Arkadia

arkadia wontek ogólny

Started by balteam 156 posts last post 7 months ago Page 3 of 8

#41

Właśnie przejrzałem oferte apteki w Nowigradzie i nie ma tych ziół, a znowu mnie pchły oblazły. :)
Jakbyś mógł się podzielić kaską to byłbym wdzięczny. Potrzebuje podtrenować umiejętności, np mierzony cios, a sporo to już mnie kosztuje.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#42

powiedzcie jak tam jest z ekwipunkiem na start.
Jak próbowałem pare lat temu, to zaczynałem od zera bez ekwipunku, bez kasy.
Jak pytałem jakąś tam elfke o jakiś miecz czy co kolwiek, to kazała przeszukiwać jakieś grobowce, ale żadnych szczegółów nie otrzymałem.
Nom a jak to jest teraz, zmieniło się coś w tej kwestii.

#43 Edited

Szczerze mówiąc, dawno nie grałem jako początkujący. Moja postać ma już z 28 dni.
Ja jak zaczynałem, to była torba podstawowa i coś tam. Na starcie trzeba rozdać cechy i później trenować jakieś umiejętności podstawoe. A ekwipunek to jest w świątyni wiecznego ognia w urnie dla początkujących graczy.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#44

Gracze z nowymi kontami przez pewien czas mają dostęp do jednej z dwóch wiosek startowych zależnie od wyboru koło Novigradu lub Nuln. Tam za pooglądanie wszystkiego jest się nagrodzonym raz, że sprzętem z urny ofiarnej, a dwa, kilkoma monetami. Co wcale nie oznacza, że od razu złapaliście Farnaga za nogi, bo te kilka złota wydanie w mgnieniu oka, ppotrzeb jest wiele :)
Startowanie z pustymi rękoma i zupełnie bez niczego jest normalne i raczej łatwe. To kwestia poznania nieco terenu i zaniesienia kilku paczek. A w rzeczywistości poodgrywania nieco postaci lub porozmawiania z napotkanymi graczami. Gracze jak się zorientują, że mają do czynienia z nową postacią chętnie i szczodrze potrafią obdarować. Na pewnym poziomie pieniądze przestają być już czymś trudnym do zdobycia i łatwiej jest się podzielić z innymi jak ktoś nie jest kompletny sknerus ;)
@43: jasne, nie ma sprawy. Spotkamy się i dostaniesz monetki.
INFP

#45

Nrakuje mi w arce różnych ważnych helpów, zaczynając od helpa do każdej z cech, co daje, na jakie umiejętności wpływa etc. Rozumiem, że rpg to rpg, ale jednak nie każę im podawać w procentach, tylko oriętacyjnie. Czyli, że zręczność poprawia uniki, wpływa też na parowanie etc. Zwiększa szanse na cios specjalny i tak dalej. Wszystko to, żeby wiadomo było, w jakie cechy pakować.
po co mi sygnatura?

#46

Albo wyjebać te rozkładanie cech, tylko dać modyfikatory ze względu na zawód/rasę i powiedzmy bazowo człowiek bez zawodu rozwija wszystko po równo i by było sprawiedliwie, nożownicy rozwijają zręczność, jako potrzebna w ich zawodzie i siłę. Chociaż nożownikowi bym dał intelekt, który wpływa na moc specki, no bo w końcu znajomość anatomii i takich tam, ukrywanie się też bym dał od inta. Znowu gladiator jako bazowe miał by siłę i wytrzymałość. Brak wyboru to najlepszy wybór, a nie że można stworzyć nożownika, który nie jest zręczny i postać do wyjebania, jak ktoś zrobi błąd. Dobra, teraz można rozłożyć od nowa cechy, ale ile się traci.
po co mi sygnatura?

#47

https://wikipedia.arkadia.rpg.pl/view/Cechy
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#48

Albo zamiast doświadczenia, zrobić tak. Pierwsze rozłożenie cech od nowa za darmo, potem 1 mithrila, 2, 4, 8, 16, 32, 64, 128 i tak dalej. Wiem, że to daje strasznie dużo szans na początek, ale znowu dla młodych graczy to spoko, żeby wypróbować różne ustawienia, co one dają, czego nie dają. Z czym najlepiej się czują.
po co mi sygnatura?

#49

Rozłożenie pożera ok. 10% z tego co przenosisz, więc uważam, że nie ma tragedii. Kolega rozłożył mając już najwyższy poziom, tooo dopiero była inwestycja hyhy.
INFP

#50

- do medytacji dodajemy komende 'rozloz doswiadczenie', ktora pozwala
na rozlozenie calego doswiadczenia wedlug aktualnie wybranych
preferencji; kosztem jest 1/3 przenoszonego doswiadczenia

Jak by to było faktycznie 10%, to pewnie bym się zgodził. 1/3 brzmi już dużo gorzej. :P
po co mi sygnatura?

#51

Prawda taka,że teraz Arka jest bardziej drużynowa niżdawniej. Ciężko znaleźć miejsce, w którym z sensem potrenujesz mając wytrenowane umiejętności. Kiedy masz wysoko skille gra każe ci więcej płacić podatku za zdobywane doświadczenie, no bo jesteś duży, sprytniejszy, to tak szybciutko się już nie rozwiniesz klepiąc gobliny czy gremliny.
Obecnie to dobrze znaleźć jakieś towarzystwo i wspólnie trenować na silniejszych, a przez to wszystkich w drużynie bardziej uczących przeciwnikach.
INFP

#52

Ja klepie choboldy i już strasznie mozolnie to idzie, szukam i nie wiem gdzie dalej bić właśnie
po co mi sygnatura?

#53

Orkiw Krainie zgromadzenia byłyby dobre, tylko bardziej te w obozowisku niż w lesie.
INFP

#54

A jakim zawodem grasz Papierek?
INFP

#55

Miecznik.
po co mi sygnatura?

#56

To faktycznie może Ci być trudno walczyć. Miecz dwuręczny dobry gdy przeciwnicy są już na tyle słabsi, że pokonujesz ich nim zrobią Ci krzywdę, ale z kimś w drużynie kto osłania tarczą. Jednoręcznym mieczem dobrze jest walczyć z tarczą, pawężą lub puklerzem. Ten ostatnim zwłaszcza u miecznika dobrze się spisuje ze względu na parowanie. W tym zawoze trenujesz parowanie a puklerz patrzy głównie na tą umiejętność.
INFP

#57

Sam przyznam, że biegam obecnie miecznikiem z jednoręcznym mieczem i tarczą :d
INFP

#58

No ja tak w większości gram, jak jest więcej przeciwników.
po co mi sygnatura?

#59

Ale chyba jednak miecznik to nie dla mnie. Zastanawiam się jednak nad gladiatorem, bo to typowy zawodzik pod expa, a ja lubię expić. Ale jak pomyślę o zbieraniu tego hajsu od nowa na wszystko, to mi się odechciewa
po co mi sygnatura?

#60

Przy zmianie zawodu warto wiedzieć i uwzględnić, że jeżeli dane umiejętności w nowo obranym zawodzie były już wytrenowane wcześniej na starym, to zostaną one z wami.
Tak np. mając wytrenowane miecze na mieczniku i biorąc gladiatora walczącego mieczami, zostają umiejętności i różne inne, które na mieczniku mieliście wytrenowane też. Oczywiście do dopasowania zostaje poziom umiejętności, który może być różny dla tych obu zawodó.
Warto w takim układzie zastanowić się dobrze nad przyszłością postaci i dobrać nowy zawód tak by niewiele stracić :)
INFP