EltenLink

Jak poprawić sytuację niepełnosprawnych na rynku pracy.

Back to Środowisko niewidomych

#101 Kat

Niemniej podałaś tylko jakieś mętne tłumaczenie, że kursy, że metody, a fajnie byłoby, gdybyś napisała coś konkretnego, czy to np. coś z technik manualnych, a może z powięziówki, czy jeszcze coś innego? I jakie masz zaświadczenia po ukończeniu tych kursów? Nie wiem czy jesteś obowiązana w ciągu 5 lat odbyć kurs doskonalący, lecz jeśli tak, to czy te kursy, które miałaś zapewnią ci punkty edukacyjne, a przypomnę, potrzebujesz ich 200, więc trochę tego jest.
-- (Natalia2000):
Jasne, były i są to nadal kursy u kobiety która pracuje w zawodzie, nie były to jakieś kursy na których robiłam jakieś powtórki ze szkoły, realnie były i widzę, że będą to nowe rzeczy, realnie pracuję metodami z kursów na codzień, , mam kilka dziewczyn, znajomych, które porobiły kursy, i realnie nic z nich nie mają, nie pracują metodami których się nauczyły na kursie, kolejna cudowna rzecz, mam kurs indywidualny, co jest jak dla mnie świetnym rozwiązaniem, instruktorka skupia się tylko na mnie, praca jeden na jeden, coś cudownego naprawdę, moje dziewczyny ze szkoły, wyglądało to często tak, jak na kilku kursach były, było ich tam sporo osób, no kurs dla osób pełnosprawnych, także instruktor nie poświęcił im tyle czasu ile by potrzebowały.

--


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2026-01-21 17:59

#102 mustafa

z czego co najmniej 120 punktów musi pochodzić z kursów doskonalących (organizowanych przez podmioty wskazane przez CMKP), a pozostałe 80 można uzyskać z innych form, takich jak konferencje, seminaria, samokształcenie czy publikacje,

Na razie nie ma takich podmiotów.


-- (Kat):
Niemniej podałaś tylko jakieś mętne tłumaczenie, że kursy, że metody, a fajnie byłoby, gdybyś napisała coś konkretnego, czy to np. coś z technik manualnych, a może z powięziówki, czy jeszcze coś innego? I jakie masz zaświadczenia po ukończeniu tych kursów? Nie wiem czy jesteś obowiązana w ciągu 5 lat odbyć kurs doskonalący, lecz jeśli tak, to czy te kursy, które miałaś zapewnią ci punkty edukacyjne, a przypomnę, potrzebujesz ich 200, więc trochę tego jest.
-- (Natalia2000):
Jasne, były i są to nadal kursy u kobiety która pracuje w zawodzie, nie były to jakieś kursy na których robiłam jakieś powtórki ze szkoły, realnie były i widzę, że będą to nowe rzeczy, realnie pracuję metodami z kursów na codzień, , mam kilka dziewczyn, znajomych, które porobiły kursy, i realnie nic z nich nie mają, nie pracują metodami których się nauczyły na kursie, kolejna cudowna rzecz, mam kurs indywidualny, co jest jak dla mnie świetnym rozwiązaniem, instruktorka skupia się tylko na mnie, praca jeden na jeden, coś cudownego naprawdę, moje dziewczyny ze szkoły, wyglądało to często tak, jak na kilku kursach były, było ich tam sporo osób, no kurs dla osób pełnosprawnych, także instruktor nie poświęcił im tyle czasu ile by potrzebowały.

--

--


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-21 18:10

#103 Kat

Zgadza się, do tego jeszcze trzeba weryfikować informacje o placówce, w której chce się taki kurs zrobić, bonagle może się okazać, że w CMKP jej nie ma, a w związku z tym, punktów nie będzie.
Swoją drogą, współczuję czynnym masażystom, bo czas ucieka, a żadnych konkretów jaknie było, tak nie ma.


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2026-01-26 20:54

#104 mustafa

Jaki czas ucieka? Pięć lat jest na to. Na razie nawet gdyby się dało, to ja bym nie robił, bo chuj wie, czy się nie okaże nagle, że jest to nielegalne, albo, że ze względu na małą ilość takich podmiotów wydłużają ten okres do 7 czy 8 lat. Zastanów się, co z masażystami, co są aktywni zawodowo, mają 30 lat stażu. Porobione po kilkanaście kursów i wszystko chuj bombki strzelił, bo pieniądze trzeba wydać od nowa. Gdzie tyczy się to tylko NFZ w którym zarobki ostatnio się polepszyły, ale nadal biorąc pod uwagę ceny tych kursów nie są wysokie. Kto za to zapłaci? No i przypomnę, że fizjo takiego obowiązku nie mają xd


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-27 16:10

#105 Kat

Tyle, że póki co, podobno kurs trzeba zrobić w ciągu 5 lat, tak stało w mailu, który otrzymałam na początku bodaj minionego roku, więc teoretycznie do 2030, a nadal nic nie wiadomo. Co z tego ostatecznie wyniknie, cóż, dywagować nie zamierzam, wszak w zawodzie od lat już nie pracuję i raczej pracować nie będę, choć nie mówię, że nigdy, absolutnie nie, możliwe, że jednak do niego wrócę.
A to ciekawe, że fizjo takiego obowiązku nie mają, z drugiej jednak strony jakoś mnie to nie dziwi.

A i jeszcze kilka informacji od Polskiego Stowarzyszenia Techników Masażystów.
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02ZAuWyxJqaB6eaRUvfx3Jg3t1h2KcxF9gLUCv7BCCto4YrxDZ1755fvACXzGEngBdl&id=100064422144498
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0eYozJm6EbDohuAnciey5u3PB3uaz5GfuencCLxHeeNuTuQop7ef8yqigiLLTP9SXl&id=100064422144498

-- (mustafa):
Jaki czas ucieka? Pięć lat jest na to. Na razie nawet gdyby się dało, to ja bym nie robił, bo chuj wie, czy się nie okaże nagle, że jest to nielegalne, albo, że ze względu na małą ilość takich podmiotów wydłużają ten okres do 7 czy 8 lat. Zastanów się, co z masażystami, co są aktywni zawodowo, mają 30 lat stażu. Porobione po kilkanaście kursów i wszystko chuj bombki strzelił, bo pieniądze trzeba wydać od nowa. Gdzie tyczy się to tylko NFZ w którym zarobki ostatnio się polepszyły, ale nadal biorąc pod uwagę ceny tych kursów nie są wysokie. Kto za to zapłaci? No i przypomnę, że fizjo takiego obowiązku nie mają xd

--


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2026-01-27 22:56

#106 Julitka

Kochani, raczej tego nie wycofają; sądzę, że wdrożyli system, który farmacja ma już od nastu lat, bo wygląda identycznie. Ale czy jednak możemy nie gadać w tym wątku o masażu, skoro NIE do tego służy?


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2026-01-28 12:28

#107 mustafa

Nie, nie możemy.
Wątek naturalnie zboczył na temat masażu. O tłumaczeniu też możemy gadać. Ja stworzyłem ten wątek i chcę, żeby ewoluował naturalnie.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-28 14:53

#108 mustafa

Pięć lat to jest dużo. Ja mam czas do końca 2029.
Wycofać się może nie wycofają, ale jeśli zmuszają mnie do płatnych kursów to powinni za to zapłacić. Jeżeli nie będą chcieli i jeżeli nie będzie konkretnych miejsc, gdzie można te kursy zrobić to ustawa jest martwa i konsekwencji nie będzie.


-- (Kat):
Tyle, że póki co, podobno kurs trzeba zrobić w ciągu 5 lat, tak stało w mailu, który otrzymałam na początku bodaj minionego roku, więc teoretycznie do 2030, a nadal nic nie wiadomo. Co z tego ostatecznie wyniknie, cóż, dywagować nie zamierzam, wszak w zawodzie od lat już nie pracuję i raczej pracować nie będę, choć nie mówię, że nigdy, absolutnie nie, możliwe, że jednak do niego wrócę.
A to ciekawe, że fizjo takiego obowiązku nie mają, z drugiej jednak strony jakoś mnie to nie dziwi.

A i jeszcze kilka informacji od Polskiego Stowarzyszenia Techników Masażystów.
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02ZAuWyxJqaB6eaRUvfx3Jg3t1h2KcxF9gLUCv7BCCto4YrxDZ1755fvACXzGEngBdl&id=100064422144498
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0eYozJm6EbDohuAnciey5u3PB3uaz5GfuencCLxHeeNuTuQop7ef8yqigiLLTP9SXl&id=100064422144498

-- (mustafa):
Jaki czas ucieka? Pięć lat jest na to. Na razie nawet gdyby się dało, to ja bym nie robił, bo chuj wie, czy się nie okaże nagle, że jest to nielegalne, albo, że ze względu na małą ilość takich podmiotów wydłużają ten okres do 7 czy 8 lat. Zastanów się, co z masażystami, co są aktywni zawodowo, mają 30 lat stażu. Porobione po kilkanaście kursów i wszystko chuj bombki strzelił, bo pieniądze trzeba wydać od nowa. Gdzie tyczy się to tylko NFZ w którym zarobki ostatnio się polepszyły, ale nadal biorąc pod uwagę ceny tych kursów nie są wysokie. Kto za to zapłaci? No i przypomnę, że fizjo takiego obowiązku nie mają xd

--

--


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-28 14:57

#109 Natalia2000

Jest to kurs masażu balijskiego, na postawione przez Ciebie pytania nie potrafię Kasiu odpowiedzieć, ponieważ nie ma realnej wiedzy na temat takich kursów, nie ma wiedzy jakie kursy podlegają pod te punkty, gdzie i jak je zbierać?, mam wrażenie, że mało wiemy , gdzie robić te kursy, co wlicza się w punkty edukacyjne a co nie?, od kiedy to się wlicza?,
Mam wrażenie, że jako środowisko masażystów nie wiemy nic, nie wspominając już o tym, że nie wiemy nic o tym całym kursie ... jak to tam... doskonalącym, czy kwalifikacyjnym, nie wiemy gdzie, nie wiemy jak, nie wiemy kiedy, jest totalny haos, więc chyba przychylę się do zdania Mustafy,
No przecież to jest śmieszne, że jak nie zrobię jakiegoś kursu, o którym nic nie wiadomo, to odbiorą mi prawo do wykonywania zawodu, ...
No chyba, że błędnie myślę, to skorygujcie, ale jest haos informacyjny totalny.
Ten rejestr jest bardzo słabo rozpropagowany, Mam znajomych, którzy by się tam nie wpisali, bo o nim nie wiedzieli, to samo nauczyciele, wiedza zerowa na jego temat, jak pytaliśmy, to jedna Pani się o tym dowiedziała od mojego kolegi,. wiem, gdzieś już to mówiłam, no ale, czy o tak ważnych rzeczach powinniśmy się dowiadywać ... w tak jakiś taki... szczątkowy , wyrywkowy sposób?, no bo hipotetycznie, co by się stało gdybym się tam nie wpisała? czy wpis tam był dobrowolny? czy obligatoryjny?, Czy gdybym się tam nie wpisała straciłabym dyplom? i dlaczego tak mało masażystów o nim wie, znam wielu którzy sobie żyli w błogiej nieświadomości, że coś takiego jest,
-- (Kat):
Niemniej podałaś tylko jakieś mętne tłumaczenie, że kursy, że metody, a fajnie byłoby, gdybyś napisała coś konkretnego, czy to np. coś z technik manualnych, a może z powięziówki, czy jeszcze coś innego? I jakie masz zaświadczenia po ukończeniu tych kursów? Nie wiem czy jesteś obowiązana w ciągu 5 lat odbyć kurs doskonalący, lecz jeśli tak, to czy te kursy, które miałaś zapewnią ci punkty edukacyjne, a przypomnę, potrzebujesz ich 200, więc trochę tego jest.
-- (Natalia2000):
Jasne, były i są to nadal kursy u kobiety która pracuje w zawodzie, nie były to jakieś kursy na których robiłam jakieś powtórki ze szkoły, realnie były i widzę, że będą to nowe rzeczy, realnie pracuję metodami z kursów na codzień, , mam kilka dziewczyn, znajomych, które porobiły kursy, i realnie nic z nich nie mają, nie pracują metodami których się nauczyły na kursie, kolejna cudowna rzecz, mam kurs indywidualny, co jest jak dla mnie świetnym rozwiązaniem, instruktorka skupia się tylko na mnie, praca jeden na jeden, coś cudownego naprawdę, moje dziewczyny ze szkoły, wyglądało to często tak, jak na kilku kursach były, było ich tam sporo osób, no kurs dla osób pełnosprawnych, także instruktor nie poświęcił im tyle czasu ile by potrzebowały.

--

--



Edited 2026-01-28 16:45

#110 mustafa

Nie odbierz tego źle Natalia, ale jesteś dorosła. Co to znaczy, że jedna pani nauczycielka dowiedziała się od kolegi. Chaos jest z tymi certyfikowanymi placówkami, gdzie te kursy można robić, ale informacja już krążyła po kraju z rok lub dwa przed i było wiadomo, że taki obowiązek będzie. To świadczy tylko o tej nauczycielce, ale jej rola dla Ciebie skończyła się w momencie kiedy skończyłaś szkołę. I dalej tyczy się to tylko pracowników opieki zdrowia, choć oczywiście nie spełniając tych wymagań blokujesz sobie możliwość pracy w takim miejscu w przyszłości. Pododawaj się do grup masażowych na Fb. Mnóstwo tam syfu, ale czasem coś ciekawego w powyższym temacie się pojawi. Wracając do WAZ, może to było, ale kto jest właściwie twoim przełożonym. Tzn., no nie z imienia i nazwiska, to mnie nie interesuje, ale kto cię zatrudnia, dla kogo pracujesz. Czyje polecenia wykonujesz w pracy.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-29 19:58

#111 mustafa

Aha, i problem jest z tymi 120 punktami za kurs doszkolający. Pozostałe 80 już możesz zbierać i na tych grupach już się reklamują.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-29 20:04

#112 Natalia2000

Lóz, co więcej masz niestety sporo racjii, mam nad sobą fizjoterapeutkę.


-- (mustafa):
Nie odbierz tego źle Natalia, ale jesteś dorosła. Co to znaczy, że jedna pani nauczycielka dowiedziała się od kolegi. Chaos jest z tymi certyfikowanymi placówkami, gdzie te kursy można robić, ale informacja już krążyła po kraju z rok lub dwa przed i było wiadomo, że taki obowiązek będzie. To świadczy tylko o tej nauczycielce, ale jej rola dla Ciebie skończyła się w momencie kiedy skończyłaś szkołę. I dalej tyczy się to tylko pracowników opieki zdrowia, choć oczywiście nie spełniając tych wymagań blokujesz sobie możliwość pracy w takim miejscu w przyszłości. Pododawaj się do grup masażowych na Fb. Mnóstwo tam syfu, ale czasem coś ciekawego w powyższym temacie się pojawi. Wracając do WAZ, może to było, ale kto jest właściwie twoim przełożonym. Tzn., no nie z imienia i nazwiska, to mnie nie interesuje, ale kto cię zatrudnia, dla kogo pracujesz. Czyje polecenia wykonujesz w pracy.

--



2026-01-29 22:22

#113 Julitka

No ok, ale mnie poprawa sytuacji niepełnosprawnych na rynku pracy interesuje i to bardzo, a już system doszkalania masażystów - nie musi.
-- (mustafa):
Nie, nie możemy.
Wątek naturalnie zboczył na temat masażu. O tłumaczeniu też możemy gadać. Ja stworzyłem ten wątek i chcę, żeby ewoluował naturalnie.


--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2026-01-29 22:52

#114 mustafa

Duża część PRACUJĄCYCH niewidomych to masażyści. Skoro weszła ustawa o obowiązku nieustawicznego kształcenia to można o niej dyskutować tym bardziej, że ustawa ustawą, ale nawet jeśli się takie podmioty pojawią to jeszcze trzeba mieć na względzie, że nie każdy będzie chciał szkolić niewidomych. Nie rozumiem dlaczego nie można dyskutować konkretnie o masażystach przez 50 wpisów, a botem o tłumaczach, a potem z nów o plecionkarzach, żeby znów wrócić do tłumaczy. Dlaczego trzeba ogólnie. Z resztą sama tworzyłaś wątek o masażu i bardzo chciałaś wiedzieć czemu nie fizjo, więc chyba Cię jednak interesuje. Poza tym jak na razie forum zdycha więc ciesz się Julita, że w ogóle ktoś czasem coś napisze, bo ja cenzury nienawidzę bardziej od wyborców Tuska. Użyj magicznego przycisku tab i leć dalej.



-- (Julitka):
No ok, ale mnie poprawa sytuacji niepełnosprawnych na rynku pracy interesuje i to bardzo, a już system doszkalania masażystów - nie musi.
-- (mustafa):
Nie, nie możemy.
Wątek naturalnie zboczył na temat masażu. O tłumaczeniu też możemy gadać. Ja stworzyłem ten wątek i chcę, żeby ewoluował naturalnie.


--

--


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-30 14:21

#115 mustafa

A ty bierzesz pod uwagę, że kiedyś będziesz pracować gdzieś indziej czy te WAZ są dla Ciebie natyle zadowalające, że nie planujesz nic zmieniać.

-- (Natalia2000):
Lóz, co więcej masz niestety sporo racjii, mam nad sobą fizjoterapeutkę.


-- (mustafa):
Nie odbierz tego źle Natalia, ale jesteś dorosła. Co to znaczy, że jedna pani nauczycielka dowiedziała się od kolegi. Chaos jest z tymi certyfikowanymi placówkami, gdzie te kursy można robić, ale informacja już krążyła po kraju z rok lub dwa przed i było wiadomo, że taki obowiązek będzie. To świadczy tylko o tej nauczycielce, ale jej rola dla Ciebie skończyła się w momencie kiedy skończyłaś szkołę. I dalej tyczy się to tylko pracowników opieki zdrowia, choć oczywiście nie spełniając tych wymagań blokujesz sobie możliwość pracy w takim miejscu w przyszłości. Pododawaj się do grup masażowych na Fb. Mnóstwo tam syfu, ale czasem coś ciekawego w powyższym temacie się pojawi. Wracając do WAZ, może to było, ale kto jest właściwie twoim przełożonym. Tzn., no nie z imienia i nazwiska, to mnie nie interesuje, ale kto cię zatrudnia, dla kogo pracujesz. Czyje polecenia wykonujesz w pracy.

--

--


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-30 14:28

#116 Julitka

Widzę tu kilka argumentów, z którymi się nie zgadzam. Co więcej, uznaję je za nielogiczne. Ale ponieważ dyskusja z wszelkiego rodzaju logical fallacies denerwuje mnie bardziej, niż offtop w założonych ramach tematycznych, chociaż bardzo szerokich, to nie będę jej kontynuować. Szkoda, bo i do tego wątku już nie zajrzę, zniechęcona postami o masażu, które tu nie pasują, a może dowiedziałabym się jednak czegoś bardziej w temacie, który akurat mnie interesuje w tym konkretnym wątku/momencie.
-- (mustafa):
Duża część PRACUJĄCYCH niewidomych to masażyści. Skoro weszła ustawa o obowiązku nieustawicznego kształcenia to można o niej dyskutować tym bardziej, że ustawa ustawą, ale nawet jeśli się takie podmioty pojawią to jeszcze trzeba mieć na względzie, że nie każdy będzie chciał szkolić niewidomych. Nie rozumiem dlaczego nie można dyskutować konkretnie o masażystach przez 50 wpisów, a botem o tłumaczach, a potem z nów o plecionkarzach, żeby znów wrócić do tłumaczy. Dlaczego trzeba ogólnie. Z resztą sama tworzyłaś wątek o masażu i bardzo chciałaś wiedzieć czemu nie fizjo, więc chyba Cię jednak interesuje. Poza tym jak na razie forum zdycha więc ciesz się Julita, że w ogóle ktoś czasem coś napisze, bo ja cenzury nienawidzę bardziej od wyborców Tuska. Użyj magicznego przycisku tab i leć dalej.



-- (Julitka):
No ok, ale mnie poprawa sytuacji niepełnosprawnych na rynku pracy interesuje i to bardzo, a już system doszkalania masażystów - nie musi.
-- (mustafa):
Nie, nie możemy.
Wątek naturalnie zboczył na temat masażu. O tłumaczeniu też możemy gadać. Ja stworzyłem ten wątek i chcę, żeby ewoluował naturalnie.


--

--

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Edited 2026-01-30 14:35

#117 mustafa

No i dobrze, przecież nie ma takiego obowiązku. Sam ten wątek z założenia był bez sensu, ale jak napisałem w pierwszym wpisie został stworzony pod wpływem dyskusji w innym wątku. Ja dalej uważam, że nikomu nie zależy tak na twoim szczęściu jak samej tobie. Żadna instytucja, żadne inicjatywy od górne czy oddolne nie zmienią tej sytuacji. Każdy indywidualnie musi wziąć dupę w troki i zapierdalać 10X bardziej niż pełnosprawni. Takie życie. W naturze niepełnosprawne osobniki były porzucane. Ludzie jeszcze kilkaset lat temu wyrzucali z domu niepełnosprawne dzieci, żeby umarły z głodu lub żeby je drapieżniki zjadły o ile nie zostały od razu utopione, albo rzucone ze skał i to w chrześcijańskim kraju xd. Jest to brutalna i przykra prawda, ale taka jest. Można dać rentę 8k i udawać że niepełnosprawnych nie ma, ale nie da się zmusić kogoś, żeby zatrudniał niepełnosprawnych. To tak jak nie da się nikogo zmusić, żeby kogoś lubił. Każdy dba o swój interes. Jedyną skuteczną metodą jest samorozwój i samo zawzięcie. Jeśli tobie będzie zależeć to zrobisz wszystko. Zużyjesz na to więcej zasobów, ale zrobisz to, bo jesteś akurat tylko niewidoma. Wielu niewidomych gra na gitarach, akordeonach, skrzypcach, a jakoś wyjść na deptak pograć ludziom, jakoś o takich osobach się nie słyszy. Teraz pytanie, Bo im się nie chce, czy są zbyt inteligentni, żeby wdawać się w pyskówki na jakiś internetowych forach. Naprawdę dopuszczam coraz bardziej myśl, że to drugie. Bo kto by tracił czas na pisanie, jak w tym czasie pieniądze przelatują bokiem. Kto pracuje ten pracuje, reszta czeka aż państwo zmusi tych okrutnych zamordystów przedsiębiorców, żeby w firmie było miejsce dla tylu a tylu kobiet, tylu mężczyzn, tylu czarnych, a tylu niepełnosprawnych no i jeszcze miejsce dla geja musi się znaleźć.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-01-30 15:17

#118 Natalia2000

Mustafo, drogi, składałam papiery w kilka miejsc, z dyplomem rzędu 94 procent egzamin praktyczny, przyjoł mnie mój zakład, więc... naprawdę widzę tabuny chętnych mnie przyjmujących, narazie cieszę się, że mam stabilne zatrudnienie, a co będzie pó źniej, zobaczymy, nie zamykam się oczywiście na możliwości , jeśli by się miały pojawić, ale narazie to ich raczej brak.

-- (mustafa):
A ty bierzesz pod uwagę, że kiedyś będziesz pracować gdzieś indziej czy te WAZ są dla Ciebie natyle zadowalające, że nie planujesz nic zmieniać.

-- (Natalia2000):
Lóz, co więcej masz niestety sporo racjii, mam nad sobą fizjoterapeutkę.


-- (mustafa):
Nie odbierz tego źle Natalia, ale jesteś dorosła. Co to znaczy, że jedna pani nauczycielka dowiedziała się od kolegi. Chaos jest z tymi certyfikowanymi placówkami, gdzie te kursy można robić, ale informacja już krążyła po kraju z rok lub dwa przed i było wiadomo, że taki obowiązek będzie. To świadczy tylko o tej nauczycielce, ale jej rola dla Ciebie skończyła się w momencie kiedy skończyłaś szkołę. I dalej tyczy się to tylko pracowników opieki zdrowia, choć oczywiście nie spełniając tych wymagań blokujesz sobie możliwość pracy w takim miejscu w przyszłości. Pododawaj się do grup masażowych na Fb. Mnóstwo tam syfu, ale czasem coś ciekawego w powyższym temacie się pojawi. Wracając do WAZ, może to było, ale kto jest właściwie twoim przełożonym. Tzn., no nie z imienia i nazwiska, to mnie nie interesuje, ale kto cię zatrudnia, dla kogo pracujesz. Czyje polecenia wykonujesz w pracy.

--

--

--



2026-01-30 17:28

#119 Natalia2000


A jak widzę, ilu moich znajomych, niewidomych, bez żadnych innych niepełnosprawności, siedzi w domu któryś rok, bo pracy nie mogą znaleźć, to tym bardziej doceniam, że pracuję.



2026-01-30 17:36

#120 Julitka

Ale Ty już przedstawiłeś metodę na poprawienie sytuacji osób niepełnosprawnych, tylko o tym nie wiesz. Uświadamianie ludzi, że jak sami sobie nie wypracują, to mieć nie będą, to jest metoda. Zresztą taka, z którą się po części zgadzam. :)
-- (mustafa):
No i dobrze, przecież nie ma takiego obowiązku. Sam ten wątek z założenia był bez sensu, ale jak napisałem w pierwszym wpisie został stworzony pod wpływem dyskusji w innym wątku. Ja dalej uważam, że nikomu nie zależy tak na twoim szczęściu jak samej tobie. Żadna instytucja, żadne inicjatywy od górne czy oddolne nie zmienią tej sytuacji. Każdy indywidualnie musi wziąć dupę w troki i zapierdalać 10X bardziej niż pełnosprawni. Takie życie. W naturze niepełnosprawne osobniki były porzucane. Ludzie jeszcze kilkaset lat temu wyrzucali z domu niepełnosprawne dzieci, żeby umarły z głodu lub żeby je drapieżniki zjadły o ile nie zostały od razu utopione, albo rzucone ze skał i to w chrześcijańskim kraju xd. Jest to brutalna i przykra prawda, ale taka jest. Można dać rentę 8k i udawać że niepełnosprawnych nie ma, ale nie da się zmusić kogoś, żeby zatrudniał niepełnosprawnych. To tak jak nie da się nikogo zmusić, żeby kogoś lubił. Każdy dba o swój interes. Jedyną skuteczną metodą jest samorozwój i samo zawzięcie. Jeśli tobie będzie zależeć to zrobisz wszystko. Zużyjesz na to więcej zasobów, ale zrobisz to, bo jesteś akurat tylko niewidoma. Wielu niewidomych gra na gitarach, akordeonach, skrzypcach, a jakoś wyjść na deptak pograć ludziom, jakoś o takich osobach się nie słyszy. Teraz pytanie, Bo im się nie chce, czy są zbyt inteligentni, żeby wdawać się w pyskówki na jakiś internetowych forach. Naprawdę dopuszczam coraz bardziej myśl, że to drugie. Bo kto by tracił czas na pisanie, jak w tym czasie pieniądze przelatują bokiem. Kto pracuje ten pracuje, reszta czeka aż państwo zmusi tych okrutnych zamordystów przedsiębiorców, żeby w firmie było miejsce dla tylu a tylu kobiet, tylu mężczyzn, tylu czarnych, a tylu niepełnosprawnych no i jeszcze miejsce dla geja musi się znaleźć.


--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2026-01-30 17:43