Tylko na razie wychodzi na to, że i tak muszę dziadowi przynajmniej ten przycisk dać do naprawy, żeby w ogóle można było go uczciwie wykasować i sprzedać tak, żeby nie uznał się za skradziony.
Wiem, że to nie rozwiązanie. Ja właśnie przez brak touch ID przesiadłem się na Androida, ale zdaje sobie z tego sprawę że nie każdy lubi i tak dalej. Ja jestem zadowolony a najbardziej z Pixelka.
Coś, co jeszcze mnie niedawno cieszyło, teraz jakoś męczy. Chodzi o zastanawianie się, co w programie jest nie tak i próba rozwiązania. To ogólnie właśnie lubię, czyli znajdowanie rozwiązań. Vibecodowanie to właśnie umożliwia. Nie muszę przekopywać się przez biblioteki, instrukcje, pamiętanie o milionie drobiazgów. Widzę, że coś działa nie tak, pytam, jak jest, mniej więcej zrobione i mówię, jak to wg mnie poprawić, a model z cierpliwością godną lepszej sprawy dłubie. Świadomość, że nie wiem, co popsuje naprawiając to jedno jakoś powoduje takie błeee. Z drugiej strony wkurza mnie, że to mi się nie podoba. Przecież to taaaki skok do przodu. W końcu mogę robić realnie przydatne programy. Więc czemu nie zrobiłem już dwudziestu?
Zniknęła mi opcja uruchom ponownie, zniknęło wstrzymaj aktualizacje na jeden tydzień, i generalnie, jako człowiek absolutnie nietechniczny, jestem tym dość sfrustrowana. :D Inna rzecz, że logiki w tym też mało, bo to że się nie da uruchomić ponownie z tego paska gdzie jest zamknij, to jeszcze spoko, ale że klikając w powiadomienie o treści trzeba ponownie uruchomić twoje urządzenie, nie da się kliknąć uruchom ponownie teraz, ani w ogóle nic, to tak raczej średnio chyba.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.