I czym tu się chwalić? - sens sportu osób niepełnosprawnych
Wróć do Środowisko niewidomych#81 gadaczka
Elanor, a co powiesz o sportach, gdzie niepłnosprawny bierze czynny udział np. maraton z przewodnikiem, goalball, pływanie, blindtennis, rugby na wózkach, koszykówka na wózkach?
#82 Elanor
Jeśli maraton z przewodnikiem uznać za sport drużynowy i ewentualny sukces podzielić na dwoje, ok.
W ogóle ,jeśli udział osoby niepełnosprawnej i pełnosprawnej rozkłada się mniej więcej po równo, myślę, że jest w porządku, pod warunkiem, że uznajemy za sport drużynowy.
#83 Lowca_Androidow
--Cytat (Elanor):
Wybaczcie, w tej kwestii zdania nie zmienię. Idea sportu niepełnosprawnych nigdy do mnie szczególnie nie przemawiała, ale na tym stwierdzeniu poprzestanę.
--Koniec cytatu
A dlaczegoż to?
Czym różni się osoba niepełnosprawna, albo inaczej, czym różnią się chęci uprawiania sportu osoby niepełnosprawnej od chęci osoby sprawnej?
Dlaczego osoby niepełnosprawne mająbyćpozbawione możliwości uprawiania sportu? Przecież to tacy samiludzie jak wszyscy inni.
To tak jakby pozbawiać niewidomych możliwościczytania, po co niewidomemu tekst? Po co ma czytać skoro nie widzi?
Inaczej, po co czytniki ekranu umożliwiające korzystanie z komputera przez osoby niewidome?
Każda forma umożliwiająca spełnianie sięosoby niepełnosprawnej pozwala jej na lepsze życie, na lepsze przeżywanie tego niezbyt łatwego życia, to jedna z niewielu przyjemności w życiu osoby niepełnosprawnej, to jest coś w czym mogą sięwykazać,dlaczego im tego zabraniać,dlaczego im w tym nie pomagać?
Czy brak nóg ma byćpowodemwykluczenia z czynnego udziału w życiu sportowym?
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#84 gadaczka
Pełna zgoda.
--Cytat (Elanor):
Jeśli maraton z przewodnikiem uznać za sport drużynowy i ewentualny sukces podzielić na dwoje, ok.
W ogóle ,jeśli udział osoby niepełnosprawnej i pełnosprawnej rozkłada się mniej więcej po równo, myślę, że jest w porządku, pod warunkiem, że uznajemy za sport drużynowy.
--Koniec cytatu
#85 dariusz.1991 Konto zarchiwizowane
Elanor, Gadaczka, odbiegłyście od tematu. Gadaczko, w pierwszym twoim poście zaznaczyłaś, że nie podoba Ci się klasyfikacja artykułu. Kilka osób podało swoje argumenty za tym, że jest wprost przeciwnie. Elanor, Czy sport musi być rywalizacją? Czy nie można biegać, pływać czy ćwiczyć dla przyjemności? Jasne, widzący nad nami górują w tej materii i to nie podlega dyskusji, ale nikt tu nie mówił o zrównaniu niepełnosprawnych ze sprawnymi.
#86 dariusz.1991 Konto zarchiwizowane
Trochę z innej beczki, ale przykład analogiczny. Jeżeli ktoś kto nie widzi myśli o karierze pianisty klasycznego siłą rzeczy napotyka na sporo trudności a i tak nigdy nie dorówna widzącym. Mam na myśli aparat gry. Czy to od razu ma znaczyć, że ów człowiek nie jest pianistą? Sport to nie tylko rywalizacja i współzawodnictwo.
#87 gadaczka
Z jakiego powodu twoim zdaniem niewidomy nie dorówna widzącemu pianiście? Co prawda jego nauka może trwać nieco dłużej, bo nie ma możliwości obserwowania, ale efekt końcowy może osiągnąć taki sam. Znasz postać Edwina Kowalika? Twój przykład jest więc nie trafiony.
A w niektórych sportach niepełnosprawny właśnie nie ma tej możliwości bycia dobrym zawodnikiem, albo wogóle bycia zawodnikiem.
#88 Lowca_Androidow
Sport to przede wszystkim pokonywanie swoich słabości, to dążenie do osiągnięcia czegoś więcej, dto zdobywanie coraz to nowych osiągnięć, to rzeźbienie nie tylko ciała, ale i ducha.
A co do rywalizacji to są dziedziny sportu w których niewidomi mogliby śmiało rywalizować ze zdrowymi.
A co do rozpatrywania w kategoriach drużynowego sportu czy indywidualnego, to czy ma to jakieś znaczenie? Sport to sport i nie jest ważne czy uprawiamy go drużynowo czy indywidualnie, liczy się sam fakt uprawiania sportu i czerpania z tego przyjemności i brania z tego wszystkiego co nam daje możliwość uprawniania sportu.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#89 dariusz.1991 Konto zarchiwizowane
Znam przykład Edwina Kowalika. Gdybyś porównała Jego nagrania z interpretacjami wielu innych pianistów biorących udział w konkursie chopinowskim (edycja 1955) przekonałabyś się, że jego technika była słabsza od aparatu gry innych pianistów. To temat na odrębną dyskusję oczywiście.
#90 gadaczka
Hmmm, gość bardzo wysoko był w Konkursie Chopinowskim. Założyłam już odrębny temat.
#91 Zuzler
Łowca, ale skoro to jest o tym nauczycielu i o jego osiągnięciu, to czemu tak burzyć się przeciw temu, że artykuł ktoś uznał za źle skategoryzowany? Co sam fakt, że ten nauczyciel osiągnął konkretnie coś takiego ma wspólnego z samodzielnością, skoro to on jest bohaterem?
#92 Lowca_Androidow
Ile razy mam pisać to samo?
Jest to artykuł o nauczycielu pomagającym przezwyciężać ograniczenia osób niepełnosprawnym, pomaga im w usamodzielnianiu się, pozwala na uczestnictwo w imprezie nieosiągalnej dla takich osób, a raczej pozwala im na usamodzienienie się, być może w przyszłości ta dziewczyna weźmie udział w maratonie już bez pomocy tego nauczyciela..
Poza tym samo negowanie tego typu artykułów jest chore i to nie jest wątek o złym sklasyfikowaniu o czym świadczy tytuł wątku.
Jest to wątek negujący fakt uczestnictwa tej dziewczyny w półmaratonie, że nie ma się czym chwalić bo precież Ona tylko siedzi, jak to napisała gadaczka i to jest pełny wydźwięk tego posta.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#93 magmar
Tak, tytuł jest dewaluacją osiągnięć.
Najuprzejmiej proszę Szanowną Moderację o jego zmianę.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#94 Lowca_Androidow
Nie, tytuł powinien pozostać bo cała dyskusja będie sięmijać z celem iktokolwiekprzeczyta nie będzie miałpojęcia w czym problem.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#95 Zuzler
Jak na razie to, obawiam się, już nie jeden ma problem, ze mną na czele. O co Wam właściwie chodzi?
#96 magmar
Przeczytaj sobie mój przedostatni wpis, zawsze CIę miałam za osobę inteligentną.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#97 Zuzler
Przeczytałam. Akurat ten wpis jest zrozumiały. IAle przedtem jakby zatracał się tu i tam sens, nie wskażę wpisów, bo przedzierać się nie mam ochoty, ale były miejsca, w których ta dysputa wykrzywiała pierwotny teat ostro.
#98 djkrissu
A ja tak czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że już dawno odbiegliście od tematu wiodącego tegoż wątku i tylko dla tego żeby na siłę pokazać, że moja racja jest najmojsza.
#99 djkrissu
Chyba że koleżanka gadaczka komuś czymś podpadła i co poniektórzy znaleźli chwilkę, żeby się na niej po wyżywać a ten wątek, był jedynie pretekstem :P
#100 Zuzler
O, trafiłeś Krzysztofie w samiuśką dziesiątkę tym drugim wpisem.