Przyszłość i użyteczność alfabetu Braille'a
Back to Brajl, urządzenia brajlowskie i lektorskie#101 jamajka
TYlko, że odczytywanie niestety zawiedzie wmiejscach tak zatłoczonych, jak np. centrum Londynu, a tam też są windy, sklepy i mapy miejsc. Nie usłyszysz wtedy czytnika, a uwierz mi, nie ma nic bardziej wkurzającego niż próba zbliżania się do głośnika w sposób umożliwiający usłyszenie. :d
#102 Lowca_Androidow
Ależ tak, wszystko ma swoje dobre i złe strony, nie powiedziałem, że tak będzie bo niby skąd miałbym to wiedzieć, ale nie możńa na 100% mówić, że brail nigdy nie upadnie, że nie zniknie bo tego nie wiemy.
Przewagą różnego rodzaju chipów itp jest możliwość umieszczania sporej ilości informacjina niewielkiej przestrzeni czego nie da się powiedzieć o brailu
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#103 Zuzler
No powiem tak: już teraz można sobie radzić na okrętkę. Jest choćby Seeing AI. Na razie ten program, że tak powiem, dupy całkowicie nie urywa, ale już działa naprawdę nieźle. Krótkie teksty, jak np numery na drzwiach czy nawet tabliczki, na których były wypisane dyżury tych, którzy w tych pokojach je ieli czytał całkiem całkiem elegancko. Nawet jest taki ludek, który za pomocą tej apki poradzi wyczytać numer tramwaju, więc wszystko wskazuje na to, że sorry, ale tego typu programiki, do których może ktoś będzie kiedyś uprzejmy porobić udogodnienia małe, żeby było ich łatwiej używać mogą zastąpić całego brajla. Skoro mogą na opakowaniach leków a nawet jak kiedyś widziałam, niektórych herbat zrobić napis w brajlu, to mogliby np równie dobrze w jakiś sposób, ainną fakturą albo uwypukleniem zaznaczać kody kreskowe
#104 Zuzler
Nie następi to jakoś super szybko i założę się, że nadal zostaną miejsca, choćby windy, w których brajl nadal będzie praktyczniejszym rozwiązaniem, a jak nie brajl, to jakiś inny wyczytywalny ręką umowny system znaków
#105 Zuzler
A może nastąpi szybko. Do pewnego stopnia założę się, że tak. Inna sprawa co na to starsi ludzie, którzy nie wiedzą co to jest internet, a smartphona obsługiwaliby korbką
#106 Monia01
Jeśli kiedyś miałanbym dziecko i byłoby ono niewidome, to nauczyłabym je czytać chociażby dla samej umiejętności. Bo nie chciałabym, żeby było wykształconyn analfabetą.
🇺🇦 🇵🇱
#107 hryniek
A ja powiem tak: Brjl jako brajl będzie zawsze praktyczniejszy. Przecież ten telefon/czytnik trzeba znaleźć, ale gdzie ja to kur... POłożyłem! No chcę to przeczytać na teraz! A brajl? Brajl masz w głowie, chwytasz za paczuszkę i odczytujesz. A ponad to... Zawsze się złodziej może zaczaić w takich miejscach, gdzie niewidomkowate wyciąga tele żeby coś odczytać i mu to po prostu wyrwać i odbiec. I wcale to nie takie niemożliwe jest, cohciaż może leciutko teraz z tym ostatnim przesadzam.
#108 Zuzler
A ja się również zgadzam z Monią poza tym co uważam. Gdyby mnie nie zmuszano swego czasu i nie zachęcano do czytania brajlem, nie nauczyłabym się choćby pisać ortograficznie, czytanie z intonacją też by mogło być cięższe. Nie wspominając już o sytuacjach, w których warto sięgnąć po brajla, np do pisania na matematyce w szkole, do odczytania rysunku matematycznego albo i innego, gdzie elementy są podpisane. I z Hryńkiem też muszę się zgodzić, bo mimo, że te napisy w brajlu większe i gramotniejsze niż taki kod qr np, to po prostu dużo szybciej to również idzie. Przykład: poszłam do sklepu i na spokojnie zczytywałam sobie kody na produktach. Siedziałam tam dobre pół godziny, zczytałam jak trzeba może kilkanaście produktów. Gdybym miała się tak bawić z czymś, co byłoby trzeba ogarniać szybko, to bym chyba ocipiała. I jeszcze jedna rzecz: w różnych miejscach stawia się makiety części miasta np. Są fajne, pomocne, przynajmniej dla mnie, bo potrafię sobie wyobrazić jak to wygląda w rzeczywistości. Ale be znajomości brajla... No ciekawi mnie, jak by można było z takich rzeczy wydajnie korzystać. A czym to zamienić tak, by dobrze oddało to to, o co nam chodzi, czyli np rozkład pomieszczeń?
#109 hryniek
@Zuzler: Nie wiem czy to moje jakieś zaburzenia oriętacji, czy co, ale.... Ja z rysunków nie jestem zbyt wiele w stanie wywnioskować, po 1. ponieważ to jest forma dwówymiarowa, a po 2. Ciężko mi idzie przelożenie tego na rzeczywistość.
#110 Zuzler
Po 1: nie ty jeden. po 2: to jest forma dwówymiarowa dlatego, że to jest jakby zarys podłogi
#111 cinkciarzpl
Chryniek, nie tylko ty.
#112 jamajka
Żadne zaburzenie, po prostu jedni rozumieją rysunki, inni nie. I to też zależy, czy byliśmy tego nauczeni, czy nie.
#113 Zuzler
Niestety, :( z tym uczeniem czytania rysunków nie jest jakoś szczególnie dobrze z tego co mi się udało zaobserwować
#114 hryniek
@Zuzler: Też mam takie wrażenie. Niby były jakieś mapy, niby coś tam na geometrii, ale to się nijak miało do no wiesz. A potem jak chciano żebym rzeźby oglądał to tylko a na co mi to, jak dla mnie to zawsze to samo i ja i tak dotykiem nie wychwycę szczególóœ/tego piękna jakie można zobaczyć wzrokiem, po prostu było to dla mnie w kategoriach... ZObacz sobie, da się, będziesz się mógl przed samym sobą pochwalić i nie tylko, ale... Jakiegoś odbicia w moim postrzeganiu sztuki to nie znalazło.
#115 Zuzler
No mnie to szczerze mówiąc zawsze irytowało i rozwalało, że na wycieczkach zawsze kazali nam obmacywać jakieś rzeźbienia, figury i inne takie. Ale to, że mnie czy Ciebie to nie jara... A co to obchodzi tych z którymi się idzie? Rób ślepaczku co Ci mówimy, na pewno nie pożałujesz. A mi jakoś było zwykle żal, że zamiast do kościoła nie poszliśmy na pizzę
#116 jamajka
No i tu widzisz, każdy ma inacej, np. ja rozpoznaję te rzeczy.
#117 hryniek
@Jamajka: MOże masz większą wrażliwość co do dotyku, albo umiesz to przerzucić na wyobraźnię, ja.... No niestety nie. Gdybym wiedzial wcześniej, że takie rzeczy potrafisz to zgłosiłbym się po korepetycje. :P, ale teraz już mi się to chyba w życiu nie przyda. ;D
#118 Zuzler
E no nigdy tego nie możesz wiedzieć, lepiej coś umieć niż nie umieć ;) :)
#119 hryniek
@Zuzler: Bardzo wątpię, chyba, że trafi mi się dziewczę, któremu będzie baardzo zależalo na tym żebym takie cuś dokłądnie obrajlowił, nie mniej... Z mojej własnej inicjatywy... Zapomnij.
#120 Zuzler
Rozumiem, że gdyby trafiło się dziewczę, które pragnęłoby, byś je ocenił to zdolności się nagle pojawią? ;)