EltenLink

Mycie okien

Back to W domu

#1 fantasma467

Opowiadajcie jak sobie z tym radzicie, gdyż to bardzo ważne, bo nie tylko widoczne w wewnątrz mieszkania, ale i na zewnątrz.



2019-08-24 14:04

#2 Julitka

Generalnie powinno się myć okna tak, że psikać na cztery rogi obszaru mytego (lustra lub wyznaczonej strefy mytej szyby) i rozprowadzać ręcznikiem papierowym.
Są też podobno szmatki, które się sprawdzają, bo nie robią smug.
Ja niestety okien sama nie myję, więc nie mam doświadczenia.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2019-09-03 19:11

#3 Zuzler

Też nie myję. Więcej powiem: moja matka, która jest słabowidząca nie myje ich również, chyba, że jest ładna pogoda i słońce świeci w okna, bo wtedy tylko widzi czy nie narobiła smug.



2019-09-16 23:43

#4 fantasma467

A właśnie w słońce nie powinno się myć, bo wtedy najbardziej się maże.



2019-09-17 21:45

#5 grzegorzm

Albo najbardziej widać.



2019-09-17 23:04

#6 gabi


ja mam zawsze dwie miseczki , do mycia okien , bo jedną szmatką najpierw myje framugi , a drógą szyby , i szyby , czy lustro najpierw przemywam płynem , a potem czystą wodą bez płynu , poczym poleruje szybę papierem ręcznikowym , i jeśli ten papier ręcznikowy idzie po szybie gładko i sie nie zatrzymuje , to znaczy że jest czyste , a dla tego na sam koniecmyje czystą wodą , bo woda nie zostawia smug



2019-12-25 05:34

#7 patrykkubaszczyk Archived

Ja mam takie szczęście, że mama tym się zajmuje :p



2021-04-05 15:08

#8 Zuzler

U mnie też zawsze robi to matka Małgorzata, tylko jest jeden problem, bo ona sama jest słabowidząca i posługuje się myąc tym wzrokiem. Nie ra było tak, że umyła niby okno, a kilka dni później albo i godzin, gdy światło się zmieniło, odkrywała, że cała szyba jest po prostu pomazana.



2021-04-05 15:12

#9 Zuzler

I na tej samej zasadzie ja się obawiam trochę uczyć nawet tego mycia okien, bo skąd się dowiem, że to już czyste. Znacie może jakiś niezawodny sposób na mycie, który sprawi, że okno będzie po prostu umyte powiedzmy na 80% pewności?



2021-04-05 15:14

#10 Monia01

Zuzanno, spoko, u mnie matka widzi, a i tak odkryła raz, że kilka godzin później, jak się światło zmieniło, okno brudne. Ale chyba muszę się zmobilizować do tego mycia okien jednak :( :D
-- (Zuzler):
U mnie też zawsze robi to matka Małgorzata, tylko jest jeden problem, bo ona sama jest słabowidząca i posługuje się myąc tym wzrokiem. Nie ra było tak, że umyła niby okno, a kilka dni później albo i godzin, gdy światło się zmieniło, odkrywała, że cała szyba jest po prostu pomazana.

--


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-04-05 15:19

#11 pates

Ja generalnie cośtam prubowałem, ale narazie to mi idzie, średnio. Chodzi oczywiście o smugi.


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2021-04-05 15:19

#12 Zuzler

A wiedziałabyś Moniko jak to czynić? Dokonałaś kiedyś tego? Jeśli tak, to jak?



2021-04-05 15:21

#13 monstricek

Często myję okna, czystość definiuję dotykiem. Brudne nawed legko zabrudzone czy pylne szkło jest inaczej wyczuwalne.



2021-04-05 15:23

#14 Zuzler

Kiedy są jeszcze mokre?



2021-04-05 15:32

#15 Julitka

Słyszałam o czymś takim, co nazywa się odkurzacz do szyb - ma się atomizer i szmatkę do rozprowadzenia produktu, a potem się to zdejmuje właśnie odkurzaczem i przez to nie ma pono obawy, że będą smugi.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-04-05 15:39

#16 Monia01

Nie, Zuzanno, dopiero myślę nad tym, żeby się do tego zabrać


***
🇺🇦 🇵🇱
2021-04-05 15:40

#17 Zuzler

O, to jak ja. :D



2021-04-05 16:07

#18 gabi


ja znamjak przeczytacie mój wcześniejszy wpis bo ja już nie raz myłam okna i osoby widzące mi mówiły czy jest ok.



2021-04-05 22:22

#19 misiek

I w to mam zamiar zainwestować. Koleżanka ma, która tym się posługuje i sobie chwali. Chociaż, czy z drugiej strony warto? Mojemu brackiemu strzeliło do głowy na stare lata i założył firmę sprzątającą, także jak przyjedzie będzie miał co robić :D
-- (Julitka):
Słyszałam o czymś takim, co nazywa się odkurzacz do szyb - ma się atomizer i szmatkę do rozprowadzenia produktu, a potem się to zdejmuje właśnie odkurzaczem i przez to nie ma pono obawy, że będą smugi.

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-04-05 23:02

#20 Julitka

Jakbyś miał więcej info od tej koleżanki, daj znać.
-- (misiek):
I w to mam zamiar zainwestować. Koleżanka ma, która tym się posługuje i sobie chwali. Chociaż, czy z drugiej strony warto? Mojemu brackiemu strzeliło do głowy na stare lata i założył firmę sprzątającą, także jak przyjedzie będzie miał co robić :D
-- (Julitka):
Słyszałam o czymś takim, co nazywa się odkurzacz do szyb - ma się atomizer i szmatkę do rozprowadzenia produktu, a potem się to zdejmuje właśnie odkurzaczem i przez to nie ma pono obawy, że będą smugi.

--

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-04-06 11:37