Nie spodziewalibyście się po mnie, że...
Back to Humor, gry i zabawy#101 Monte
Niespodziewalibyście się po mnie, że w pewnym okresie życia słuchałam Basshuntera i w ogóle wszystkiego, co leciało w radiu, takiego wiecie... rypania kotka za pomocą młotka.
#102 Agata.d
Nie spodziewalibyście się po mnie, że lubię jedną piosenkę Sanah, której to piosenkarki nie cierpie.
#103 Zuzler
Nie spodziewalibyście się być może po mnie jednej rzeczy, a mianowicie, że jedno, czego się realnie boję, a w dzieciństwie potrafiłam wręcz nie iść długo do toalety, gdy się pojawiło. Tym czymś są muchy.
#104 Agata.d
Ooo, ja much nie lubię strasznie, ale nie odczuwam strachu przed nimi.
-- (Zuzler):
Nie spodziewalibyście się być może po mnie jednej rzeczy, a mianowicie, że jedno, czego się realnie boję, a w dzieciństwie potrafiłam wręcz nie iść długo do toalety, gdy się pojawiło. Tym czymś są muchy.
--
#105 magmar
tak Zuzler nie spodziewałabym się tego po Tobie dlaczego akurat muchy?
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#106 Zuzler
Bo bzyczą i są ohydne. OK, teraz to nie strach, tylko konkretna niechęć i obrzydzenie, ale jednak.
#107 Agata.d
Też mnie muchy obrzydzają. Nienawidzę jak zwłaszcza wczesnym rankiem, gdy człowiek smacznie śpi wyrywa go ze snu łażenie po twarzy i bzyczenie nad uchem. Ochyda.!
-- (Zuzler):
Bo bzyczą i są ohydne. OK, teraz to nie strach, tylko konkretna niechęć i obrzydzenie, ale jednak.
--
#108 DJGraco
Ee tam Basshunter jest dobry :D
Ale fajna ciekawostka. Ja za to kiedyś namiętnie słuchałem rocka, ale był to taki mocniejszy. Jednak do kawałków lubię wracać i nie ważne czy jest to rypanie kotka czy rock.
-- (Monte):
Niespodziewalibyście się po mnie, że miałam okres, w którym słuchałam Basshuntera i w ogóle wszystkiego, co leciało w radiu, takiego wiecie... rypania kotka za pomocą młotka.
--
#109 Puszkin
A którą piosenkę?
-- (Agata.d):
Nie spodziewalibyście się po mnie, że lubię jedną piosenkę Sanah, której to piosenkarki nie cierpie.
--
#110 misiek
Topone jak na dp był zrobiony stosunkowo dobrze, nawet jak na swoje czasy: te elektroniczne przejścia, komputerowe wstawki. Wtedy nie miał tego nikt. A zwłaszcza płyta No disco, która notabene wcale nie jest z dp jest kapitalna.
#111 misiek
No ale niektórzy pewnie wiedzą, chodź większość pewnie by się nie spodziewała, że od dawien dawna kibicuję Łksowi Łódź bez względu na wszystko.
#112 Agata.d
Mój szary świat.
-- (Puszkin):
A którą piosenkę?
-- (Agata.d):
Nie spodziewalibyście się po mnie, że lubię jedną piosenkę Sanah, której to piosenkarki nie cierpie.
--
--
#113 Puszkin
Też tę piosenkę nawet lubię.
-- (Agata.d):
Mój szary świat.
-- (Puszkin):
A którą piosenkę?
-- (Agata.d):
Nie spodziewalibyście się po mnie, że lubię jedną piosenkę Sanah, której to piosenkarki nie cierpie.
--
--
--
#114 MarOlk
Muchy to małe miki. Osy, pszczoły, szerszenie i inne żądlące demony z najgłębszych czeluści piekieł przyrody to jest dopiero wróg. Aż strach pomyśleć co by bło gdyby zadomowiły się u nas szerszenie azjatyckie... Swoją drogą najstraszniejsze horrory dla mnie to nie jakaś klasyka w postaci Szczęk czy Laleczki Chucky, ale dwie części Roju.
#115 Agata.d
No to jest straszne. Czytałam gdzieś o pszczołach żyjących w Afryce, które są bardzo zajadłe i potrafią zaatakować człowieka, czy zwierze całą chmarą. Mało tego podobno jakiś gościu schował się przed nimi pod wodą, siedział tam dość długo, a jak wyszedł one na niego czekały.
#116 Monte
I co, zabiły go?
#117 Agata.d
Nie wiadomo dokładnie, nawet jeśli nie zabiły od razu to pewnie zmarł od wstrząsu anafilaktycznego wywołanego taką liczbą ukąszeń.
#118 Monte
To prawdopodobne.
#119 magmar
Że oddam wszystkie pisanki, ja największa pazera.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#120 MarOlk
I szlag kebaba trafił :P