[18 plus] Sucharia
Wróć do Humor, gry i zabawy#321 Zuzler
Siedzą dwie blondynki w szambie. Podchodzi do nich brunetka i pyta:
- Ej, a co wy tu robicie?
- No jak to co? Robimy za kupy.
#322 daszekmdn
Gdzie kupić najlepszy dżem?
Idź do Ridla. (Pisze się oczywiście Riedla ale wiadomo o co chodzi) xD
#323 MarOlk
Które koło ma najwięcej dziur? Koło Gospodyń Wiejskich.
#324 MarOlk
On do niej: Zaufaj mi i się rozkracz. Ona: Ufff, Ufff, kraaaa kraaa kraaa
#325 MarOlk
Co zakłada Cygan w Sylwestra? Zakłada, że cię nie będzie w domu.
#326 Julitka
Istny Niekryty Krytyk. xd
-- (MarOlk):
Co zakłada Cygan w Sylwestra? Zakłada, że cię nie będzie w domu.
--
#327 MarOlk
Jasiu dostał na urodziny od taty różową deseczkę. Bardzo się ucieszył, bawił się nią całymi dniami, spał z nią, mówił do niej, ogółem nie rozstawał się z nią. Po jakimś czasie jednak Jasiu znudził się swoją zabawką i wyrzucił ją do jeziora. Nazajutrz do domu Jasia zapukał znajomy wędkarz. Wręczył Jasiowi deseczkę mówiąc, że Jasiu pewnie ją zgubił. Jasiu się ucieszył. Znów przez parę dni bawił się deseczką. Znów jednak mu się ona znudziła, więc Jasiu wyrzucił ją do lasu. Nazajutrz do domu Jasia zapukał znajomy leśniczy. Wręczył on Jasiowi deseczkę mówiąc, że pewnie Jasiu przez przypadek zgubił ją w lesie. Jasiu się ucieszył. Znów bawił się deseczką przez parę dni. Jednak jak się można domyślić deseczka znów mu się znudziła. Jasiu myślal długo gdzie deseczkę wyrzucić, by nikt jej nie znalazł. Wyrzucił ją więc na tory kolejowe...XD
#328 MarOlk
W przedziale jadą dwaj panowie. Jeden trzyma psa na smyczy, drugi ćmi fajeczkę. Temu z psem ewidentnie przeszkadza dym. Prosi więc gościa z fajką, by ten jej nie palił. Tamten odmawia i nic sobie nie robi ze skarg współpasażera. Wkurzony jegomość grozi, że jeśli ten nie przestanie palić, to wyrzuci mu fajkę za okno. Tamten się odgroził, że w takim razie on wyrzuci przez okno jego psa. Po kilku chwilach facet z psem nie wytrzymał i wyrzucił fajkę przez okno. Współpasażer spełnił też swoją groźbę i wyrzucił przez okno psa. Panowie pokłócili się ostro. Kiedy pociąg zajechał na stację obaj pokłóceni współpasażerowie wysiedli i zobaczyli na peronie psa, który trzymał w zębach... różową deseczkę Jasia...:D