[18 plus] Eltenowy Hydepark (Wątek ogólny, wszystkie chwyty dozwlone)
Back to Integracja Eltenowiczów#1 daszekmdn
Hej!
Pomysł skopiowany z forum Audiogames.
Na AG jest tradycja, iż co miesiąc dowolny użytkownik (Generalnie kto pierwszy ten lepszy) tworzy taki wątek hydeparkowy. Gada się w nim o wszystkim, nie ma chyba zdefiniowanego tematu. Takie miejsce dla totalnego offtopu, gdzie moderacja ingeruje minimalnie jeśli na prawdę dzieje się coś mocnego.
My jednak raczej nie będziemy bawić się w nowy wątek co miesiąc, gdyż za mało tych postów, aale? Z jednym wielkim można zaryzykować.
Eltenowianie, czy jak nas zwać, mają (niestety bądź stety) dużą skłonność do zbaczania z tematów na poboczne, za co moderacja (Słusznie bądź nie, zależy od opinii) daje po łapskach.
Do tej pory takim hydeparkiem w pewnym sensie były księgi (pochwał oraz zażaleń). Tylko problem z nimi jest 1. Albo się żalimy, albo się chwalimy, i nie ma nic po środku.
Raczej nie napiszemy tam posta w stylu "Ej, mi się dzisiaj podobało, bo fajna pogoda (Zimno jak cholera / ciepło jak cholera). A co wy myślicie?"
Tu można.
Wszystkie chwyty dozwolone! :) No, po za obrażaniem się wzajemnie w niezbyt wyszukanych słowach i w mało wysublimowany sposób.
Jeśli mogę, zakończę pierwszy post w tym nowym wytworze prośbą do moderacji, aby dać tutaj większe pole do swobodnej wypowiedzi. Pozwolić każdemu wyrazić opinię, skomentować dowolną sytuację na świecie, kląć jak szewc, gdy kto stwierdzi, że kurde, no nie mogie i muszę ulżyć swojej kulturze.
No i prośbą do użytkowników, aby tegoż wątku nie nadużywali TJ. jeśli jest coś, o czym chcieli byście zrobić wątek, bo wiecie, że rozlezie się na 50 lub też 5000000 postów, nie wahajcie się i stwórzcie go.
Szanujmy się, tolerujmy swoje poglądy (W miarę możliwości) i zróbmy z tego ciekawe miejsce.
Czemu to może zażreć?
patrz wyżej.
Patrzysz a jednak nie jesteś pewien?
Patrz na Eltengera:
Na Androidzie czy IOS łatwo wpaść na 1 temat niczym grupkę na Whatsappie i podyskutować o wszystkim lub o niczym.
Szkoda, że nie można zrobić tego wątku jako mieszany... Coo? Eee... Jednak może to i dobrze, bo połowa ludzi by uciekła trafiając na 30 minutowe posty o pogodzie... :D Sam się zreflektowałem po tej frywolnej myśli godnej użytkownika piszącego kilka minut po północy.
Resztę zostawiam Wam. Jaki będzie drugi post w tym wątku? Nie wiem. Wszystko w Waszych rękach!
#2 Zuzler
Ja tu w odpowiedzi, jako moderacja:
obawiam się, że jednak wszystko tolerowane nie będzie. Swobodę sugeruję jednak niewiększą niż na wzmiankowanych księgach, czyli tak po prawdzie całkiem sporą. Mówmy sobie o czym chcemy, tylko jeśli będzie A) obrażanie się wzajemne i ogólnie łamanie zasad grupy, to nie wytrzymam tego ja, B) dezinformacja, nie wytrzyma Eugeniusz Pompiusz.
#3 Zuzler
No to zacznę temat z dupy:
wiecie, chciałabym mieć lalkę Barbie. Albo jakąś inną, ale podobnie zbudowaną, żeby miała kształt dorosłego człowieka albo choć dużego dziecka, miała ruchome stawy i żeby posadzona nie rozkraczała nóg, jak Barbie właśnie.
#4 MarOlk
A mnie biodro napierdala
#5 MarOlk
Zawsze chciałem palić fajkę. Taką prawdziwą, z wrzośca czy innej pianki morskiej. Testować smakowo różne mieszanki tytoniu, celebrować cały rytuał nabijania, palenia i czyszczenia. Pykać sobie w towarzystwie dobrej whisky niczym właściciel plantacji bawełny w Alabamie podczas obserwacji swoich niewol... hmmm... tu już poleciałem grubo :P Szkoda, że to takie niezdrowe.
#6 mustafa
A jeśli niewolnicy są zadowoleni z bycia niewolnikami niczym skrzaty domowe w HP? Na pewno były przypadki, że ktoś najmował się jako taki niewolnik, bo uciekał przed prawem albo mafią.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
#7 MarOlk
"Najmować się jako niewolnik" - to już samo w sobie brzmi trochę sprzecznie.
#8 mustafa
To tylko słowa wiadomo o co chodzi. Nie płacisz niewolnikowi tylko dajesz azyl.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
#9 MarOlk
Pewnie i były takie przypadki. Tak samo jak zbiegostwo chłopów do lepszego pana brata w I Rzeczypospolitej.
#10 MarOlk
Swoją drogą... płacić niewolnikowi???
#11 mustafa
Jakby nie było żreć musi, bo zdechnie.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
#12 MarOlk
A jak zdechnie to kolejny koszt dla właściciela. Więc ten też jakoś musi dbać o siłę roboczą.
#13 zywek
A skąd Eugeniusz taki mądry, że wie wszystko, co jest informacją a co dezinformacją? Bo mnie tam się do tej pory wydawało, że jednak nie ma ludzi uniwersalnie oczytanych itakich, co już pozżerali wsie rozumy.
#14 MarOlk
"Jeszcze Polska nie skinęła, punki my żyjemy" napis nabazgrany sprayem na murze jaki pamiętam z lat 90-tych
#15 Julitka
Niegłupie, popieram.
-- (daszekmdn):
Hej!
Pomysł skopiowany z forum Audiogames.
Na AG jest tradycja, iż co miesiąc dowolny użytkownik (Generalnie kto pierwszy ten lepszy) tworzy taki wątek hydeparkowy. Gada się w nim o wszystkim, nie ma chyba zdefiniowanego tematu. Takie miejsce dla totalnego offtopu, gdzie moderacja ingeruje minimalnie jeśli na prawdę dzieje się coś mocnego.
My jednak raczej nie będziemy bawić się w nowy wątek co miesiąc, gdyż za mało tych postów, aale? Z jednym wielkim można zaryzykować.
Eltenowianie, czy jak nas zwać, mają (niestety bądź stety) dużą skłonność do zbaczania z tematów na poboczne, za co moderacja (Słusznie bądź nie, zależy od opinii) daje po łapskach.
Do tej pory takim hydeparkiem w pewnym sensie były księgi (pochwał oraz zażaleń). Tylko problem z nimi jest 1. Albo się żalimy, albo się chwalimy, i nie ma nic po środku.
Raczej nie napiszemy tam posta w stylu "Ej, mi się dzisiaj podobało, bo fajna pogoda (Zimno jak cholera / ciepło jak cholera). A co wy myślicie?"
Tu można.
Wszystkie chwyty dozwolone! :) No, po za obrażaniem się wzajemnie w niezbyt wyszukanych słowach i w mało wysublimowany sposób.
Jeśli mogę, zakończę pierwszy post w tym nowym wytworze prośbą do moderacji, aby dać tutaj większe pole do swobodnej wypowiedzi. Pozwolić każdemu wyrazić opinię, skomentować dowolną sytuację na świecie, kląć jak szewc, gdy kto stwierdzi, że kurde, no nie mogie i muszę ulżyć swojej kulturze.
No i prośbą do użytkowników, aby tegoż wątku nie nadużywali TJ. jeśli jest coś, o czym chcieli byście zrobić wątek, bo wiecie, że rozlezie się na 50 lub też 5000000 postów, nie wahajcie się i stwórzcie go.
Szanujmy się, tolerujmy swoje poglądy (W miarę możliwości) i zróbmy z tego ciekawe miejsce.
Czemu to może zażreć?
patrz wyżej.
Patrzysz a jednak nie jesteś pewien?
Patrz na Eltengera:
Na Androidzie czy IOS łatwo wpaść na 1 temat niczym grupkę na Whatsappie i podyskutować o wszystkim lub o niczym.
Szkoda, że nie można zrobić tego wątku jako mieszany... Coo? Eee... Jednak może to i dobrze, bo połowa ludzi by uciekła trafiając na 30 minutowe posty o pogodzie... :D Sam się zreflektowałem po tej frywolnej myśli godnej użytkownika piszącego kilka minut po północy.
Resztę zostawiam Wam. Jaki będzie drugi post w tym wątku? Nie wiem. Wszystko w Waszych rękach!
--
#16 Julitka
Jak mi dostarczysz jebitne rogale, to Ci kupię na urodziny, chcesz? :)
-- (Zuzler):
No to zacznę temat z dupy:
wiecie, chciałabym mieć lalkę Barbie. Albo jakąś inną, ale podobnie zbudowaną, żeby miała kształt dorosłego człowieka albo choć dużego dziecka, miała ruchome stawy i żeby posadzona nie rozkraczała nóg, jak Barbie właśnie.
--
#17 Julitka
Będę łazić po Smykach z tymi kryteriami do ekspedientki. xd Kocham to.
-- (Julitka):
Jak mi dostarczysz jebitne rogale, to Ci kupię na urodziny, chcesz? :)
-- (Zuzler):
No to zacznę temat z dupy:
wiecie, chciałabym mieć lalkę Barbie. Albo jakąś inną, ale podobnie zbudowaną, żeby miała kształt dorosłego człowieka albo choć dużego dziecka, miała ruchome stawy i żeby posadzona nie rozkraczała nóg, jak Barbie właśnie.
--
--
#18 Zuzler
Koochaana, za cenę rogali to se sama kupię. :D
#19 MarOlk
Ja chcę w takim razie z powrotem moje klocki Lego z dzieciństwa, a zwłaszcza ten zestaw z zamkiem czarodzieja hehe.
#20 Zuzler
Tylko, widzisz, nawet jeśli, to to była droga w jedną stronę raczej. Można było takiego sprzedać, karać wedle woli, sprzedać jego rodzinę, kazać mu pracować do upadłego... Nie bardzo za to miał taki szansę się postawić, za ucieczkę też go nikt po główce nie głaskał, a wyzwolenie się też nie było łatwe, o ile możliwe.
-- (mustafa):
A jeśli niewolnicy są zadowoleni z bycia niewolnikami niczym skrzaty domowe w HP? Na pewno były przypadki, że ktoś najmował się jako taki niewolnik, bo uciekał przed prawem albo mafią.
--