Dobra, to wkleję ten komentarz, który tam napisałam tutaj, bo pisałam go w notatniku, więc na szczęście go mam.
2. Pomiędzy pierwszą a drugą odpowiedzią, jestem w stanie zrobić dużo dla projektu, i będzie mi przykro, jeśli zostanie on porzucony, ale nie wpłynie to ani na moje życie, ani na produktywność.
8. Studiuję i mieszkam w domu, nie ma tej odpowiedzi.
27. Uważam, że dobrze wykonana strona jest w stanie zrobić robotę w kwestii wieloplatformowości (patrz Quentince's playroom). Kiedy będzie już dobra strona, możemy zająć się dokończeniem prac nad klientem desktopowym, żeby nie musieć się nim przejmować później i dopiero wziąć się za mobilne. Znaczy Elten na IPhone'y powinien być wg mnie już wydany, przynajmniej tak jak jest teraz, żeby już coś było, ale OK, nie moja kwestia, nie mam IPhone'a.
29-30 Tak w zasadzie nie wiem, co tu zaznaczyć, bo raczej administracja (a pod tym terminem rozumiemy chyba radę starszych, ale ja już nic nie wiem) raczej rzadko obecnie jest aktywna na forach i ostatnio nie było ode mnie żadnych zgłoszeń, więc trudno teraz cokolwiek zdiagnozować.
Prywatnie. Uważam, że mój udział wpłynął choć trochę na obecny kształt Eltena i ludzie poznani na Eltenie to za**biści kumple, którzy pomogli mi i nauczyli mnie bardzo wiele i moja aktywność w projekcie to spłata długu wdzięczności, jaką żywię do Pajpera za stworzenie tej społeczności. Mimo zgrzytów i innych niefajnych akcji, poznałam tu ludzi, z którymi nie wiem, co by musiało się stać, żebyśmy się pokłucili, więc nawet jeśli projekt się rozpadnie, to najważniejsza rzecz jest już za mną, bo nowe osoby raczej rzadko się tu pojawiają, więc wspieram Eltena i zachęcam do jego dalszego rozwijania, ale nie naciskam.