szczoteczki soniczne
Back to Elektronika użytkowa#81 misiek
W aplikacji masz 3 tryby generalnie z opcjami: standardowe czyszczenie, delikatne i bardzo mocne.
#82 mucha
ich jest dużo więcej podejżewam po aktualizacji . Dzięki za odpowiedź @misiek
#83 misiek
Znaczy samych trybów tempa masz 3 tak jak napisałem, tylko od groma masz opcji czyszczenia działających w tych trybach.
#84 misiek
No i dzisiaj moja z1 zakończyła swój żywot i wylądowała tam gdzie jej miejsce, na hasioku. Sama się włączyła tak bez powodu, a gdy wyłączyłem zaczęła wibrować co 5 sek i nijak nie szło tego wyłączyć, ani jej włączyć ponownie. Nie wytrzymało to dziadostwo nawet całego roku, 11 miesięcy.
#85 Julitka
A może chodziło o baterię?
#86 misiek
No nie, bo dzień wcześniej było to samo. Po naładowaniu w ogóle nie chciała się włączyć, do czasu jak sama się z siebie włączyła od tak. I wyłączyła się gdzieś za dziesiątym razem, ale już się nie włączyła tylko sama z siebie wibrowała co 5 sek. Za drugim razem ładowanie już nie pomogło, bo i na ładowarce wibrowała dalej.
#87 sanklip
Szkoda. Ja niestety nie trafionego zakupu dokonałam i na powrót przeprosiłam się ze szczoteczką Witammy Platinum. Ta oral B, prawdopodobnie ze względu na swoje rozmiary czyści bardzo słabo.
Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Heilung -
"Norupo".
#88 DJGraco
Mi puki co służy, ale zobaczymy jak długo jeszcze
-- (misiek):
No i dzisiaj moja z1 zakończyła swój żywot i wylądowała tam gdzie jej miejsce, na hasioku. Sama się włączyła tak bez powodu, a gdy wyłączyłem zaczęła wibrować co 5 sek i nijak nie szło tego wyłączyć, ani jej włączyć ponownie. Nie wytrzymało to dziadostwo nawet całego roku, 11 miesięcy.
--
#89 Kat
Mnie początkowo od mojej Z1 bolały zęby po czyszczeniu, poza tym ostatnio nie mogę zmienić programu, bo appka namiętnie twierdzi, że brak połączenia z bluetooth.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#90 misiek
A to to akurat u niej standard.
#91 Piotr
A moja Seysso, co prawda za 400zł działa już 4 lata i piąty jej idzie, tylko końcówki wymieniam, drugą taką samą mają rodzice i też nie zgłaszają problemów. Może i to sporo, ale czasem chyba warto dopłacić do czegoś lepszego, oczywiście jest też możliwe, że miałeś pecha, tak jak ja kiedyś z Iphone 5s, którydziałał 1,5 roku.
#92 misiek
Ja tam już wolę sobie raz w miesiącu kupić zwykłą szczoteczkę za 5 zł.
#93 Julitka
Ja rozważam soniczną, bo po zwykłej mam zbyt często poczucie niedomytych zębów. Nie lubię.
#94 djdenismusic
To ja mam na odwrót. Wróciłem do manualnej bo soniczna oral b nie spelnała swojego zadania. Chociaż być może nie potrafiłem się nią posługiwać, i tu tkwił problem. W każdym razie w moim przypadku najzwyklejasza kioskowa szczoteczka radzi sobie o niebo lep[iej.
#95 misiek
Doszedłem do takiego samego zdania. Te elektroniczne wynalazki na kiju jednak nie są do wszystkiego.
#96 pates
No ja po manualu mam bardzo złe uczucia niedomytych zębów właśnie.
#97 Piotr
Panowie, to może spróbujcie zamiast sonicznych, te wcześniejsze, rotacyjne, oral b takie robiło, były nawet na bateryjki za jakieś 4 do 5 dyszek.
Działa to jak wasza ręczna ino szybciej.
#98 misiek
Niee, dzięki bardzo. Już nie wracam do tych zabawek. Ja tam nie mam problemu z niedomytymi zębami.
#99 adelcia
ja u nas w sklepie wydziałam soniczną chyba oralb,ona była nie do kupienia tylko do zobaczenia, zeczy jasna nie do wsadziania do buzi, ale mogłam ponaciskać te przycisky, mogłam ją włączyć i wyłączyć.
dzwięk ładny, nie taki co to obudzi cały dom, ale jak miałam tę szczoteczkową cięść na dłoni, to się zastanawiam, co w sumie te szczoteczky w tej buzi robią?
w sensie co siękryje pod nazwą soniczna?
bo myślałamż eto będzie miało jakiś ruch, ale to bardziej byłla wybracja i tyle.
no chyba że ta wybracja właśnie coś ma jakby robić.
#100 adelcia
aaaa to oto chodzi, fajne.
-- (Piotr):
Oj, Panie, jak otworzysz buzię, to całe lustro i umywalka będą zachlapane, normalnie się myje, tylko się nie jeździ tak jak ręczną ino powoli z ząbka, na ząbek. ;)
-- (djsenter):
Ale mnie przekonujecie...
Chyba naprawdę taką kupię.
Tylko czy to prawda, że trza z otwartą na max buzią szorować, bo inaczej porysuje szkliwo czy coś takiego?
--
--