EltenLink

Najbardziej denerwujący bohater literacki

Back to Literatura

#61 Kat

Do denerwujących mogę też zaliczyć Elene z "trylogii nocnego anioła" Brenta Weexa. Ta jej dobroć i brak zrozumienia ukochanego doprowadzał mnie do szału.


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2021-04-06 18:46

#62 Monia01

Tania z "Jeźdźca miedzianego". OCzywiście mam na myśli ostatnią część. Boże kochany, jaka ta dziewczyna była niemożebnie głupia!


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-04-06 18:47

#63 Kat

Nie tak dawno czytałam też "trylogię czasu". Ludu, jaka ta dziewucha była głupia, choć pod koniec trochę się jakby ogarnęła.


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2021-04-06 18:54

#64 Paulinux

@Jamajka, tak chociaż często mnie oni irytowali, ale nadal byłam z nimi. Jak np. ta Aurelia czy jak jej tam było z Opium w rosole
-- (jamajka):
Jako dziecko najczęściej się trzyma stronę głównego bohatera, macie tak? xd

--


Happy hacking
2021-04-06 18:55

#65 Paulinux

@Kat, ojej,m ja też ją czytałam. Co prawda już dawno, ale miałam podobne odczucia. Fajniejsza była ta jej kumpela


Happy hacking
2021-04-06 18:55

#66 Paulinux

Najbardziej mnie z tc denerwowała jednak matka tej Gwen. Gdzie ona miała głowę kurde.


Happy hacking
2021-04-06 18:57

#67 pates

Mnie początkowo w opowieściach irytował Eustachy, bo zrobili go na takiego rozpieszczonego bahora.


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2021-04-06 19:02

#68 Zuzler

No fakt, mądrze to ona nie postąpiła. ALe jeśli o TC mowa, to jednak Xemerius był wkarwiający, choć i sympatyczny.



Edited 2021-04-06 19:04

#69 Monia01

Hm, no ale to o to chodziło właśnie. On miał irytować, :D

Mnie irytowały same "opowieści z narnii", jak już o irytacji mowa


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-04-06 19:04

#70 Zuzler

No to spełnił swoje zadanie w moim wypadku



2021-04-06 19:04

#71 pates

Co to jest to TC?


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2021-04-06 19:05

#72 Zuzler

Do irytujących, mimo, że lubię go, zaliczę w sumie Wokulskiego. No miągwa taka...



2021-04-06 19:05

#73 Monia01

Starzy Borejkowie w tych najnowszych częściach, zwłaszcza Ignacy. Ale on zgłupiał na starość


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-04-06 19:05

#74 Monia01

Niby tak, ale mnie to jest go żal zwyczajnie. Biedny facet

-- (Zuzler):
Do irytujących, mimo, że lubię go, zaliczę w sumie Wokulskiego. No miągwa taka...

--


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-04-06 19:06

#75 Paulinux

TC to trylogia czasu. Ksemerius był fajnie zinterpretowany prez lektorkę audiobooka, Lewińską. Ale to nie na ten wątek


Happy hacking
2021-04-06 19:06

#76 Zuzler

A, to mnie i za młodu on irytował. nieżyciowością.



2021-04-06 19:06

#77 Paulinux

Nie wiem, czy czytaliście klasę pani Czajki, ale wkurzała mnie ta Kamila


Happy hacking
2021-04-06 19:07

#78 pates

Przechodząc od tematu do tematu, a raczej od książki do książki, to z hp bardzo irytująca była Hermiona, bo czego to ona nie wie.


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2021-04-06 19:07

#79 Zuzler

A nie, no żal to mi go też jest, bo w sumie sympatyczny, tylko irytująca ta jego postawa też jest.



2021-04-06 19:07

#80 Monia01

Ej, nie, zwłaszcza w 1 części Hermiona przyznała, że książki i wiedza to nie wszyztko. Hermiona była ok


***
🇺🇦 🇵🇱
Edited 2021-04-06 19:08