Moja aktualizacja, w tą sobotę i niedziele byłem na szkoleniu, takich spotkaniach z Weterynarzem, trenerem psów, psychologiem, kynologiem. Trochę wiedzy było, myślę,że spotkania były porzyteczne.
No i psa dostanę we wrześniu już na 100%, w końcu. Teraz tylko trzeba kupić jakiś odkurzacz xiaomi i inne rzeczy dla piesa :D W tym roku nawet 2 psy do mnie pasowały, w tamtym od biedy 1.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Jeśli chodzi o psa, to labradora suczkę, jeśli o odkurzacz, to taki jak Papierek, pisał tam gdzieś w wątku w elektronice albo informatyce, kosztuje z 1100 zł.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Nie tylko męskie, chociaż też tak myślałem na początku. Imię teoretycznie mogę zmienić mniej lub bardziej oficjalnie, ale nie chce mi się chyba, bo jednak jest przyzwyczajony do tego. Pewnie na Masza by łatwo było, ale raczej zostanie ta Misza, zwłaszcza, że żeńska też jest.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ja się zastanawiałem przez chwilę nad nim, bo kiedyś Pani Orientalistka mi powiedziała, że w sumie to bym jeszcze szybciej mógł z nim chodzić, ale niestety nie da się tego terz załatwić, zresztą ni wiem, czy bym mu ufał, nigdy z psem bez laski nigdzie nie chodziłem, z psem z laską też zresztą nie.
W jakim sensie, że nie da się tego załatwić? Z psem na bank byś chodził szybko, jeśli byś najpierw przeszedł się z wytrenowaanym, to moim zdaniem łatwo byś mu zaufał, przynajmniej ja nie miałem problemu.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Da się, wystarczy wypelnić formularz rekrutacyjny w fundacji wismajor, no a co do zaufania, nie znam, nie slyszałem osoby, która po wzięciu takiego psa nie zaczęła by poruszać się jeszcze lepiej. Nawet wśród osób, które znam, nie znam takiej, która by znała taką osobę. I to zarówno wśród tych dobrze poruszających się, jak i tych średnio radzących sobie z laską.
Ja słyszałem o osobie, która zrezygnowała z psa, bo nie było jej łatwo przestawić się na inne punkty orientacyjne. Czyli nie mogła sprawdzić kiedy się chodnik kończy, albo kiedy wiatę mija. Tak czy tak w grupie osób, które chociaż trochę psy lubią, raczej niezadowolonych ludzi nie ma, jeśli pies jest dobrze wyszkolony i dobrany do osoby.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Misiek, nie spamuj o zmianie imienia tutaj, serio. Nie dość, że nie masz przewodnika i jesteś na tej grupie, bo, że tak powiem, masło, to jeszcze wypowiadasz się w wątkach nie do tego przeznaczonych i to z dziwnymi poglądami.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
This site uses cookies to enhance your experience.