Niewidomi z waszej okolicy
Back to Środowisko niewidomych#61 bogdan
witajcie ja jestem z wojewuctwa lulbelskiego nikogo nie znam
żeby znim sie spotkać i porozmeawiać na eróżne tematy.Dwa lata minełlo jak straciłem wzroki byłem załamanyjak dam sobie rady w życiu.Od małego miałem problemze wzrokiem waada z czasem sie pogłebiała. Umnie nie ma w pobliżu żadnego koła gdzie mugł sie spotkać i nawiozać znajomość .Od grudnia dopiero mi zrobiono komputer żebym mugł sobie pisać i wypożyczać audioboki.Na poczotku bałem sie włonczyć komputer że coś zepsuje nie wieżyłem że osoba nnie widoma może pracować na komputerze .Nikogo nie znam kto by mi pomugł to opanować wszystko dlatego zdecydowałem sie zapisać na elten. jestem takoł osoboł co nawiozuje kontakty i chce być środowisku wtym gdzie sie dobrze bede czuł i nikt nie bedzie mnie otryoncał .Tutaj można sie dużo dowiedźieećm ciekawych żeczy i pogłebiać wiedze dlatego szukam kogoś kto chce nawiozać kontakt zemno jestem otwarty na znaiomość pozdrawiam BOGDAN
#62 misiek
Z Lubelskiego to znam Kamila. W porządku chłopak i można z nim pogadać o wszystkim.
Przypis: Usunięto nazwisko.
4. Moderatorzy mają prawo do edycji wpisów w ypadku:
A. Ujawnienia prywatnych lub wrażliwych danych innych osób bez zgody tych osób.
#63 fantasma467
Monia01, ciekawe z której strony Koszalina, bo ja tesz mieszkam 40km z hakiem od wspomnianego miasta.
#64 cinkciarzpl
łysy, czy to ten Kamil od magnetofonów? Widziałem go kilka razy nawet :)
#65 Kat
--Cytat (fantasma467):
Monia01, ciekawe z której strony Koszalina, bo ja tesz mieszkam 40km z hakiem od wspomnianego miasta.
--Koniec cytatu
A to ja zapytam, z której strony Koszalina mieszkasz?
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#66 misiek
Tak- to ten Kamil.
--Cytat (cinkciarzpl):
łysy, czy to ten Kamil od magnetofonów? Widziałem go kilka razy nawet :)
--Koniec cytatu
#67 czekoladka88
Hejka. Zastój mam tradycyjnie w wiadomościach, ale co do zachodniopomorskiego to jeszcze z Koszalina mam koleżankę niedowidzącą Gosię Patrycję z Kołobrzegu - obie z grona masażystów i z Drawska o ile dobrze pamiętam jest kolega Kamil, którego kojarzę z team talka.
brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze.
Horace Mann
#68 czekoladka88
A teraz od dwóch miesięcy jestem we Wro, więc może jeszcze kogoś nowego tu poznam :)
brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze.
Horace Mann
#69 camila
Siemaneczko. Pozdrawiam @anitka i @dablindmasterz. Świętokrzyski ślepy dream team melduje się :D
#70 Zuzler
No, to kto się wypowie jeszcze? :) W końcu od kiedy pojawił się ostatni wpis, trochę osób nam tu przybyło, czasu też nieco upłynęło.
#71 Agata.d
W mojej wiosce nikogo niewidomego nie ma poza mną oczywiście, a w Łodzi jest kilku i utrzymuję z nimi kontakty, relacje przyjacielskie powiedziałabym nawet, choć nie ze wszystkimi, niektórych znam tylko ze słyszenia i wiem, że są z tego miasta z łudeczką w herbie.
#72 Puszkin
Gdy jeszcze mieszkałem w Elblągu to znałem dwie osoby jedna była słabo widząca, a jedna niewidoma, chociaż tutaj nie mam pewności, bo to dawno było.
#73 papierek
o, u mnie w warszawie to się sporo tego poprzeprowadzało, ale albo nie na eltenie, albo mało aktywnych na eltenie
#74 Zuzler
A ja, widzicie, zapisałam się ostatnio do klubu młodych i nawet spotykmy się trochę. Co prawda z okazji pandemii jest to kontakt ograniczony, no ale przez Zooma czasem sobie pokonwersujemy na klubowym zebranu.
#75 Zuzler
A nie, u mnie to nie ma chyba nikogo, kto byłby na Eltenie, a niektórych osób szkooda.
#76 mucha
u mnie z tego co wiem jest jedna osoba w okolicy
#77 Puszkin
W większych miastach wiadomo, że więcej niewidomych będzie. W sumie to jest kilka osób z okolic Elbląga, a dokładniej z Malborka. dwie osoby, które nawet tutaj konto mają o ile czegoś nie pomyliłem.
#78 Zuzler
Dzięki pracy, nawiązałam też wreszcie prawdziwą, koleżeńską relację z pewnym małżeństwem z Poznania, także owszem, mam tu u siebie wreszcie jakichś własnych znajomych niewidomych, z którymi łączy mnie więcej, niż interes.
#79 Agata.d
Z Łodzi są, choćby Damianzegarek i Skrzypenka. Których przy okazji pozdrawiam serdecznie. A no i Sanklip jeszcze i Pates z tych, których znam.
#80 Kat
W okolicach, z których pochodzę mieszka jedna niewidoma osoba, ale zdaje się, że tu jej nie ma.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("