-- (Julitka):
Ej, ale nie do końca. Przecież tak czy siak musisz to brajlowskie oznaczenie wymacać, więc zanim je znajdziesz tak czy siak mija czas, prawda?
-- (piecberg):
W sytuacji takiej jak nagrywanie wieloosobowego zespołu nie ma czasu na jakieś odliczanie co 4 czy co 8. Jeśli kładziesz gdzieś palec na suwaku czy przycisku odpowiedź musi być natychmiast. Tą odpowiedzią są oznaczenia każdego elementu. -- (jamajka):
Nieważne jakie, jak sobie przygotujesz, to masz. Nie ma sensu oznaczać konsolety na studiach całej, bo i tak nie koniczni takiej będziesz w przyszłości używał. Często wystarczy zrobić sobie oznaczenia na konkretnych przyciskach, po nich sięorientujesz, albo ich najczęściej używasz. Ja mam spore urządzenie tego typu @piecberg i jestem w stanie sięgo nauczyć. Oczywiście, masz rację, że bez podejścia do studenta sięni nauczy, ale jeszcze ich nie skreślajmy, skoro mało takich studentów było.
A ja, nie po studiowaniu, ale po szkole, umiemcoświęcej od edycji audiobooków.Mało tego, akurat w szkole ogólnodostępnej edycji by mnie ażtk nie nauczyli, jak tego miksu. Do miksu ni wszystkie przyciski na konsolecie ci potrzebne, a te, co są potrzebne, jak najbardziej jesteś w stanie sięnauczyć, nie oznaczając każdego. Inna sprawa, że wątpię, żeby szkoła ci zakazała oznaczyć, więc jeśli to byłoby komuś potrzebne, jestem pewna, że dałoby się to załatwić.
A odliczać za każdymrazem nie musisz, mógłbyśsobie np. przylepić co osiem, albo co 4 jakieś oznaczenie, wtedy liczysz szybciej. Ja też mam taki patent, że kładę 4 palce obu rąk na kanałach ,wiem, że to osiem i liczę dalej. Oczywiście na kontrolerach typu s1 to trochę słaby pomysł, bo majączujniki dotyku. Nic prostrzego, wtedy można sobie przykleićtkie oznaczenia, o jakich mówiępod suwakami i po nich liczyć. Jeśli sobie oznaczyłeś, to super, na własnymsprzęcie też tak zrobię, ale wydaje mi się, że na studiach nie miałoby to sensu, jeszcze długo nie będę używać takich rzeczy, jak na studiach mają. Chyba, że mówię, ktoś faktycznie tego potrzebuje, to ja to naprawdę szanuję i rozumiem, można to robić, jasne. Podkreślam tylko, że nie wszyscy tak robią i serio, nie jest to z ich strony głupi upór, tylko używają z przyzwyczajenia i się nie męczą.
--
--
--