Przyszłość i użyteczność alfabetu Braille'a
Back to Brajl, urządzenia brajlowskie i lektorskie#81 misiek
Hryniek sorry, ale mówiący ciśnieniomierz kupisz coś ok stówki np- na allegro. Sorry za offtop.
#82 papierek
da się dla nvda robić profile, tak apropo.
#83 cinkciarzpl
Chryniek, te dofinansowania moim zdaniem strasznie psują rynek, a produkty sprzedawane przez sklepy dla ślepotek odbiegają od standardów. Przykładem niech będzie termometr do ciała, który psuje się po wymianie baterii (sic!). Inny model z kolei podaje inny wynik co każdy pomiar. To jest jakiś dramat. Takie termometry kosztują stówę, a nie gadające chińczyki o wiele dokładniejsze, bo pokazujące temp do 2 miejsc po przecinku (niektórzy takich potrzebują), chodzą po 30PLN. To jest śmich na sali.
#84 jamajka
Hryniek, ja rozumiem ciebie i w sumie się zgadzam, ale uważam, że niekupowanie czegoś, co ma ci pomóc jeśli chodzi o zdrowie, tylko dlatego, no bo zasada taka, jest trochę nie praktyczne. W sensie, rób jak chcesz, ja nie oceniam, chodzi mi tylko o to, że oni i tak nie zbiednieją od tego za bardzo, bo tych, co nie mają wyjścia i tak będzie dużo. WIęc akurat ten ciśnieniomierz bym im odpuściła, mimo to, że zgadzam się, że zdzierają i że to jest bardzo słąbe.
#85 hryniek
Aaah. I te dofinansowania mogą polecieć, już studiów w pełni nie opłacali w 2016, znaczy semestru. Dzisiaj pity wypełnialiśmy. I ile dostanę zwrotu? A no złotoweczkę. O tak to wszystko jest niszczone od środka.
@cinkciarzpl: A z termometrami historia znana. No a ile kosztuje produkcja elektroniki zawierającej sample i obsługę z głosem? 50 groszy tak na skalę masową?
@Jamajka: Wiem, że to pusty gest idealisty, bo większość kupi dla świętego spokoju. A tak swoją drogą to czasem lepiej nie wiedzieć. Zawsze o jedno zmartwienie mniej. :)
#86 jamajka
Kuuuuurcze, złotóweczka! Nie przepuść na głupoty tylko! :d
#87 hryniek
No alkoholu to ja kupię za to tyle, że pół Eltena będzie chodziła pijana. :P
#88 Zuzler
A ja powiem tak: wyobrażam sobie i praktykuję sytuacje, w których brajl nie jest mi prawie do niczego potrzebny w pracy. Ale już np robienie notatek w notatniku to sorry, ale może być jednak ciut wydajniejsze, bo słyszę tylko wykładowcę, nie muszę dodatkowo skupiać się na syntezie, mogę poprawić tekst bez przerzucania na nią całej uwagi. Trzymanie cały czas słuchaweczki w uchu dodatkowo pogarsza jakość tego, co do mnie dotrze, a jak oni mi jeszcze bełkoczą cicho po angielsku na wszystkich zajęciach, to to się czasem liczy. Poza tym rzecz, o której nikt tu nie pisał: przez czytanie brajlem ćwiczy się wyczulenie dotyku. No i sorry, ale próbowałam czasem z ciekawości np poradzić sobie w spożywczym używając seeing ai do rozpoznawania produktów. Jakbym miała tak sprawdzać wszystko na podobnej zasadzie, to wolałabym z domu nie wyjść, niż stać godzinę i próbować znaleźć jakiś czip przy windzie np. Brajl ma szanse przetrwać,choćby na makietach, oznaczeniach pomieszczeń czy, jak to stwierdzają osoby, które tłumaczą z innego języka, przy robieniu notatek z tego, co osoba tłumaczona mówi. A wspomniany przykład z czytaniem bajek dziecku do mnie też trafia. Synteza swoją drogą, ale jak mam czytać, to na serio, osobiście.
#89 lwica
Witajcie. Ja osobiście uwielbiam czytać książki w brajlu. Uwielbiam czytać mojemu rodzeństwu ciotecznemu w brajlu. I nie chciała bym, żeby zaprzestano drukowania książek brajlowskich. Dla mnie prawdziwą przyjemnością jest usiąść z książką brajlowską i poczytać. Przez moje czytanie moje młodsze rodzeństwo cioteczne zaczęło czytać książki. Często proszą mnie, żebym im poczytała. A ja sama często mam dosyć syntezy i komputerów i lubię usiąść i poczytać w brajlu. Jeszcze jedną rzeczą, którą zauważyłam jest to, że w brajlu dużo zapamiętuje i skupiam się na czytaniu, a jeśli czyta mi synteza. TO ja nie muszę nic robić. I nie zbyt się skupiam. Bo po co?
#90 jamajka
Zgadzam się z Zuzler, mimo, że nie lubię papierowego braillea, to w formie jakiejkowliek oznaczeniowej, plus czytanie osobiste zawsze spoko.
Lwica, zaprzestać drukowania? Najpierw przydałoby się, żeby... no wiecie, zaczęli. xd. Znaczy ja ciebie bardzo szanuję, że cztasz, ja w ogóle lubię, jak ktoś tak robi i się zgadzam z wypowiedzią, tylko sama konstrukcja mi się spodobała, biorąc pod uwagę ilość wydrukowanych książek, która jak dla mnie jest po prostu bardzo mała.
#91 lwica
Noo. Jamajka. Jakoś tak mi się sformuowało. :D. Rzeczywiście masz rację. :D Ale ja bardziej ścisła to wiesz.. :D
#92 jamajka
Ja też, to tym bardziej. Liczba książek mi się nie zgadzała. :d
#93 daszekmdn
W innych językach np Eng jest ponoć dużo książek wydrukowanych, ale czytać w Eng tylko by mieć możliwość braillem jest dla mnie trochę bez sensu.
#94 lwica
Hahahaha. Jamajka. Mamy coś wspulnego. :D Daszkumdm. Jak by tutaj nie było to znając mnie czytała bym po Ang, żeby tylko brajla nie zapomnieć :D
#95 DJGraco
Ja lubię braille'a.
Korzystam z mojego monitora, nie we wszystkim wysługuję się syntezą. Jeżeli chodzi o ortografię, to bardziej sobie utrwalam sobie czytając braill'em.
Zapamiętuję poprostu jak dany wyraz się pisze, np wróbel itp. Wyobrażam sobie wyraz napisany braill'em.
Co do tego, czy on przetrwa, jak dla mnie nie wyobrażam sobie życia bez niego. Musi przetrwać, jak nie papierowo to chociaż elektronicznie.
Nierozumiem tylko, dlaczego braill jest inny dla danego kraju, te kropki, przecinki itp. W każdym języku wygladają inaczej.
#96 jamajka
Nie w każdym, tylko w angielskim. :d
#97 Zuzler
I tu cię zasmucę: w czeskim też
#98 jamajka
Haha, OK, to sorki.
#99 Bartek1
W przyszłości będziemy się uczyć pisma klinowego. :ddd a tak poważnie @lwica zgadzam się z tobą w zupełności. brajl nie przeminie. Ja sam lubię czytać brajlem i nie wyobrażam sobie choćby wydawania książe,/ druk brajlowski: jak najbardziej sam mam w domu poczciwego everesta. i uzywam go regularnie. Jest wiele zastosowań brajla: etykiety, leki, oznaczenia w windach. urządzenia różnego rodzaju monitory kture mają możliwość podłączenia przez bluetooth do np. iPhone`a komurki statusu które coś tam robią. itd. brajl nie zniknie w najbliższym czasię a jak już minie pewnie ze 40 lat.


#100 Lowca_Androidow
Nieopowiadajcie, że nie zniknie bo tego nikt nie wie. To, że są oznaczenia w windach czy na tabletkach już pisałem - w dobie technologii mogą zostać zastąpione chipami i nie byłoby to takie złe bo w takim chipie byłaby np. informacja nie tylko o nazwie leku, ale icała ulotka czytana przez czytnik takowego chipu. Miniaturyzacja też może doprowadzić, że wystarczy, że dotkniemy w wybranym miejscu opakowanie leku i zacznie czytać nazwę i ulotkę. Windy to samo - przyciskdotykowy - dotykasz i mówi nr piętra, dociskasz jeśli Ci odpowiada lub dwuklik jak w telefonach z gadaczką.
Wszystko jest aktualnie do ogarnięcia. To tak jak zanikło pismo węzłowe (sznurowe) - ci co go stwworzyli nigdy by nie pomyśleli, że zaniknie. Tak samo nikt kiedyś nie pomyślał, że człowiek poleci w kosmos, w ogóle, że się oderwie od ziemii i będzie drogą powietrznąprzemierzał tak duże odległości z tak zawrotną prędkością, a to nie koniec możliwości.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.