Zapis brailowski nut opiera się na zupełnie innej filozofii niż pięciolinia. Jest kilka jakoś tam dostępnych programów do nut, ale nie każdy nauczyciel to akceptuje. Jak radzicie sobie w szkole muzycznej?
Ja pracowałam tylko na słuch. Była mi nagrywana najpierw prawa ręka, potem lewa ręka, a potem całość. A już na lekcji ogarnialiśmy palcowanie, jeśli było to potrzebne.
Ja też na słuch. Ale zadania praktyczne często pisałam na maszynie. Wolałam z pamięci, ale stosowałam obie te metody. A nuty ktoś dyktował: koleżeństwo lub nauczyciele.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Bardzo często w szkole muzycznej korzystałam z nut, tak też jest teraz na studiach :-) wszystko zależy od przedmiotu. Na zajęciach teoretycznych dyktowałam, śpiewałam, albo grałam to co sobie zapisałam, harmonię często robiłam przy pianinie :-)
Jeżeli chodzi o jakiś program do nut to znam Musescore i Sibelius do nut czarnodrukowych a do nut brajlowskich to braille music reader i braille music editor.
Zależy w którą stronę. Możemy zapisać nuty w standardowym druku, ale niestety nie ma jeszcze rozwiązania umożliwiającego nam skan i wydruk nut w alfabecie braille'a. Pojawiały się jakieś programy, ale sypały się nawet na dość prostych utworach.
Tak, sprzedawane ale z tego co mi wiadomo nie rozwijane od wielu lat, w tej chwili braille music editor jedynie, tyro od tych włochów co robią BME wychodzi podobno coś nowego ale trza by się informować u źródła, na ich stronie podaj.