@mikolajholysz większość leci po starym. JSON przechodzi do nowości, ale nie przepisywałem na niego rzeczy nieruszanych. Tak więc po JSONie obecnie lecą fora, grupy i te zagadnienia oraz powiadomienia. Blogi, wiadomości et cetera po staremu.
Przy czym JSON tu umowny, bo magiczny argument format=ruby oznacza, że dane wymieniają się jako Rubiowski marshal. W moich testach działą to dużo szybciej, niż serializacja/deserializacja JSON. Ale oczywiście wszystko to może polecieć jako JSON bez tego parametru.
Na ile poniższe było brane pod uwagę przy implementacji tego formatu? Biorę bezpośrednio z dokumentacji Rubiego.
By design, ::load can deserialize almost any class loaded into the Ruby process. In many cases this can lead to remote code execution if the Marshaldata is loaded from an untrusted source. As a result, ::load is not suitable as a general purpose serialization format and you should never unmarshal user supplied input or other untrusted data. If you need to deserialize untrusted data, use JSON or another serialization format that is only able to load simple, ‘primitive’ types such as String, Array,Hash, etc. Never allow user input to specify arbitrary types to deserialize into.
Generalnie, problemem jest implementacja JSONa w RGSS'ie, której nie ma. A jako że RGSS nie umie ładować zewnętrznych rozszerzeń, trzeba wykorzystać implementację w czstym Rubym, która, oględnie mówiąc, nie jest zbyt szybka. Drzewo wątków ładowało się w niej przez 8 sekund u mnie, więc podarowałem.
Że napiszę trzeci wpis pod rząd, na przykład na iOS, gdzie używany jest też Ruby, ale w nowszej wersji, widać, że działa to dużo, dużo szybciej, tam leci po czystym JSON.
Robiłem, aż tak źle ze mną nie jest. TU chodziło wszędzie o datę. Zawherowałem w SQL po dacie, by nie przesyłąć zbyt wiele pakietów, ale brakowało tam indeksów, co wszystko popisowo przywiesiło.
Spoko, ale jak tak czytałem o tym tworzeniu kilku indeksów i usuwaniu jeszcze kilku, co może pomoże, to mi się przypomniał mój ćwiczeniowiec z matmy i jego powiedzonko, że jak nie wiadomo co robić, trzeba robić cokolwiek. Stąd było to pytanie.
A ja ponawiam pytanie, co oznacza dźwięk pojawiający się co jakiś czas, dźwięk jest identyczny jak w wersji stabilnej informujący o nowych wiadomościach, ale nie ma nowych wiadomości, ani nic w tym stylu, nie mam dodanych żadnych wątków itp do śledzonych.