlink jednak mimo wszystko chyba chodziło o "kupno".
niemniej i tak nawet ten konkretny akapit ma sens.
#752 pawlink
Tak tak, najpewniej miało być interes na kupnie, albo na zakupie Pegasusa.
#753 marcindab
Moja pani od angielskiego kiedyś się przejęzyczyła. Miała powiedzieć: "To jest pierwsza czytanka w piątym rozdziale". A powiedziała: "To jest pierwsza rozdzianka...". Niestety od razu się zorientowała, że się pomyliła. Gdyby kontynuowała, to by powiedziała: "To jest pierwsza rozdzianka w piątym czytale".
#754 misiek
To może lepiej czytadle?
#755 EugeniuszPompiusz
#Ten moment, Kiedy podczas rozmowy twarzą w twarz, grzecznie, jednakże aczkolwiek sugerujesz drugiej osobie "You'd better have a giant dose of slip",
Tak, Misiaczki, Długość ma znaczenie.
#756 Zuzler
"Czesc kochanie, wysrales sie dobrze? Bo ja tak."
#757 Paulinux
Kto tak napisał? Chyba musiał w brajlu, a w brajlu raczej nie rozumiem pisania bez polskich znaków.
#758 Postukujacy
Hmm, to by było jak najbardziej możliwe na starym systemie gdzie pisało się na klawiaturze numerycznej telefonu. P i R były pod bodajże siódemką
#759 Monte
:)
#760 EugeniuszPompiusz
Przyznam,że wątek o automatycznych tłumaczeniach byłby może bardziej na miejscu, gdyby to tlumaczył automat, ale to, proszę państwa jest człowiek.
Szeptankowcy i konsekutywni podejrzewam chwycą od razu.
otóż Imponuje mi, i zajmuje Wszystkie moje rezerwy istoty szarej geniusz, który na Netflixie przetłumaczył "thank you, sugar daddy" jako "dziękuję za cukierki, tato".
Widziałem podobną wersję tego niemal memu już parę miesięcy temu, ale to naprawdę sobie jest, w napisach i ścieżce lektorskiej.