RTV
Kasety magnetofonowe oraz ich odtwarzacze.
Założony przez daszekmdn
241 wpisów
ostatni wpis 2 lata temu
Strona 7 z 13
Ok- nagranie już udostępniłem. Oblukaj sobie jak to wygląda.
Dzisiaj na bazarku na stoisku ze wszelkimi starociami zakupiłem sobie walkmana Panasonica, bo czemu nie? Staruszek na swoje latka gra bardzo dobrze. posiada: autorewerse, equalizer z regulacjami basów, tonów wysokich i średnich, dolbyb czy przełącznik na taśmy chromowe i metalowe. O dziwo- komuś nawet się zachował oryginalny klips. Co najważniejsze- głowicę ma w doskonałym stanie. Jedyna wada to wyłamany przełącznik mode do jednokrotnego, lub wielokrotnego autorewersu, ale mi akurat to nie przeszkadza.
A może moje pytanie jest głupie: do czego służy funkcja autoreverse?
Do automatycznego przekładania strony.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Do odtwarzania uściślając, fizycznie żadne przekładanie nie następuje. FIzycznie masz głowicę, ktora obraca się o 180 stopni i dwie rolki dociskowe, plus dwa napędy prowadzenia taśmy, że tak to ujmę. I w momencie, gdy ja przekręcam przełącznik, wciskam przycisk, glowica się obraca, a druga rolka dociskowa dociska to i... nooo... gra. ;D
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Odtwarzacz ma o dziwo przycisk do autoreversu. W walkmanie z twardą mechaniką pierwszy raz się z tym spotykam. Sony chyba zawsze dawał przełączniki, ale mode to był normalny przełącznik.
Mati- akurat te jamniczki Panasonica należały do lekkoszumiących, ale po za tym w swojej kategorii to ja nie widziałem magnetofonu leiej nagrywającego. Fakt- mikrofonmógłbybyć troszkę lepszy, ale generalnie nagrywały czysto i głośno, a ten lekki szum nie był słyszalny w trakcie muzyki. Mam nadzieję, że tu zajrzysz.
Misiaczki- potrzebuję małej pomocy- będę w wieży wymieniał pasek napendowy magnetofonu. Czy jeśli pujdę z tym starym do pierwszego lepszego elektronicznego to dostanę identyczny wymiarowo? Czy jeśli kupię trochę mniejszy, lub więkrzy- będę miał problemy z obrotami? Pasek wydaje mi się dość standardowy, no ale tylko mi się wydaje.
najlepiej jakby się dało oznaczenia zczytać i najlepiej jakby były maksymalnie zbliżone, rozmiarowo wiadomo
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Oznaczenia z płyty głównej?
Apropo zalanych kaset- jedna w takim stanie jakiś czas temu mi się wciągnęła i zerwała, więc Daszku to nie jest tak do końca jak mówisz.
nie, paska, jak nie jest rozerwany pwinno się dać.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
@Łysy Musisz poczekać aż wyschnie i dopier w tedy.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Daszku- ona już była wyschnięta, ale jak później zobaczyłem taśma była polepiona jakimś czymś, jak i obudowa w miejscu rolek i same rolki. Hryniek- to na pasku są jakieś napisy? Nie- jeszcze nie jest rozerwany.
Wybacz- nie mam tak zdezelowanego sprzętu, by testować kasety po zalaniu, znaczy mam, ale mam zamiar naprawić.
Kiedyś się bawiłem w różne akcje z kasetami np- coś nagrałem na skręconej taśmie, i po jej naprawieniu okazało się, że z jednej strony w miejscu uszkodzenia nie skasowała się i zachowało się poprzednie nagranie, za to z drugiej strony w tym samym miejscu tylko była skasowana i nie było dźwięku, no ale to było dawno za czasów czerwonej landrynki. Już żadnego innego magnetofonu później w ten sposób nie niszczyłem.
Z tego co się oriętuję to są, ja sją drogą powinienem się za swojego decka wziąć, przynajmniej tego sprawnego doprowadzić do porządku, bo czy komsię to podoba czy nie... Z analogu lubię posluchać sobie czasem.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
CO do nagrania na skręconej.. WIdocznie nie była równo rozlożona i po prostu jedną ścieżkę uchwyciło, czy ja się celowo bawiłem w rozwalanie kast? Nie przypominam sobie. CO nie znaczy, że ze skręconą nigdy nie miałęm do czynienia, Mialem, az za dużo.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Ja mam właśnie w tym momencie do czynienia ze skręconą kasetą. I prawie ją naprawiłem, ale jak to z kasetami- jak nie urok to sraczka. Taśma mi wyszła z tej jednej ze szczelinek po środku. Nie denerwował bym się gdyby kaseta była rozbieralna. Próbuję ją tam wsunąć, ale mi nie idzie. Ostatnio kupiłem decka technicssa, ale raczej jest nie do odratowania. Niby się włącza, ale nic się nie dzieje w sumie po za pyknięciem. Pewnie spalony.
Tak jak mówiłem wcześniej, już jakiś czas temu udało mi się kupić tego jamnika Panasonica w wersji jednokasetowej. Stan wzorowy, a nawet wydaje mi się, że nagrywa jeszcze lepiej od wersji dwókasetowej. Szum w tle jest jakby mniej słyszalny, nagrywa jeszcze głośniej, ale jednak chyba mniej basowo. Co dziwne- głowica odtwarzająca jest inna: mniejsza i czterobolcowa- po dwa z jednej, i z drugiej strony. Przepraszam, za niefachową nazwę, ale nie wiem jak te głowice się nazywały. Takie głowice były stosowane w sprzętach z autoreversem, czego ten magnetofon nie posiada.