Polityka

Wyższa płaca minimalna od 2023 r

Started by misiek 22 posts last post 4 years ago Page 1 of 2

#1

Wiadomo już, o ile może wzrosnąć pensja minimalna w 2023 r. To byłaby rekordowa podwyżka
Obecnie płaca minimalna wynosi 3010 zł brutto. W przyszłym roku może nas czekać jednak rekordowa podwyżka. Pensja minimalna w 2023 r może być wyższa nawet o 400 zł.
Pensja minimalna w 2023 wyższa nawet o 400 zł. Pod jednym warunkiem
Jak podaje „DGP”, przyszłoroczny wzrost wynagrodzenia minimalnego może być rekordowy. Z wyliczeń wynika, że możliwa jest pensja minimalna wyższa nawet o ponad 400 zł. W 2023 r. najniższa płaca mogłaby wynosić 3416,30 zł.
Wszystko zależy od tego, ile ostatecznie wyniosła przeciętna płaca w I kwartale 2022 r. Jeśli co najmniej 6021 zł (a jest to więcej niż prawdopodobne), to podwyżka pensji minimalnej wyniesie właśnie ponad 400 zł – ze względu na konieczność zastosowania mechanizmu ochronnego z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu.
Oczywiście wzrost płacy minimalnej jest uzależniony od znacznie większej liczby czynników; pod uwagę brany jest też prognozowany wskaźnik cen na rok następny. Jeśli pensja minimalna jest niższa od połowy wysokości średniej krajowej – również o dwie trzecie realnego wzrostu gospodarczego.
Dane o wysokości przeciętnej płacy w I kwartale 2022 r. poznamy 11 maja – wtedy GUS opublikuje gotową informację.
Rząd teoretycznie może zaproponować jeszcze wyższą płacę minimalną
W pierwszej kolejności Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (dysponując odpowiednimi danymi) składa propozycję nowej wysokości płacy minimalnej Radzie Ministrów. Jeśli rada przyjmie propozycję, kierowana jest ona następnie do Rady Dialogu Społecznego. W radzie zasiadają przedstawiciele rządu, organizacji pracodawców i związków zawodowych; otrzymają od rządu propozycję konsultują między sobą. Rada do 15 lipca składa rządowi własną propozycję wzrostu płacy minimalnej – może ona pokrywać się z wcześniejszą propozycją rządową, ale może być też wyższa. Jeśli RDS nie złoży swojej propozycji (lub nie jest w stanie z uzasadnionych przyczyn uzgodnić wysokości minimalnego wynagrodzenia) Rada Ministrów samodzielnie – do 15 września – ustala wysokość minimalnego wynagrodzenia na kolejny rok. Nie może wynosić ono jednak mniej, niż pierwsza propozycja przekazana do RDS.
Warto jednocześnie zaznaczyć, że rząd może ostatecznie zaproponować wyższą pensję minimalną niż wynikałoby to z samych tylko wskaźników branych pod uwagę przy ustalaniu nowej najniższej płacy. Równie dobrze zatem ekipa rządząca może zdecydować się na przedstawienie propozycji jeszcze większej podwyżki.
Pensja minimalna rośnie wolniej, niż zapowiadał to rząd
Jeśli faktycznie pensja minimalna w przyszłym roku będzie wyższa nawet o 400 zł, to czeka nas rekordowa podwyżka – wyższa od tej z 2020 r., gdy najniższe wynagrodzenie wzrosło o 350 zł. Co jednak ciekawe, wzrost minimalnej płacy i tak nie jest tak szybki, jak przed kilkoma laty zapowiadała to ekipa rządząca. Według zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego już w 2022 r. minimalne wynagrodzenie miało wynieść 4000 zł brutto.
Źródło|: https://bezprawnik.pl/pensja-minimalna-wyzsza-o-400-zl/
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#2

Oczywiście to kwota brutto, czyli na rękę dostaniemy jakieś 2600 zł.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#3

Nie ma co się cieszyć.
Tym bardziej, że planowane są dwie podwyżki. Ja nie zarabiam najniższej i dlaczego mam zaraz zarabiać najniższą, albo prawie i zniżyć się poziomem zarobków, do tych, co zarabiają najniższą. Takie rzeczy nie powinny być regulowane przez państwo.

Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#4

To już nie jest problem państwa że Twoja płaca zrówna się z najniższą, to kwestia pracodawcy.
Gdyby nie ingerencja państwa śmiem twierdzić, że 90% pracodawców wciąż nie miałaby pieniędzy na podwyżkę płacy.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#5

No jednak jest, bo zaraz wszyscy będziemy zarabiać po 10 000 zł, bo co podwyżka to kolejni będą pod nią podlegać i za chleb będziesz płacił po 50 zł. Za pracę powinna być taka płaca, jaką jest ona warta, a nie taka jaką państwo każe.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#6

Ja nie rozumiem, dlaczego wy myślicie, że jeśli państwo wam zagwarantuje więcej pieniędzy, czy poprzez podwyrzkę rent, płac minimalnych czy poprzez dochód podstawowy to wasze życie się zmieni na lepsze. Przecież się nie zmieni, wręcz przeciwnie, będziecie jeszcze w większej dupie, niż teraz.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#7

W większej dupie to byliśmy za rządów poprzedniej grupy politycznej, bo ceny żywności rosły, a pensje nie. Teraz przynajmniej wraz ze wzrostem cen idą również w górę świadczenia. Ktoś pochyla się nad tymi najuboższymi.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#8

Tak ci się tylko wydaje.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#9 1 like

Nie, nie wydaje mi się, żyłem w tych czasach pracowałem zarabiając minimalną, która wciąż była taka sama, ale życie coraz droższe i coś na ten temat wiem.
Teraz jest lametn takich jak Ty, jest ich więcej, bo ich, wasza płaca wnet będzie płacą minimalną i winą za to obarcza się państwo, bo to wymusza podwyszkę minimalnej krajowej, tyle, że minimalna krajowa jest wymuszana między innymi wzrostem średniej krajowej.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#10

Serio, ja tylko przypomnę, że inflacja a stopy idą w górę, a co za tym idzie ceny wszystkiego też i te 2600 nie wystarczy by żyć i nie przejmować się, czy starczy ci do pierwszego.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#11

Oczywiście, że tak, chicałbym jednak ponownie przypomnieć, że przy poprzednim rządzie ceny również były podnoszone, jak i vat, a płace minimalne stały w miejscu.
Najlepiej zrzucić całą winę na rząd, na 500 plus i inne świadczenia dodatkowe, dziwnym trafem cała Europa jest w krytycznym stanie, osiągnęła dotychczas nienotowane inflacje, czy w tych wszystkich krajach uwzięli się i zaczęlipodnosić socjal i minimalne krajowe doprowadzając do takiej inflacji?
To nie 500 plus, dziwnym zbiegiem okoliczności inflacja tak drastycznie wzrosła po dwóch latach pandemi i teraz dodatkowo po rozpoczętej wojnie na Ukrainie co mocno zastopowało rynek. Już podczas panemi zaczęło być nieciekawie, a po wybuchu wojny nagle ceny skoczyły w górę, przecież 500 plus nie trwa miesiąc, dwa czy rok, ale dłużej, a nagle pojawiła się tak wysoka inflacja i powtarzam, nie tylko w Polsce, ale cała Europa ma z tym problem.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#12

Tylko zobacz jakie zarobki i socjale są na zachodzie, a jakie u nas.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#13

Nie porównujmy tego, bo tak jest od dawna, nie stało się to teraz, a teraz sytuacja się nieco poprawiła, bo obecny rząd podniósł dość sporo socjal, ale nie w tym rzecz, mowa o inflacji, a ta dosięgła sporą część Europy i nic tu nie mają do rzeczy te podniesiony socjale, owszem, jakiś wpływ mają, ale nie one są główną przyczyną takiego stanu rzeczy, przede wszystkim pandemia, przecież wówczas było zamkniętych sporo lokali, zakładów pracy i te musiały otrzymać odszkodowanie z tarczy, a to rpzecież kasa skąd? Przecież nie z odłożonej kupki na tą okazję, dodatkowo lockdown spowodował zastój, bo nie było sprzedaży, a co za tym idzie zysku, a w dalszej konsekwencji wpływów do skarbu Państwa z podatków, dodatkowa gruba kasa poszła na oddziały covidowe i dodatkową kasę dla lekarzy i pielęgniarek na tych oddziałach, a na koniec Putin dołożył swoją cegiełkę. Przed pandemią było całkiem nieźle i nic nie wskazywało na jakąś większą inflację.
Podsumowując, odszkodowania z tarcz to gruba kasa, brak wpływów z podatków z powodu lockdown, nie dość, że tych wpływów nie było to jeszcze trzeba było kasić odszkodowania, i kasa na służbę zdrowia, a potem wojna.
Gdyby to była wina jedynie niegospodarności to tylko Polska borykała by się z tak dużą inflacją, a tak nie jest, a to o czymś świadczy. d
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#14

Inflacja w Niemczech przyspieszyła. Ceny rosną najszybciej od 1981 r.
? Inflacja w Niemczech wzrosła w kwietniu do 7,4 proc. w skali roku. "Wpływ wojny w Ukrainie staje się coraz bardziej widoczny" — ocenia niemiecki urząd statystyczny
? W środę poznaliśmy także dane o wzroście cen w Rumunii. Inflacja w kwietniu mocno przebiła oczekiwania analityków i przyspieszyła do 13,8 proc.

źródło:
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/inflacja-w-niemczech-pobila-rekord-wplyw-wojny-coraz-bardziej-widoczny/6gz76pr
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#15

I to też wina PiSu?
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#16 1 like

Nie, wiesz co jest winą Pisu, że miliardy idą na Tvp, na wybory, które się nie odbyły, na lewe maseczki z Chin przywiezione najbardziej wypasionym samolotem, bo tak, na chryzantemy i szereg innych bzdur. A ty szary człowieczku żyj od pierwszego do pierwszego o ile ci starczy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#17

Zastanawiam się nad jedną sprawą, czy jeśli będzie wzrastać płaca minimalna to jak dotego podejdą pracodawcy, którzy zatrudniają osoby z niepełnosprawnością i biorą sporą kasę z PFRONu.
Czy będą chcieli zatrudniać?
Czy PFRON będzie zwiększal dofinansowanie do stanowisk pracy?

#18

Na logikę z tym Pfronem właśnie tak powinno być. W przeciwnym razie oczywiście, że nie będą zatrudniać, bo i za co?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#19

Przecież dofinansowanie do pracownika jest procentowe, a nie kwotowe.

-- (kamlos):
Zastanawiam się nad jedną sprawą, czy jeśli będzie wzrastać płaca minimalna to jak dotego podejdą pracodawcy, którzy zatrudniają osoby z niepełnosprawnością i biorą sporą kasę z PFRONu.
Czy będą chcieli zatrudniać?
Czy PFRON będzie zwiększal dofinansowanie do stanowisk pracy?

--
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#20

Ok. dzięki za informację.