Programy jakich używacie
Back to Oprogramowanie#1 Bartek1
Tutaj piszcie z jakich programów i narzędzi korzystacie, można też pisać do czego one służą. W następnym wpisie napiszę z czego ja korzystam.


#2 Lowca_Androidow
Przeede wszystkim FRST - tworzy logi do analizy systemowych usług i katalogów w celu eliminowania infekcji.
Autoruns 13.7 - do edycji autostartu systemowego.
AIMP - odtwarzacz muzyki
X-MP3Gain - do normalizowania mp3 w albumach
mp3renatager - do masowego tagowania z ustalonymi zasadami - kopiuje do odpowiednich rubryk z nazwy pliku. Z automatu do odpowiedniej rubryki wstawia wykonawcę, tytuł, nr ścieżki itp - zależy co się zdefiniuje.
Mp3tag - auto numerowanie - ma dużo więcej zastosowań, ale stosuję tylko do tego.
Balabolka - chyba nie muszę tutaj pisać do czego służy.
Easy CD-DA Extractor - do konwersji plików muzycznych.
Freemake Video Converter - obróbka (prosta) filmów, bywa, że do konwersji audio - już sporadycznie bo nie jest zbyt dostępny dla NVDA.
To tak z tych podstawowych
Aha - no i NVDA hehe
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#3 cinkciarzpl
foobar2000 jako odtwarzacz, cdex zamiennie z EAC do zgrywania płyt, Thunderbird jako klient poczty, usenet i rss, miranda jako klient gg i tekstowego messengera choć zbugowany nieco, TW Blue do twittera, Firefox, vlc do lewizny tv. To takie podstawowe.
#4 misiek
Winamp do muzyki, Potplayer do filmów, Microsoft Office 2007 wiadomo do czego, Thunderbird, Nvda, Elten, Itunes, Nero do nagrywania płyt, Ivona.
#5 Puszkin
Winamp wiadomo do muzyki, Elten, Thunderbird do poczty, przeglądanie neta Google Chrome i Firefox, RadioBoss do nadawania w radiu, Mp3 Gain i spl tracktool do wyrównywania głośności utworów.
#6 misiek
No takzapomniałem o przeglądarkach- Firefox i Hrome zamiennie.
#7 daszekmdn
OK. Moja lista jest długa, zawarte w niej są te programy, których uzywam okazyjnie i te, których częściej.
Lecimy w menu start, nieużywanych nie zawarłem.
Audacity: Do konwersji plików i nagrywania bezpośredniego dźwięku z systemu po przez wbudowana funkcjonalność.
BitTorrent Sync: Kiedyś używałem, zdaża mi się na innych laptopach z kilkoma folderami, teraz przeszedłem na Resilio ale został sobie program.
Gry pomijam.
Firefox: Głównie do m facebooka.
Google chrome: Do wszystkiego innego.
Internet Explorer: Czasem się tak stanie, że i go uruchomię.
Microsoft Keyboard Layout Creator 1.4: Bawiłem się w tworzenie klawiatury, co zakończyło się fiaskiem, ale... tak sie większość stworzenia czegoś przeze mnie kończy.
hunderbird: Wyjaśniać nie muszę, do programów których przeznaczenie wszyscy znają raczej nic nie dopiszę.
Poedit: Gdybym miał poprawiać jeszcze inne tłumaczenie wtyczki do nvda, jak to raz robiłem.
RadioBOSS: Używam gdy coś mi odpierniczy i zachce mi się robić pseudo audycje.
Songr.
Tor browser: Używam gdy chce pobiegać gdzieś w miarę swobodnie.
TeamSpeak 3 Client: Z uwagi na słabą dostępność, używam tylko czasem gdy ktoś nie posiada TT a chcę pogadać z nim w nieco lepszej niż Skype czy wszystkie komunikatory mobilne jakości.
Winrar: Czasem nawet kilkanaście razy dziennie.
Win scp: Mój ulubiony klient FTP, także wiele razy dziennie z niego potrafię korzystać.
Zello: Zello? HM, włączam baaardzo okazyjnie, ostatni raz gdy dodawałem kogoś do kontaktów, niektórych chcę mieć w kontaktach na czym się da, od tak sobie i wczoraj w nocy przypadkiem, przy okazji jak już odpaliłem to sobie wspominałem stare message. :D.
Pontes media downloader: Bardzo często używana pobierarka!
7 zip: Alternatywa dla WR, czasami.
Backup and sync from Google: Crashuje się, ale używam, przesyłam czasem komuś pliki na W-a za jego pomocą lub używam do przesyłania poszczególnych plików z telefonu, jeśli nie ma innej możliwości lub jest ale zbyt zaawansowana żebym się bawił.
BGT: Programarka do ogon.exe i innych dziwnych testowych wytworów jak i tych poważniejszych for example Free chatu.
Bytessence install maker: Bawiłem się tą appką bo testowałem różne do tworzenia własnych instalatorów, ale i tak pozostałem finalnie przy starym dobrym Inno setupie.
C Cleaner: Tłumaczyć? Nie trzeba.
CDex: Zgrywam płyty audio jak mnie najdzie lub dostanę jakąś nową.
Chicken nugged: Kupiłem sobie i mam. :D Czasem używam gdy TW blue nie wyrabia.
Chomik box: Z accessible całkiem dobrze działa i da się go używać. Mimo wszystko, wolę interface webowy i korzystam tylko do pobierania całych folderów.
Classic shell: Nakładka, nie wiem jak określić poprawnie.
CoolSoft VirtualMIDISynth: Całkiem spoko i dostępny wirtualny syntezator midi do ładowania banków brzmień.
Creative: Jakiś panel od Soundblastera niestety drewnianie dostępny.
CrystalDiskInfo: Informacje o działaniu, temperaturze, i wszystkim co z dyskiem związane, po configu, chodzi sobie w tle.
Dolphin: Orfeus: Syntezator do którego doinstalowałem sterownik dla NVDA
Dropbox.
Drummer: Taka appka do odtwarzania zawartych w niej sampli.
Elten: Nikt z obecnych na forum pewnie nie wie, cóż to za program :D :D :D. Praktycznie wciąż działa u mnie w tle, używam kilkadziesiąt a może nawet więcej razy dziennie. :)
FL studio5 i 12: Unaccessible but używam czasem do grania na samplach. :D
Format factory: Konwerter do plików różnego typu.
Free make video i audio converter: 2 w starej wersji nie wiem jak w nowej dostępne konwertery, video konwertuje pliki audio na Youtube.
Gold wave: Ulubiony edytor dźwięku, czasem też kilkanaście razy dziennie w użyciu. Montuję nim, zmixowuję, przycinam i nagrywam.
Hot Soup Processor 3.5, skrótem HSP: Fajny, lecz niestety bez Angielskiego a co dopiero pełnego Polskiego poradnika język programowania.
Zmęczony jestem, pisać mi się więcej nie chce, resztę napiszę jak czas mieć będę. Część.
#8 denis333 Banned
No to u mnie to jest tak: 7-zip - Jedyna słuszna pakowarka/rozpakowywarka plików.
audacity - ostatnio próbuję jako zamiennik goldwave do prostych przycięć.
Auslogics boost&speed - zestaw bardzo fajnych narzędzi do stabilizacji systemu. Polecam wszystkim, którzy narzekają na 10-tkę.
Clean my mac - bardzo polecany przeze mnie must have na mac Os do konserwacji systemu.
Dropbox - wiodąca chmura, z której zazwyczaj wysyłam pliki. Planuję jednak zmienić klienta na wspominanego tu i uwdzie carrota.
Djay - mój przewodnik w pracy. Dzięki niemu zrobiłem nie jednego seta, a nie jeden z pewnością przede mną. Program dostępny do tego stopnia, że jestem w stanie dostosowywać swój kontroler według własnego widzi mi się. Tak naprawdę jedyną tylko częściowo dostępną opcją jest obsługa samplerów. A i to się zmienia w ramach ostatnich aktualizacji. Voice over accessibility fixes od tak widnieją sobie w changelogach ;)
Firefox - zgnieciona przeglądarka, którą gdy tylko mogę, zamieniam na chrome.
Foobar2000 - Mój ukochany odtwarzacz plików audio. Od kąd go poznałem, przestałem rozumieć ludzi, którzy używają czegoś, co się nazywa winamp. Program posiada bardzo wiele opcji, w tym używane przeze mnie nagminnie globalne klawisze skrutów. Gdy podczas pracy chcę sobie przyciszyć muzykę, lub zmienić track nic prostrzego. Wciskam sobie czy to na oknie excela, czy na pulpicie win z klawiszem f6 do przełączania następnego utworu, bądź ctrl minus i ctrl plus do zmiany głośności. Magia! Foobara możemy rozbudować o masę ciekawych wtyczek e.g Continuator - wtyczka do crossfadingu na podstawie zanalizowanego sygnału w db. Inną znakomitością jest przejrzysty interface. Playlisty to zakładki, dzięki czemu między każdą z nich można się swobodnie przełączać. Jak chcemy, mamy też fajne, aczkolwiek lagujące troszkę drzewko biblioteki, gdzie obok w liście rozwijanej można sobie wybrać sortowanie zawartości według folderów, artystów, etc.
Goldwaffe - wiodący prosty przycinak pojedyńczych plików audio. Kiedyś notorycznie robiłem na tym jiingle do mojego nieistniejącego radia.
Google chrome - ostatnimi czasy wiodąca u mnie przeglądarka. Brakuje mi tam wihajstru do wyłączania stylu strony.
Malware bytes - Skaner antymalware. Używany na równi z adv cleanerem.
Mixxx - na windzie jedyne dostępne rozwiązanie do mixowania utworów. Zazwyczaj do tego celu przełączam się na mac os, gdzie używany jest djay, bo w mixxxie nie pobawię się edektami, nie przemapuję kontrolera wg swoich potrzeb +djay ogólnie jest stabilniejszym rozwiązaniem.
Poczta z windows 10 - najwygodniejsze i najszybsze obecnie rozwiązanie jeśli chodzi o maile.
Reaper - mój wiodący edytor typu d a w.
vlc - używam jako odtwarzarki do radia internetowego.
Jak mi się coś jeszcze przypomni, to opiszę w kolejnych postach.
#9 misiek
No- i o Ccleanerze też zapomniałem. Daszku- z czym niby Chomikbox jest dostępny?
#10 daszekmdn
Z folderem accessible eg. Z Tapin radia.
@Denis ukradłeś mi moje "Zgniecione" :D :D
#11 hryniek
Dobra może i ja podobijam: Elten. Nie wiem co to takiego, ale na Klango przeczytałęm, że jest, zainstalowałem i.... no jest sobie. :P, Teamtalk - Kto kolwiek widział kto kolwiek wie! W każdym razie jak ktoś sobie zadaje takie pytanie może mnie tam poszukać konkretnie na publicznym polskim nvps.
Goldwave - Do prostych rzeczy, jakoś nie mam siły uczyć się reapera.
Chicken nudget i twblue - takie tam klienciki twittera... Używam zamiennie.
Microsoft office - Pakiet biurowy Microsoftu chyba nie trzeba tego nikomu przedstawiać.
Mozilla thunderbird. - Przy 4 aktywnych kontach mail chyba nie bardzo jest czym to zastąpić. Nie i nie outlook, on ma swoje jazdy, szczególnie w różnych uczelnianych środowiskach, gdzie albo to uczelniane konto masz aktywne, albo wszystko inne, więc sami widzicie, że nieporęczne.
Corebird - taki tam linuksowe klienciątko twittera.
NVDA - kto kolwiek słyszał kto kolwiek wie. Ja nie wiem, ale kolega kolegi znajomego kolegi powiedział, że tego wszyscy używają jako czytnika ekranu, no i mam dolączyć do stada owiec w związku z tym. :P. I on się na to zgodził, dołączył.
Orca - czytnik ekranowy dostępny na nielota, czyt. na pingwina/Linuksa.
Mozilla Firefox i CHrome. TUtaj oczywiście też instynkt stadny zwycięża, bo i tak nie bardzo jest alternatywa i też nadużywam tych przeglądarek internetowych.
Crystal disk info: Jedyny i słuszny monitor s.m.a.r.t dysku, który po odpowiedniej konfiguracji działa sobie w tle i w razie czego ostrzeże mnie o tym, że miłość dyskowi coś... dobija.
Gnome-disk-utility: TO saom co Crystal disk info, jednak na troszkę innych zasadach to działa, bo jest to zintegrowane ze środowiskiem, ważne jest to, że jest to nielotne, (jeżeli są wątpliwości co do znaczenia tegoterminu, rozwiewam je wyżej), w każdym razie robi co ma robić, ino tylko chyba nie ostrzega przed wysoką temperaturą dysku i o np. niestabilnych sektorach, więc trzeba się zdać na interpretację samodzielną, z resztą zawsze ją zalecam.
Gedit: Pingwini odpowiednik wordpada, ale jednak bardziej rozbudowany.
Audacity: Narazie to bardziej jako nagrywarka np. z gier. :D
Foobar2000: Nie ma nic lepszego pd WIndows do odtwarzania mediów i dostępnego za razem.
VLC: Bardziej jako odtwarzacz do strumieni, Video i odtwarzacz zastępczy, gdy chcę mieć coś w drugim odtwarzaczu jednocześnie wlączonego.
Klango: Ahhh.. Taki prehistoryczny twór jeszcze z przed ery Eltena, założenia miał mniej więcej te same co Elten. Niemniej nie pamiętam kiedy się logowałem tam.
Audacious: Mój linuksowy zastępnik Foobara 2000, narzekam w nim na duże zużycie CPU podczas odtwarzania, ale i tak nie ma nic lepszego, a przynajmniej nie znam.
Z czyścicieli nie używam nic. I może dlatego omijają mnie problemy, że coś się nie chce zainstalować albo różne inne niewyjasnione zjawiska typu. Instalacja się odbędzie, ale tylko przy podlączonym tym i żadnym innym nośniku zewnętrznym, mimo, że pliki ma na wyciągnięcie ręki. Windows defender robi co ma robić i nawet ostatnio mi elegancko zablokował trojanisko kopiące krypto, gdy pojawiłęm się na niepewnej stronie.
Bluescreen view: Narzędzie, które daje nam wgląd w przyczynę nagłego zatrzymania systemu tzw. niebieskie ekrany.
Eventlog i journald. Oba narzędzia pozwalają nam odczytywać zdarzenia systemowe. TO pierwsze na WIndows, to drugie na Linuksa. Niby to oczywistość jak menedżer urządzeń o której nie powinienem pisać, ale myślę, że mimo wszystko i tak warto uświadamiać, że lepiej wiedzieć, a przynajmniej spróbować się dowiedzieć co się w systemie dzieje niż dobijać jakimiś automagicznymi optymalizatorami, które tak naprawdę nie wiadomo co robią i w dłóższej perspektywie bardziej szkodzą niż pomagają.
Czy coś jeszcze? Niby w menu by się znalazło, ale... PO co mam pisać o czymś co jest, a nie używam? AH tak! Miranda ng. - Multikomunikator obslugujący chociażby Facebooka, GG i inne popularne protokoły komunikacyjne. Na Linuksie jego odpowiednikiem jest Pidgin, który jednak z FB sobie o niebo lepiej radzi, może tam nie ma tony niepotrzebnych często powiadomień np. o tym, że moja dziewczyna której nie mam zjadła właśnie na kolację śniadanie z obiadowych potraw, o wielkości podwieczorku,, ale za to FB działa jak powinien i z grupami. Jak mi się coś będzie przypominalo to w miarę postępującej amnezji będę to dopisywał.
#12 Lowca_Androidow
No dobra panowie, ale ten folder to jest folder synchronizujący się z chomikiem, czy aby tonie jest tak, że to co w folderze jest to na chomiku? Pewnie tak, ale wówczas zajmuje również miejsce na dysku, a za takie coś to ja dziękuję.
No chyba, że się mylę.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#13 daszekmdn
@Łowca nie, folder only pozwala Ci mieć dostępność.
#14 DJGraco
No to ja używam
Winamp - Niezastąpiony dla mnie odtwarzacz muzyki
Audacity - do prostego przycinania, konwersja plików, etc.
Gold Wave - do nieco innych rzeczy, np. miksowanie przeciwfazy do mono itp.
4K Video downloader - pobieranie filmów z Youtube,
Firefox w wersji 56.02
BESTplayer - do jakiś filmów, bądź do plików audio, których Winamp nie odtworzy,
Crazy Party - żadko, bo żadko ale od czasu do czasu się pogra
hunderbird
Skype - do rozmowy, lub czatowania z kolegami z klasy itp.
TeamTalk
Windows Media Player - Żadko, ale używam go glównie do zgrywania płyt CD Audio,
Winrar.
#15 etno
Uzywam Skype, Elten, Klango i Phoner.
Phoner to program obslugujacy protokól SIP.
#16 Zuzler
Winamp
Thunderbird
Firefox
Notatnik - najchętniej, bo się nie muli
Wordpad - drugi w kolejności
Libre office - dość niechętnie, ale czasem trzeba
Teamtalk
Microsoft edge do czytania pdfów, dziwnie działa czasem, np wyszukiwać się nic nie da, ale nie zmobilizowałam się do innego programu jakoś, a Firefox nie wiem czemu rozwala słowa na pojedyncze literki, każda w nowej linii, a szkoda
NVDA
Finereader - może nie wiecie, :D ale wyobraźcie sobie, że to przerabia skany na zwykły tekst, takie to cudeńko, a nikt jakoś nie napisał...
7zip
Miranda NG, choć ostatnio stała się irytująca
Aaa, no tak, jeszcze jakiś taki program... Elten?... Tak, chyba nazywa się Elten
#17 misiek
Tak- Finreadera też używam z racji mojej pracy.
#18 Lowca_Androidow
Bo trudno tu wymienić wszystkie programy które używamy.Większość pisze tutaj to co używa najczęśćiej.
W przeciwnym razie moja lista byłaby zdecydowanie dłuższa - przykładowo:
X-MP3Gain
mp3renatager.exe
Mp3tag.exe
Easy CD-DA Extractor
balabolka
Nero 15
Vera Crypt
Firefox
Opera
NVDA
Total Commander
Word
Notepad
Notepad ++
Dziel-Łącz
Masowa zmiana nazwy
Everything Search Engine
DVD Shrink 3.2
AIMP
Songr
desktopOK
Skype
Miranda
Chomikbox
FineReader 12
Audacity
AD Sound Recorder
Autoruns
FRST
ADWCleaner
CintaNotes
Elten
WinDirStat
Victoria
R-Studio
PDFSam
Media Player Classic HC
Rufus
NTFSAccess
Clone Disk
Disk Genius
CrystalDiskInfo
DelFix
RevoUninstaller
WISE Program Uninstaller
changesize
Freemake Video Converter
a chyba nie o to chodziło w tym wątku
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#19 hryniek
A mi moją Mirandę stabilną na ktorej dzielnie trwałem i mniej narzekałem na dziwne jazdy przez to zupdatowali do tych komponentów, którym teraz miłość dobija jak mi ktoś na fb pisze. Powinno to wszystko działąć lepiej, a działa jak działa, więc.... noooo...
#20 Lowca_Androidow
Ja narazie nie narzekam na mirandę choć pierwsza aktualizacja wywaliła mi hasło do profilu i logowało się bez hasła, dzisiaj miałem drugą - tu już poszło dobrze. Ale ja korzystam jedynie z protokołu GG
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.