Niezdolni do samodzielnej egzystencji?
Back to Środowisko niewidomych#81 Lowca_Androidow
Pawlink, mogą Ci się niepodobać, ale ilu pracodawców kieruje się tym sformułowaniem, a ilu samym faktem naszej ślepoty?
Tomecki, zgadzam się z tym co piszesz, ale ci co są wygodni pozostaną nimi, bo będąliczyć jeśli nie na pomoc od państwa to od rodziny, przyjaciół.
Nie można też patrzeć w spoób czysto motywacyjny do działania, jeśłi bralibyśmy takie rzeczy pod uwagę to nie byłoby programów udźwiękawiających, nie byłoby OCRów, nie byłoby sygnalizacji dźwiękowej, nie byłoby guzków przy krawężnikach, podjazdów dla wózkowiczów i tym podobnych udogodnień bo one nas rozleniwiają hehe, po co wózkowicz ma się łagodnie dostać na krawężnik obniżony, niech się wysili, niech walczy z wózkiem, tak samo niewidomi niech ćwiczą zmysły na przejściach :)
Mnie chodziło o to, że te udogodnienia nam ułatwiają, kasa i owszem rozleniwia, ale nie każdy jest na tyle rozgarnięty i nie tylko przez brak rehabilitacji, to jest niejednokrotnie typ charakteru, pewnych rzeczynie da się nauczyć, to tak jak z handlem, handlarzem trzeba się urodzić, tak jak i aktywnym czy biernym. Idąc w zaparte robimy krzywdę tym mniej rozgarniętym, leniwe cwaniaczki i tak sobie poradzą w ten czy inny sposób.
Jest jeszcze jedna opcja, ci którym przeszkadza taregółka zawsze mogą się starać o zmianę kwalifikacji, druga grupa nie ma takiego opisu, ZUS będzie szczęśliwy, niższy dodatek i niższa renta,
Co do pracodawców dodam jeszcze, że ci którzy powołują się na ten nieszczęsny zapis wykorzystują go, aby według nich wyjść z twarzą odmawiając przyjęcia, ten zapis daje możliwość dofinansowania z PFRONu na takiego pracownika i to dla tak zwanej grupy specjalnej, tak że nie sądzę, aby to był jedyny i prawdziwy powód odmowy zatrudnienia, oni najzwyczajniej w świecie nie chcą zatrudnić ślepaka i wygodnie jest im się powołać na ten zapis.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#82 cinkciarzpl
łowca, lajk to za mało. Browar. :D
#83 tomecki
Chodziło mi o klasyczny dylemat "wędka czy ryba". Wg mnie takie rzeczy jak krawężniki dla wózkowiczów, sygnalizacja czy w ogóle udźwiękowienie dla nas to wędka. Wszelka kasa to ryba. Innymi słowy czym innym jest pomoc w wykonywaniu pewnych rzeczy, czym innym zwolnienie z potrzeby ich wykonywania. Oczywiście, że są czynności, których nie zrobimy w sposób sensowny, przy najmniej przy obecnym stanie techniki jak np. kierowanie samochodem i tego nie mam zamiaru się czepiać.
Z ciekawości, jakich rzeczy nie da się niektórych nauczyć? Mówię o tym, co ma związek z ogarnianiem codzienności i wypływa z charakteru.
#84 Lowca_Androidow
Tomecki ot choćby ogarnięcie nowej przestrzeni nam nieznanej, nowy dworzec itp.
Co do ryby w postaci kasy, wyobraź sobie, że jej byśmy nie dostawali, co z tymi mniej rozgarniętymi, co w ogóle z większością niewidomych? To co większość zarabia to jałmużna, minimum krajowe, i owszem, będąc z kimś kto również zarabia to minimum jesteśmy w stanie jakoś przetrwać, ale co jeśli jesteśmy samotni? Za minimalną rentę jaka aktualnie jest 1100 na rękę to nierealne, 500 plus nadal nie daje możliwości komfortowego przeżycia, ale już łatwiej.
Powiedzmy soie szczerze, ten co chce być aktywny to nawet jeśłi dostanie rybę to będzie chciał drugą zdobyć i pójdzie do pracy, będzie jej szukał, będzie się rozwijał, a ten co liczy tylko na datki i pomoc od innych będzie nadal trwał w swoim świecie lenistwa i wykorzystywania swojej ślepoty, aby coś ugrać.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#85 tomecki
znam co najmniej kilka niewidomych osób, które twierdziły, że nie dadzą rady nauczyć się właśnie ogarniania tras, z resztą sam się niegdyś nad tym zastanawiałem. Najczęściej okazywało się, że jednak to jest możliwe tylko wymaga albo więcej ćwiczeń albo jakichś porad albo zwyczajnie przełamania jakichś wewnętrznych barier np. strachu. Łatwe to nie jest, ale uważam, ze możliwe. Cały czas mówię o osobach bez dodatkowych niepełnosprawności.
Druga rzecz to kasa. Zgadzam się, że z samej renty wyżyć jest mega trudno i trzeba coś nad tym pomyśleć. Inna rzecz, czy to powinno wymagać haraczu w postaci wpisu do orzeczenia, że jesteśmy niezdolni do samodzielnej egzystencji. Obawiam się, że takie działania doprowadzą do efektu kobry czyli nasilenia problemu zamiast jego rozwiązania. Wiele osób postara się o uznanie za niezdolnych do samodzielnej egzystencji po to, aby dostać kasę. Z resztą obserwując grupy na whatsapp i FB już widać, że ileś osób kombinuje jakby tu dostać tę kasę.
#86 pawlink
Jeszcze co do zasiłków, ulg i ogólnie wsparcia, to wcale nie mam jakichś ultra liberalnych poglądów - uważam, że wsparcie także finansowe, ale nie tylko, jest jak najbardziej potrzebne. Powinno ono być jednak powiązane właśnie ze stopniem i rodzajem niepełnosprawności. Niepełnosprawność generuje wyższe koszty funkcjonowania i powinno być to równoważone z tytułu niepełnosprawności właśnie, niezależnie od wysokości innych dochodów, posiadania, czy nieposiadania w danym momencie pracy itd.
Jeść i jakoś funkcjonować każdy musi, a do tego pieniądze są potrzebne, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, gdzie coraz więcej rzeczy na pieniądze się przelicza. Tu akurat z Łowcą się zgadzam. Nie wiem tylko po co utrzymywać ten faltalny zapis "o niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji" i uzależniać od tego jakąś pomoc finansową czy inną.
#87 Lowca_Androidow
Tomecki, z tym ogarnianiem tras, w ogóle z poruszaniem się samodzielnym przy pomocy laski, to jest bardziej złożony problem, przede wszystkim chodzi o przełamanie strachu i jest to znacznie większy problem u osób które utraciły wzrok, u tych, którzy większość życia posługiwały się właśnie wzrokiem, teraz po utracie wzroku jest ogromy strach przed poruszaniem się w ciemności. Znam parę osób, które na codzień świetnie sobie radzą, gotują, pracują, udzielają się i pomagają innym, ale z domu sami nie wyjdą, nie są w stanie przełamać lęku, dochodzi jeszcze do tego orientacja przestrzenna, im później tym trudniej to ogarnąć.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#88 tomecki
Co do osób ociemniałych to rzeczywiście masz rację.
#89 Julitka
Kolejną kwestią jest pytanie, ile osób niewidomych, które obecnie nie pracują, bo renta, bo świadczenie uzupełniające itp, zaczęłoby pracować, gdyby im to całe wsparcie odebrać i gdyby naprawdę poczuły, że żyć z czegoś trzeba. Chyba wtedy jakąś pracę dałoby się znaleźć. Jak dla mnie orzeczenie z po prostu wpisaną niepełnosprawnością byłoby najlepszym kompromisem, bo obecne 3 wielkie wory się, jak widać, nie sprawdzają, a bardziej szczegółowego, indywidualnie tworzonego orzeczenia nikt by nawet czytać nie chciał, nie mówiąc już o jego pisaniu.
#90 jaclawus
Witam z samego rana. Może wyjdzie z tego offtop, ale trochę odnośnie tych naszych kochanych pracodawców, a przynajmniej tych niedoszłych i jak ci niedoszli na nas patrzą. W marcu tego roku rzuciłem swoje cv i orzeczenie o niepełnosprawności z pcpr-u do jednego z banków z siedzibą we Wrocławiu, którego nazwy przez miłosierdzie i fakt, że dzięki właśnie temu konkretnemu bankowi jestem dzisiaj tu, gdzie jestem, nie wymienię. Zostaję zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko związane z pracą na tzw. słuchawkach. Wchodzę z białą laską i natychmiast od pani Ewy słyszę wprost następującą informację. Nie zatrudnimy pana, bo mamy wielki problem, bo musimy zainstalować oprogramowanie udźwiękawiające system. Tak nawiasem mówiąc ile taka instalacja nvda mogłaby trwać? Minutę, co najwyżej dwie. Napiszę teraz tylko, że, o paradoksie, żeby nie ten znany ze swoich kredytów ratalnych bank mnie w pierwszy dzień wiosny na rozmowę nie zaprosił, znając życie, nie ruszyłbym się ze wsi w której mieszkałem być może i do teraz.
#91 siwy4don
Mogłeś postarać się wytłumaczyć pani Ewie, że instalacja oprogramowania jest darmowa i szybka i przekonać ją, że możesz im na próbę zademonstrować, jak to działa i jak sobie z tym radzisz. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, ale może warto by wymęczyć panią Ewę, żeby dla śiętego spokoju ustąpiła Tobie. :D
#92 Lowca_Androidow
To tylko przykład, jeden z wielu, że to nie nieszczęsna regółka jest problemem, a fakt, że jesteśmy niewidomi
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#93 Dominictoretto
To w końcu wytłumaczyłeś Pani Ewie jak sprawa wygląda, czy uniosłeś się honorem i wyszedłeś?
--Cytat (jaclawus):
Witam z samego rana. Może wyjdzie z tego offtop, ale trochę odnośnie tych naszych kochanych pracodawców, a przynajmniej tych niedoszłych i jak ci niedoszli na nas patrzą. W marcu tego roku rzuciłem swoje cv i orzeczenie o niepełnosprawności z pcpr-u do jednego z banków z siedzibą we Wrocławiu, którego nazwy przez miłosierdzie i fakt, że dzięki właśnie temu konkretnemu bankowi jestem dzisiaj tu, gdzie jestem, nie wymienię. Zostaję zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko związane z pracą na tzw. słuchawkach. Wchodzę z białą laską i natychmiast od pani Ewy słyszę wprost następującą informację. Nie zatrudnimy pana, bo mamy wielki problem, bo musimy zainstalować oprogramowanie udźwiękawiające system. Tak nawiasem mówiąc ile taka instalacja nvda mogłaby trwać? Minutę, co najwyżej dwie. Napiszę teraz tylko, że, o paradoksie, żeby nie ten znany ze swoich kredytów ratalnych bank mnie w pierwszy dzień wiosny na rozmowę nie zaprosił, znając życie, nie ruszyłbym się ze wsi w której mieszkałem być może i do teraz.
--Koniec cytatu
#94 daszekmdn
Miałem ostatnio komisję, dostałem całkowitą niezdolność, a żadnych pytań mi nie zadawano.
Powiedzcie mi lepiej, co mi grozi.
#95 Lowca_Androidow
Nic Ci nie grozi, co najwyżej 500 plus :)
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#96 Kasia
Mnie po odwołaniu przyznano czasową niezdolność, do 30 kwietnia 2021 roku :D
#97 Julitka
Kolejny absurd. Czasowo ktoś może być niezdolny, czyli co: Bez urazy dla Ciebie, Kasiu, potem odzyskasz wzrok, czy jak?
--Cytat (Kasia):
Mnie po odwołaniu przyznano czasową niezdolność, do 30 kwietnia 2021 roku :D
--Koniec cytatu
#98 Kasia
to dlatego, że rentę też mam narazie na czas :D znaczy, tak podejrzewam, że dlatego. Bo z wieloma osobami się już spotkałam, które rentę mają na stałę i mają trwałą niezdolność. Oczywiście, że to głupota :D ale tak do końca kazać im tańczyć, jak im zagramy to jeszcze trzeba się poodwoływać :)
#99 Julitka
Tak, wiem, że to przez rentę; mnie chodzi o zjawisko w ogóle.
--Cytat (Kasia):
to dlatego, że rentę też mam narazie na czas :D znaczy, tak podejrzewam, że dlatego. Bo z wieloma osobami się już spotkałam, które rentę mają na stałę i mają trwałą niezdolność. Oczywiście, że to głupota :D ale tak do końca kazać im tańczyć, jak im zagramy to jeszcze trzeba się poodwoływać :)
--Koniec cytatu
#100 Zuzler
Powiem tak: prawda to czy nie prawda, że takie są przepisy, mi ostatnio dali na 5 lat orzeczenie ze słowami, że niestety, na więcej to oni dać nie mogą.