Niewidomi z waszej okolicy
Back to Środowisko niewidomych#21 Zuzler
Gdyby byli zainteresowani jakimś bliższym kontaktem z innymi niewidomymi, to gdyby nadarzyła się okazja, bym przedstawiła sprawę
#22 misiek
Ja tak, ale pech chce, że mam znajomych zabieganych, zarobionych czy z rodzinami i dziećmi. Majom inne priorytety w życiu i już taki portalik im nie w głowach.
#23 tomecki
Powiedziałem paru ludziom, ale w większości zwrotna była na zasadzie, że gdyby było na smartfon to mooże.
#24 Astenka
Ja znam jedną koleżankę spoza eltena.
#25 czekoladka88
Cześć Wam :)
Ja też jestem z zachodniopomorskiego :)
Ode mnie ze Stargardu jest tu Klaudia, która się nie odzywa, a przynajmniej nie widziałam, by była aktywna i Przemek ze Szczecina :)
Spoza eltena też znam troszkę osób ze Szczecina, Kołobrzegu, z Koszalina jedną dziewczynę, ale słabo widzącą. W Stargardzie też kilka ludków jest, ale kontakt mam wyłącznie z Klaudią.
Także jedyny problem to dotrzeć do tych jednostek.
Wiele osób , które w Szczecinie poznałam straciło wzrok niedawno, więc tego typu portale są im nieznane bądź zwyczajnie nie mają potrzeby na nich się pojawiać. Fb im wystarcza. A niektórzy w ogóle są anty jeśli chodzi o wszelkie portale społecznościowe.
brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze.
Horace Mann
#26 fantasma467
Ooo, sporo tu osób z mojego wojewódstwa, Zachodniopomorskiego oczywiście. Piona ziomale!
#27 agakrawcow
Ja kiedyś naliczyłam, że w Żyrardowie i okolicach jest chyba z 15 osób niewidomych, w tym sporo młodych.
Kiedyś jedna dziewczyna zrobiła u siebie jakieś spotkanie, ludzie się mieli umawiać na tandemy, ale ponieważ ja się na tandemy nie piszę, więc choć na spotkaniu byłam, to na przejażdżki się nie wybierałam.
Zresztą teraz trochę byłam wyłączona z życia towarzyskiego.
#28 Mimi
Mało znam niewidomych z mojej okolicy. No, mam uczniów z wadami wzroku. Ale kilka widzących osób zachęciłam do Eltena. A co do niewidomych... W najbliższej okolicy - brak zupełny. ;) Ale z tego samego miasta znam parę osób.
#29 djkrissu
A ja i owszem, często razem imprezujemy :D
#30 mucha
u mnie nie ma dużo
#31 daszekmdn
@Mimi a Lwica? :O
#32 Mimi
Taak, miałam dopisać. Tyle, że sądziłam, iż chodzi o bardzo bliską okolicę. ;) Dobra.. Znam osobiście Kingę oraz dwóch ociemniałych panów - oni spoza Eltena.
#33 lwica
EEEE. Pani Emilko, ja mieszkam pięć minut od Pani. :D ;) Czy to nie jest najbliższa okolica?
#34 Mimi
Aaa. Spoko. :) No to się zaliczasz oczywiście Kingo. A mi tylko o to szło, że na mym osiedlu jestem jedynym takim egzemplarzem. ;)
#35 lwica
Hm. OK. Z tym się zgadzam. To w końcu odrębne osiedla. Ale obok siebie! ;) Przepraszam że Panią poprawiam. ;)
#36 Mimi
Spooooko.
#37 Zuzler
Niewidomy, tak pospolity, jak każdy inny jest gatunkiem dość rzadkim, dlatego też znalezienie dwóch jego przedstawicieli na tak małym terytorium jakim jest jedno osiedle to bardzo szczególny zbieg okoliczności, chyba, żę mówimy o egzemplarzach spokrewnionych. ;)
#38 waldek19
No właśnie a ja mam jednego niewidomego kolegę mieszkającego 20 km na południe a druga koleżanka mieszka 20 km, tyle, że na północ. Reszta to już powyżej 50 km. Ale nazwa tego wątku jest doskonałym przyczynkiem do stworzenia kolejnego wątku z PZN-em w tytule.Bo jest tak, że istnieje sobie koło PZN liczące powiedzmy 130 osób, ale niewidomych jest 3 osoby i to jest Polski Związek Niewidomych, tyle, że ci pozostali nie mająpojęcia, że są tacy co nic nie widzą.
#39 zywek
Na podlasiu znam może dwóch niewidomych i z kilka osób słabowidzących
#40 mucha
na podlasiu to 3 niewidome i ze 3 niedowidzące