Nie nawidzę rozpoczęcia roku szkolnego. Pracóję już od 26 sierpnia, a pracy jest tyle, że człowiek wyrobić się nie może. Ja chcę już nauczać po prostu.
U mnie nie było przez 2 dni w lipcu. Stwierdziłem, że zaeksperymentuję jak to będzie się wykąpać w zimnej wodzie. Zaskakująco odświeżające wrażenie - ale nie, do morsów się nie zapiszę. :-D
Współczuję ci Lindziu. (skrzypenka): Od wczoraj całe osiedle nie ma ciepłej wody, bo coś tam robią. Będzie tak przez 2 tygodnie. Ogarnia mnie frustracja. --
Też teraz nie mieliśmy od nocy z niedzieli na poniedziałek do dziś rana. Jak to jednak człowiekowi się w dupie przewraca i jak łatwo przywyknąć do dobrobytu... A przecież w dzieciństwie też nie miałam ciepłej wody w kranie, tylko jakiś śmieszny bojler, którr bynajmniej nie bywał włączany na życzenie.
Ależ jestem rozczarowana nowościami książkowymi w dzdn zarówno pod względem ilościowym jak i gatunkowym! Zgadniecie ile tytułów dodaliwe wrześniu- całe 9! To już naprawdę najwyższy czas, aby pomyśleć o dodatkowym, płatnym źródle audiobooków.
Sięgaj aż do gwiazd swoimi marzeniami i pragnieniami! Santa Montefiore- Smak szczęścia.