Prawda to, że windows w krótce bez konta Microsoft nie będzie używalny?
Back to Systemy (Windows)#61 djdenismusic
Misiu kolorowy. Jak nie be my eyes, to seeing ai. Albo bezpośrednio pytasz któregokolwiek czatbota co jest na zdjęciu. Myślenie nie boli. Serio. Sprawdziłem na własnym przykładzie :P
#62 Numernabis
Pates to podeślę do Ciebie kilku moich starszych znajomych i wówczas pogadamy o tym czy trzeba być orłem do tych spraw czy nie.
Są ludzie, którzy nie potrafią zapisać załącznika z poczty i muszą to robić według instrukcji krok po kroku w co i gdzie kliknać i ile razy tabulator, ile razy strzałka w dół itp.
#63 DJGraco
No właśnie, tu się akurat zgadzam z Numerem.
Nie każdy jest kumaty w tych sprawach a co do piero jakieś boot menu.
#64 guliwer
nasuwa się pytanie, czy takie osoby które wg instrukcji robią wspomnianą przez Ciebie rzecz, czy takie osoby odważą się same instalować windowsa, śmiem wątpić.
Więc ten temat tak czy siak będzie dla nich jak czarna magia:)
Czyli taki przykład to taki z doopy przykład, ale jakoś mnie to nie dziwi:)
-- (Numernabis):
Pates to podeślę do Ciebie kilku moich starszych znajomych i wówczas pogadamy o tym czy trzeba być orłem do tych spraw czy nie.
Są ludzie, którzy nie potrafią zapisać załącznika z poczty i muszą to robić według instrukcji krok po kroku w co i gdzie kliknać i ile razy tabulator, ile razy strzałka w dół itp.
--
#65 djdenismusic
Dokładnie. Raczej osoby nietechniczne nie będą nawet myśleć o przejściu na jakieś tam konto lokalne, a osoby techniczne zainstalują winm 11 na czysto.
#66 Numernabis
No i właśnie tu się mylicie, bo jeden z tych znajomych przy pomocy mojej instrukcji krok po kroku sam przłączył się na konto lokalne.
Rozpoczęła się dyskusja, padły sformułowania o prostocie działań więc przykład mój jest jak najbardziej na miejscu, bo tu jest taka nieładna maniera, że skoro ja umiem, skoro ja dam radę to znaczy, że każdy da, bo to przecież proste.
#67 djdenismusic
Myślę, że skoro twój znajomy wiedział czym jest konto lokalne, i dlaczego w zasadzie chciał się na nie przełączyć, to równie dobrze wg twoich instrukcji postawił by sobie zupełnie czysty system dostosowany do własnych potrzeb.
#68 Numernabis
dEh, pewnie, że tak, bo to kwestia odważenia się, ale chodzi o sam fakt, nie każdy to ogarnia, co innego krok po kroku działać czytając instrukcję. Na pewno zaglądając tu do tego wątku, bez dokładnej instrukcji, tylko czytając co tu napisano nie umiałby zabootować z pendrive, byłaby to dla Niego czarna magia.
#69 pates
Jak powiedziałem problem zawsze się znajdzie. Nieodpowiednia osoba wciśnie enter na nieodpowiednim pliku i wywoła nieodpowiednią akcję. Ale jeśli ktoś nie umie nawet wcisnąć entera to raczej systemów nie będzie miał po co instalować samemu, a zawsze może oddać komputer do osoby która to zrobi za opłatą bądź nie. A nawet jeśli tak to dla mnie normalne, bo jednak to jest czyjś czas.
#70 daszekmdn
Ależ wy pieprzycie.
Nie techniczny nie znaczy idiota, idiota nie znaczy nie techniczny. Wbijcie to sobie do głowy.
Są ludzie, którzy nie są techniczni, a może im się np. nie podobać polityka Microsoftu, zakładanie miliona kont. Dla takiego mało obeznanego jeszcze gorzej, że trzeba założyć jakieś konto, bo dodatkowe hasło trzeba pamiętać i takie tam.
Serio. Nie mierzcie po prostu wszystkich swoją miarą.
To, że Wy coś umiecie zrobić, nie znaczy, że inni umieją i że to jest takie proste. Analogicznie w drugą stronę. Nie umiesz zreinstalować Windowsa, albo Twoi znajomi nie umieją, to nie znaczy, że nikt nie umie.
Każdy komp ma inny bios a przynajmniej tak było 10 lat temu i do tej pory się zdarza.
Każdy user ma inny próg wejścia. Dla jednego normą jest latanie po systemie z Be my Ai, dla drugiego poproszenie szwagra by przeczytał Biosa, a trzeci pójdzie do serwisu albo kogoś zaufanego, bo obawia się, że AI nie zawsze pomoże, wolontariusz nie zawsze przeczyta tak jak się powinno, a on spieprzy komputer. Próg strachu jest zrozumiały dla osób, które nie chcą się tego uczyć i nie chcą czegoś zepsuć.
Zrozumcie drugą stronę.
Ja rozumiem podejście Numera. Sam robię instalacje i inne od lat, i jestem przygotowany na masę ewentualności, wożę dodatkowe karty, dodatkowe modemy i całe to tałatajstwo jak mam komuś stawiać system, bo różne rzeczy widziałem i różne rzeczy mogą nie pójść ale nie każdy jest nami. Gdyby ludzie umieli wszystko sami i chcieli tak jak każe im producent, to serwisy komputerowe przestały by istnieć.
A, no i nawet ogarniętemu zdarzy się wcisnąć Enter nie tam gdzie trzeba. Jak nigdy Wam się nie zdarzyło, to rzućcie kamieniem w okno Eltenowej serwerowni.
Cała ta bezowocna konwersacja nadaje się do kasacji moim zdaniem.
#71 pates
Tylko to niew jest nic ciężkiego w tych czasach na prawdę. To nie instalacja Win XP
#72 misiek
A to akurat żadna tam nienawiść, a już zupełnie do nikogo, co najwyżej do produktu dla mnie mega felernego.
-- (zywek):
Michał, weźże się uspokój, no naprawdę. Przecież można normalnie rozmawiać a nie rzygać nienawiścią.
A poza tym to w moim asusie to zdaje sę f2 potem f8 było, w hp to chyba f9 w ogóle i to i tak dopiero po wyłączeniu fastbootu czy czegoś innego dziwnego, także to nie są jakieś wydumane problemy, których nie ma.
--
#73 daszekmdn
Ale widzę, że czymś ciężkim dla ludzi jest wyjście po za swoje schematy i miary.
#74 djdenismusic
To nie chodzi o schematy i miary, tylko o fakt, że dzisiaj instalacja windowsa sprowadza się do przeklikania kreatorka, który defacto prowadzi nas za rączkę. Wystarczy czytać.
#75 Numernabis
Tu nie chodzi o instalator, coś się tak uparł tego instalatora, dla takich osób, nie tyle instalator co samo przygotowanie pendrive i wystartowanie z tego pendrive stwarza problemy.
To jest właśnie zamknięcie się w shcematach myślenia.
Już pomijam fakt braku sterowników do karty dźwiękowej, tak wiem, można podpiąć zewnętrzną, było tu o tym, ale to też dla kogoś kto nie ma na ten temat wiedzy jest problemem nie do przeskocznia, bo nagle okazuje się, że synteza milczy i po robocie.
#76 balteam
jak wszędzie, jeśli ktoś nie ogarnia nic kompletnie, no to wiadomo, że nie zrobi czegoś bardziej zaawansowanego i tyle, nie ma co pisać pół wątku o tym.
Jak ktoś nie ogarnie, to mu to robi znajomy lub kupuje usługę, ewentualnie się uczy jak mu to potrzebne, nic magicznego nie wymyślisz.
#77 Numernabis
Tak, to oczywiste, ale nie można też pisać, że to takie proste i oczywiste, bo oczywiste jest jedynie dla tego co wie jak to zrobić, a niekoniecznie nawet ktoś ogarnięty też to wie, bo przecież cały czas się uczymy. Ja na przykład nie wpadłem na to żeby podpiąć zewnętrzną kartę dźwiękową, a u mnie w Asusie właśnie nie wykrywa karty dźwiękowej i nie gada, dopiero z kartą zewnętrzną, a rpzecież to taka oczywista oczywistość - eh.
#78 DJGraco
Proponuję już tą dyskusję zakończyć bo do niczego to nie doprowadzi. To co zostao już powiedziane to zostało i upieranie się przy swoich racjach nie ma sensu.
Tak jak tutaj Numer Daszek pisali, są osoby nie techniczne i techniczne, dla których niektóre rzeczy nie są oczywistością.