EltenLink

#1 nuno69

Hello everyone,
piszę ten wątek, bo nie wszystko podlega pod kawał, wyobraźcie sobie tekst dwie strony wklejony tam,
no nie pasuje.
Dobra, ja zacznę,
z mojego dzisiejszego przeglądania deeb webu, tekst może nie urywa tyłka pod względem śmieszności, ale
jest ciekawy

Prezydent Krang
Postanowienia, które wejdą w życie gdy Krang zostanie władcą Ziemi.
Dyskusję na ten temat prowadzimy w tym wątku w komentarzach. (ohh już się tam dzieje!) Można też napisać w tej sprawie. Wszystkie fajne pomysły zostaną wdrożone jako nowe punkty a sugestie zmian już istniejących wprowadzone gdy tylko będzie ciekawie.
krangtrone
Do rzeczy:
1. Głosowanie jest obowiązkiem a nie przywilejem. Osoby, które nie głosują otrzymują karę finansową 500 zł lub jeśli są niewypłacalne 1 tydzień prac społecznych. I nie chodzi o to, że musisz na kogoś zagłosować. Masz prawo postawić krzyżyk w polu "nie głosuje chuje" ale musisz być i sam o tym zdecydować czy postawisz go tam czy przy czyimś nazwisku. Możliwe „usprawiedliwienie” się w wypadkach nagłych.
2. Wprowadzamy górną granicę wieku do której obywatel musi brać udział w głosowaniu. Potem ma zakaz głosowania. Tym samym głosować muszą osoby pomiędzy 18 a 65 rokiem życia. (O przyszłości młodych nie mogą decydować starsi czasem już nieświadomi swoich decyzji lub sterowani za pomocą tanich chwytów typu 3 zł do emerytury.) Możliwość zniesienia zakazu dla osób z wysokim wykształceniem i tytułami naukowymi.
3. Godzina policyjna o 22:00. Wychodzą tylko ludzie do pracy z pozwoleniami. Reszta legitymowana i odsyłana do domów. Bary sprzedające alkohol otwarte do 21:00.
4.Redukcja administracji i urzędników, poprawna cyfryzacja usług.
5. Koniec z Zusem, każdy odkłada na siebie.
6. Wszystkie posady rządowe i urzędnicze mogą zostać obsadzone jedynie pracownikami z wyższym wykształceniem o adekwatnym profilu/kierunku.
7. Wszystkie wprowadzane zmiany i nowe pomysły analizowane są przez specjalnie do tego powołane zespoły składające się z najlepszych specjalistów w danej dziedzinie, dla danego zagadnienia. Tworzą optymalne rozwiązania, które z czasem będą udoskonalane np. na tema usunięcia Zusu, poradzenia sobie z emeryturami. Specjaliści analizują i ustalają możliwe rozwiązania z których wybrane jest najlepsze dla ogółu.
8. Obecne rządowe wypłaty dzielimy na pół na każdym szczeblu rządu. Urzędnik Państwowy to posługa społeczeństwa, filozof, pracownik oddany i z powołania a nie dla zysku i dużych zarobków.
9. Zapominamy o przeszłości, zdajemy sobie sprawę z tego co było i jak było a zarazem edukujemy w tym kierunku młodzież ale nawiązujemy współpracę międzynarodową, taką, która przynosi korzyści ojczyźnie.
10. Odłączamy się od Unii Europejskiej. Alternatywnie: utworzenie jakiejś konkurencyjnej do UE wspólnoty państw (Polska, Litwa, Finlandia może być, Słowacja, tereny dawnej Jugosławii itp.)
11. Kara śmierci w oczywistych przypadkach. Inne rodzaje kar: złodziejowi ucinamy rękę, którą kradł (przed ucięciem ręki odpracowuje to co ukradł). Pedofilów kastrujemy. Surowa odpowiedzialność karna i finansowa dla urzędników i polityków. Jeśli przez Twoje świadome wybory ktoś ucierpi bo nie postąpiłeś tak aby było dobrze lub z wytycznymi specjalistów to paka.
12. Więźniowie obowiązkowo pracują 8 godzin dziennie, zarabiają przy tym połowę tego co na zewnątrz, reszt idzie na ich skromne utrzymanie. To co zostanie odkładane jest na czas gdy wyjdą z więzienia aby mieli coś na dobry początek. Cele surowe bez udogodnień. Lekkie wyroki sprzątają lasy, tereny przy drogach i autostradach. Ciężkie pracują na terenie więzienia. Najcięższe, śmierć lub cela jak w średniowieczu: kula u nogi przykuty do ściany, nie zarabia na siebie więc ma tylko chleb i wodę.
13. Wyższe ceny za mandaty. Zakaz palenia w miejscach publicznych. Wszystkie stawki mandatowe mnożymy razy 4. Nikomu nie może się opłacać łamanie prawa. A z tych z których nie da się ściągnąć do więzienia gdzie zapracują najpierw na mandaty potem na wolność. Osoby z dużym majątkiem powinny mieć kary finansowe, mandaty procentowe. (Z możliwością konfiskaty np. 50% majątku za bardzo ciężkie przewinienia, ewentualnie przez x lat zabieramy część dochodów rocznych danemu delikwentowi.)
14. Zamiast marketów budujemy osiedla dla ludzi, budować mogą więźniowie. Markety ok ale w odpowiednich ilościach.
15. Co za tym idzie każdy ma prawo do mieszkania, nie wyprzedajemy ziemi firmom zagranicznym, stawiamy na polską gospodarkę.
Ułatwiamy zakładanie firm i znosimy surowe opłaty, biznes ma się kręcić, człowiek ma zarabiać, produkty polskiej wsi mają się sprzedawać. Próbujemy stać się samowystarczalni a wraz ze wzrostem biznesu polskich firm eksportujemy nasze dobra doskonałej jakości na świat. Ustalamy co możemy otrzymać w zamian. Dyktujemy warunki, tani gaz z Rosji w zamian za nasze dobra i perfekcyjne produkty. Specjaliści wracają z emigracji gdyż maja okazję robić to samo co robili pod szyldem innych państw za tyle samo w godnych warunkach. Promocja polskich produktów. Import ograniczamy do minimum. Dobra narodu + eksport.
16. Reforma edukacji, rezygnujemy z gimnazjów, edukujemy a nie wciskamy zbędne historyjki młodym ludziom. Uczniowie muszą widzieć, że bycie wyedukowanym popłaca. Człowiek w wieku 20 lat wciąż bez matury nie ma prawa głosu w kwestiach ogółu i narodu. Decydują za niego jednostki i organizacje z kadrą ludzi po studiach. 8 klas podstawówki. 4 lata technikum, 3 lata zawodówki i kilka lat w szkołach o profilach humanistycznych. Nie ma szkół ogólnokształcących. Człowiek ogólnie wykształcony jest nic nie warty. Musisz posiadać profil lub kilka profili jeśli chcesz. Nad doborem szkoły czuwa cały czas wykształcona kadra nauczycieli. Oni pomagają podjąć słuszną decyzję, a nie, że idę tam bo tam chodził kolega kolegi. Idziesz tam gdzie wykorzystasz swoje umiejętności i doszlifujesz talent.
17. Podpatrujemy co się dzieje na zachodzie i w krajach wyżej rozwiniętych, wybieramy co najlepsze adaptujemy do naszych warunków. Jeśli chcemy wprowadzić u siebie jakieś zmiany lub rozwiązania z jakiejkolwiek dziedziny, patrzymy jak to zrobili inni kto popełnił jakie błędy, odrzucamy przykłady nie działające wzorujemy się na Państwach które odniosły sukces na danej płaszczyźnie i adaptujemy rozwiązania do warunków panujących w naszym kraju.
Jeśli coś dobrze działa w Szwecji to po co odkrywać Amerykę na nowo, wzorujemy się na dobrym przykładzie ale nie kopiujemy rozwiązania jeden do jeden. Dostosowujemy, łączymy.
18. Gdy rząd to już tylko wykształceni kierunkowo ludzie z powoływanymi drużynami niezależnych specjalistów (doktorów, profesorów, specjalistów, naukowców, uczonych, etc) to pracują wszyscy wspólnie. Jeśli są w stanie coś zrobić sami to tylko konsultują i wdrażają. Do każdego projektu można stać się specjalistą tylko raz, potem losowo w zakresie danej specjalizacji są wybierani inni aby zawsze mieć kogoś ze świeżym spojrzeniem. Dzięki takiemu rozwiązaniu te same osoby nie sterują jednym i tym samym. Zasłużeni z sukcesami mają możliwość udziału w większej ilości projektów. Są godni i zaufani gdyż wykazali się jako najlepsi w swojej dziedzinie, staja się również głównymi doradcami króla.
19. Tak, wprowadzamy monarchię. Król podejmuje decyzje zgłoszone przez naukowców i specjalistów. Sam np. nie wymyśla, że Zus jest fajny i zostaje. Tylko jeśli wymyślono lepsze rozwiązanie niż Zus, korzystne dla ludzi (a wymyślono) to jedynie akceptuje najkorzystniejsze dla ludzi rozwiązanie. Rozwiązanie oparte na pracy rządu, specjalistów i doradców. Krang musi być królem, choćby dla tytułu. Nie musi podejmować decyzji jeśli to kogoś boli, wtedy gdy ktoś uważa, że monarchia to za dużo władzy na jedną osobę to rząd specjalistów dogadał się jakoś między sobą. Kontrola rządu poprzez losowo wybraną grupę wykształconych ludzi. (Dodatkowy warunek: ludzie znający (po studiach ekonomicznych) się na finansach mogą „wywalić” ministra finansów, ale nie mogą na przykład gościa z MON-u).
20. Jeśli ktoś wydaje się podejrzany lub udowodniono mu łapówki, kłamstwo, działanie na szkodę ludzkości, to zostaje od strzału wymieniony. Ponosi całkowite konsekwencje czynu. W zależności od wielkości wyrządzonej szkody na rzecz Państwa i rodaków otrzymuje karę adekwatną do popełnionego czynu.
21. Jakakolwiek religia nie ma wpływu na decyzje naukowe, państwowe itp. Religia jest dla ludzi, którzy jej potrzebują jak zaspokojenia ducha. Nie ma wielkich kościołów i świątyń na ich miejscach budujemy mieszkania dla ludzi. W krajach rozwiniętych kościoły pełnią funkcję magazynów dla drogowców + element krajobrazu, biblioteki, ewentualnie punkty informacji turystycznej stąd też je tak przekształcamy. Wierzący spotykają się w specjalnie zbudowanych namiotach w zgodzie z przyrodą tak aby nie przeszkadzać niewierzącym. Namioty są zbudowane prze wierzących z materiałów, które otrzymają od Państwa. Wierzący budują silna wspólnotę, która dba o swoje miejsce modłów i spotkań. Każdy ma prawo wierzyć i brać nieodpłatny udział w obrzędach danej religii. Kaznodzieje nie przyjmują żadnych pieniędzy, gdyż nie ma takiej potrzeby każdy pełni jakąś funkcję w Państwie i zarabia a w wolnych chwilach i swoim prywatnym czasie może być nawet drugim Buddą, Jezusem czy Allahem. Jeśli ktoś się z tym nie zgadza i jego przekonania religijne wpływają na to, że inni mieszkańcy Państwa przez to cierpią zostaje wpakowany do więzienia. Zamiast złomu, bomb, broni, zusu finansujemy wszystko co sprawi, że w trudnych początkach wdrażania powyższych punktów powstanie wiele uniedogodnień. Stąd pompujemy kasę we wdrożenie sugerowanych rozwiązań. Dzięki temu nikt nie będzie głodny i biedny.
22. Wiek w którym można pracować na rządowych posadach to 25 do 50. Potem można stać się w zależności od wyników i zasług oraz wiedzy doradcą.
23. Niższy wiek emerytalny.
24. Do Policji i Wojska tylko spece po szkołach. W szkole już następuje wstępna selekcja. Nie chcemy świrów i baranów. Większe prawa dla Policji niż złodzieja. Jeśli policjant zabija złodzieja bo ten zawinił to jest ok. Jeśli nie to czeka go kara i konsekwencje czynu prawdopodobnie kara śmierci. Wtedy nie ma sytuacji, że policjant zastanawia się czy może użyć broni jak bandyta do niego już strzela tylko strzela. A nie strzela bezpodstawnie bo wie, że nie jest to dla niego opłacalne. I tak w każdej dziedzinie życia.
25. Aborcja jest dozwolona. Niedozwolone jest rodzenie chorych dzieci. Niedozwolone jest rozmnażanie się ludzi chorych umysłowo i zdeformowanych poprzez choroby. Gdy z badań wynika, że dziecko urodzi się chore lub niedorozwinięte, płód zostaje usunięty. Nikt nie ma obowiązku rezygnować ze swojego życia kosztem życia chorego organizmu.
26. Zaczynamy od wywalenia starych, niewykształconych urzędników/polityków. Obsadzamy młodymi po studiach. Przykład: jedna stara baba, która nic nie robi, żłopie kawę, pcha w dupę ciastka i narzeka jak to wiele ma pracy a palcem nie kiwnie tylko wykorzystuje stażystów/praktykantów itp. do odwalenia swojej roboty, nie edukuje tym samym stażystów/praktykantów i pozwala aby osoby, które mają nabrać praktyki, nie mają doświadczenia podejmowały za nią decyzje, które mogą okazać się błędne i złe w skutkach dla dobra ogółu. Chodzi tylko i papla od pokoju do pokoju z innymi starymi kurwami, a przed końcem dniówki płacze, że nic nie zrobione a tyle pracy. Zamieniamy każdą taką starą nieszanującą swojej pracy kurwę która po tylu latach zarabia od 4 do 6 tysięcy na najniższym stanowisku na dwie młode osoby po studiach, które dostają po 2,5 tysiąca na głowę. Młode osoby po studiach o odpowiednim kierunku mają odpowiednią wiedzę i cieszą się, że po studiach realizują się w swojej specjalizacji za dobre pieniądze na start i zapierdalają w pracy w kółko robiąc 4 razy więcej niż jedna stara kurwa. Do tego młodzi pracownicy uśmiechnięci rozwiązują szybko problemy jakie stawiane są im za zadania do rozwiązania. Starsze osoby z wykształceniem, które zostają przekazują swoją wiedze i doświadczenie młodym. Inny przykładowy bilans: 1 stara rura = 5 tysiaków. 3 młode osoby po studiach = 3 x 2 tysiaki. Owoce pracy będą widoczne gołym okiem jeszcze przed wdrożeniem planu w życie ??


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
2018-01-26 18:08

#2 zywek

Ciakwe państwo by to było :D



2018-01-26 18:14

#3 Paulinux

Skróty
IBM PC AT-Imitujaca Biorowa Maszyne Pospolita Chaltura Aroganckich Technokratow
-286 -Tylu potrzeba mechnikow aby zlozyc PC-eta
-386 -Tyle lat potrzeba na opanowanie assemblera.
-486 -Tylu informatykow potrzeba aby napisac dobry (jak na blaszka ) program
MS-DOS - Mistrzowski Sposob Dobijania Operatorow Sprzetu
WINDOWS - Wielce Interesujaca Nakladka Doskonale Opozniajaca Wszelkie Sprawy
INTEL - Irytujaco Namolni Teoretycy Elektroniki Lutowanej
GUS G*** Ulepszenie Slyszalnosci
ADLIB - Amatorsko Dlugo Lutowana Imitacja Bzyczka
Architektura otwarta - Termin powiadamiajacy potencjalnych nabywcow reklamowanego sprzetu, ze trzeba don dokupic to co normalnie komputery maja wbudowane fabrycznie
MIPS Mistake Information about Processor Speed !!!
CPU Cmentary Processor Unit
PC Popular Circus
XT Xenofobics Try's
AT Atari Tracking
CPM Cheese, Patatoes, Melon
DOS Dead Operator Slow
DEL Data Everything Lost
BAT Buy ATari !
WAV Warning Achtung Volume
STM Stay To Morning
TIF That Is Foult
GIF Green Is Fine
RS Rush Shit
PAS Packed After Sit
ASM Automatic Sound Machine
FTP Fine Trash Protocol
EOF EveryOne Fails
MAP Mark And Piss
XMS XMaS
EMS Error Memory Switch
RAM Randomly Acces Memory
ROM Room Overflow Mayby(?)
NC Never Copy !!!!
CW Closet Water
ZX Zorro eXtra
TAG wriTe And Go
ALF Always Lives Foul
Written by Morys :
ARJ ARchived Jokes
ALT All Like Turn on
BMP BatMan Picture
BS Bad Space
DEL DELl corp.
ESC End of SCience ...
EXE Elektric XEro
FDD Final Disk Drive
FTP Fine Trash Protocol
HDD Hong-kong Disk Dupe
IPX Interesting PcX
NE Norton Errors
NU Not for U (you)
PCX Polish Computers' Xms
PIF Pc In Fog
TP The Pet
TXT The Xms Transfer
WIN Way Into Nothing
VGA Very Good Absurd
>FORTRAN Fajna Okazja do Robienia TRANu
>BASIC Bardzo Ambitny System Inteligentnych Cwaniakow

DOS - Doskonala Okazja Samobojstwa
WINDOWS 1. W lacz komputer
2. I nstaluj system
3. N ie denerwuj sie
4. O dpocznij
5. W ylacz komputer
6. S korzystaj z mlotka

PC - P*** Cyrk
CDROM - Cegi (cengi) Do Recznej Operacji Mozgu


NETSCAPE - Nawet Efektowny Tylko Strasznie Chamsko Awaryjny Program dla Emerytow


Happy hacking
2018-06-10 09:27

#4 daszekmdn

Z czego to? :D


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2018-06-10 11:19

#5 Paulinux

a nie wiem. Gdzieś miałam w plikach


Happy hacking
2018-06-28 08:22

#6 cinkciarzpl

Nie wiem, gdzie to wrzucić, ale padłem. Część może być faktycznie nie śmieszna gdy przyczyny takie raczej nie zbyt wesołe, ale najczęściej głupota. http://mobile.natemat.pl/242677,chirurdzy-opowiadaja-o-tym-co-pacjentom-usuwaja-z-odbytnicy-lub-pochwy


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
2018-07-03 22:54

#7 daszekmdn

Dzień z życia Prawdziwego Informatyka.

Prawdziwy Informatyk, prawdziwy absolwent Prawdziwego Wydziału Prawdziwej
Informatyki Nielamerskiego Uniwersytetu dla Elity Informatyków przyszedł do
pracy, jak zwykle, o dziewiątej.
"Well..." - pomyslał - "Zainstalujmy software". Wyciągnął box z software,
przeczytal uważnie warranty i conditions of use i rozerwal wrapping.
"- Cholera" - zaklął - "w manualu piszą coś całkiem innego niż w helpie! Muszę
zwiększyć swap file! Skąd ja wezmę disk space!" Szybko odszukał w yellow pages
numer najbliższego dealera disk space, chwycił za telefon i wydialowal numer.
"- Hello!" - powiedział do mikrofonu - "Czy możecie przysłac trochę disk space
najbliższym truckiem? Jakieś sto kilobytes, nie więcej. Może być w sectors po
512 bytes. Firma "European Proffessional Software Systems" na Wsiowa Street!
Jaka price?"
"- ...zostaw swoja message po beep..." "- Cholera" - zaklął znowu - to jakaś
answering machine! Ale przynajmniej nie lame, ma recorded po ludzku - podkreślił
z uznaniem."
Szczęśliwie nie był to jedyny supplier na terenie city. Za drugim razem odezwał
się managing director i Prawdziwy zamówił sto clusters disk space. Nie minęło
pół godziny jak truck zajechal pod entrance. Wyskoczył z niego driver i helpers
i zaczęli rozładowywać packs z disk space.
"- Ostrożnie! - pokrzykiwał Prawdziwy przez window - To jest fragile! Hi-tech
equipment!"
Zanim disk space znalazł się na hard disku Prawdziwego, a on wymiótł kawałki z
motherboard, microprocessor i input/output był już lunchtime. Kiedy po
doskonałych sausages i chips w fast-foodzie powrocił do pracy,
kolejnym jego zmartwieniem stał się message "memory low". Na szczęście to nie
wymagało suppliera. Odkręcił bolts i podwyższył memory o kilka centymetrów.
Poskutkowalo.
"Następnym razem zrobię purchase u innego vendora" - myślał cierpko - "Ten jest
lame blues".
Software był już jednak zainstalowany na jego hard disku i Prawdziwy z poczuciem
dobrze spełnionego obowiązku wsiadł w swój landrover i pojechał do domu, gdzie
oddał się ulubionemu hobby: gardening.



Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2019-01-09 23:32

#8 Paulinux

Pamiętnik policjanta

PONIEDZIAŁEK - Siedzę razem z kapralem Kluchą nad krzyżówką.
WTOREK - Nadal siedzimy nad krzyżówką.
ŚRODA - Przyszedł płk Żelazny i powiedział żebyśmy odwrócili krzyżówkę, bo leży
do góry nogami.
CZWARTEK - Odwróciliśmy, ale i w tej pozycji jest trudna. Siedzimy dalej.
PIĄTEK - Zgłodniałem. Kapral Klucha chyba też, bo krzyżówka zniknęła.
SOBOTA - Ponieważ zabrakło krzyżówki z nudów zabraliśmy się do łapania bandytów.
Ja złapałem jednego, a kapral Klucha 38.
NIEDZIELA - Pułkownik Żelazny, osobiście złożył przeprosiny na ręce attache
ambasady Holandii za zatrzymanie autokaru z 38 pasażerami. A ja musiałem zwolnić
kierowcę... co za pech.
PONIEDZIAŁEK - Kieruje ruchem na skrzyżowaniu. W radiowozie jechał płk Żelazny.
Pomachałem mu ręką. Mam teraz niezły karambol.
WTOREK - Razem z kapralem Kluchą bierzemy udział w pościgu za skradzioną Toyotą.
Musimy go jednak przerwać, bo nogawka wkręciła mi się łańcuch, a kapralowi
Klusze pęd powietrza oderwał dzwonek.
ŚRODA - Przesłuchuję zboczeńca złapanego w parku. Idzie w zaparte. Za to ja się,
cholera przyznałem.
CZWARTEK - Dostaliśmy wiadomość, że przy ulicy Sennej w mieszkaniu nr 7 niejaka
babcia Pelagia lewituje. Udaliśmy się na miejsce. Wiadomość się nie potwierdziła
Babcia Pelagia wcale nie lewitowała. Powiesiła się na żyrandolu.
PIĄTEK - Gram z kapralem Kluchą w karty. Wygrałem. Pięć asów na karetę jokerów.
SOBOTA - Wczoraj wieczorem zauważyłem źle zaparkowanego "malucha". I do tego tuż
pod moim oknem. Zapisałem sobie jego numer. Dzisiaj sprawdziłem go w kartotece.
To mój "maluch"... chyba wezmę urlop.
NIEDZIELA - Na spacerze pogryzłem wiewiórkę. Czuje też jakiś wstręt do wody.
Może to angina?
PONIEDZIAŁEK - Dostaliśmy zawiadomienie o zaginięciu kotka pana ministra.
Pędzimy na sygnale. Tuż pod domem pana ministra, kapral Klucha na coś najechał.
Sprawdzam, co to było. Już nie szukamy kotka.
WTOREK - W parku pojawił się ekshibicjonista. Zastawiliśmy na niego pułapkę.
Niestety. Wymknął się. Został mi w ręku tylko jego płaszcz. Fajnie wyglądał, jak
goły przedzierał się przez krzaki. W samej tylko koloratce.
ŚRODA - Remontuję mieszkanie. Wstrzeliłem kołek w ścianę. Umówiłem się z
sąsiadem, że w dziurę po kołku wstawimy drzwi. Nie protestował. Był
nieprzytomny.
CZWARTEK - W pracy same nudy. Przeglądam listy gończe. Jednego gościa jakbym
skądś znał. Ale skąd?
PIĄTEK - Dzisiaj płk Żelazny oddał mi moją ankietę personalną ze zdjęciem, która
nie wiadomo czemu, zaplątała się między listy gończe. Teraz już wiem, skąd
znałem tego gościa!
SOBOTA - Badania kontrolne. Oddałem mocz do analizy. Wiadro mi oddali.
NIEDZIELA - Cała komenda idzie do kina. To podobno smutna historia o miłości
dwóch jamników. Tak mi powiedział kapral Klucha. Zapytałem się o tytuł: "Psy 2".
Nawet się zgadza.
PONIEDZIAŁEK - Od samego rana bolą mnie zęby. Niby sztuczne uzębienie, a
jednak?!
WTOREK - Dzisiaj rano mieliśmy kurs daktyloskopii. Kapralowi Klusze tak się to
spodobało, że zaczął wszystkim zdejmować odciski palców. Pułkownik Żelazny nie
zgodził się jednak na zdjęcie butów i przyłożył kapralowi aktówką.
ŚRODA - Nudzimy się w radiowozie. Grzebię w samochodowej zapalniczce. Palec mi
się zaklinował. Przestałem się nudzić. Za to zacząłem się pocić.
CZWARTEK - Dostaliśmy wiadomość o napadzie na bank. Pojechaliśmy tam czym
prędzej, ale nie było się po co spieszyć. Ludzie już wszystko wyzbierali.
PIĄTEK - Kapral Klucha ruszył w pościg za pijanym rowerzystą. Klucha ostro
prowadzi radiowóz. Dobrze, ze wcześniej wysiadłem na siusiu.
SOBOTA - Dzisiaj łapiemy na radar. Coś nam nie idzie. Mamy dziwne wskazania.
Dostaliśmy wiadomość z komendy, aby zwrócić echosondę, która jest dowodem w
sprawie.
NIEDZIELA - Razem z Kluchą i Paprochem pojechaliśmy na ryby. Dzień bardzo udany.
Szkoda tylko, że zapomniałem zabrać wędek dla naszego zgranego zespołu.
PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj zaspałem do pracy. Dociskam gaz do deski mojego
"malucha". 50km/h - urwały mi się lusterka. 60km/h - lakier zaczął się łuszczyć,
a wycieraczki przepełzły na tylnią szybę. 70km/h - maska zawinęła mi się na
dach. Przechodzę na prędkość ekonomiczną. Minął mnie rowerzysta.
WTOREK - Kapral Klucha przyniósł na komendę swój rodzinny album. Po obejrzeniu
pierwszej strony, płk Żelazny pobiegł do toalety. A ja niestety, zwymiotowałem
dopiero w domu.
ŚRODA - Dzisiaj przywieźli nam nowe umundurowanie. Ładne, ciemne kurtki.
Widoczny napis POLICJA. Tylko te pompony na czapkach takie jakieś... dziwne.
CZWARTEK - Mam dolegliwości żołądkowe. Cały dzień siedzę w toalecie. Papierkowa
robota.
PIĄTEK - Komputeryzacja policji postępuje. Tak napisali w biuletynie, który
został nam przysłany z komendy głównej. Razem z paczką dyskietek. Płk Żelazny
złożył podanie o przydział komputera.
SOBOTA - Przyszedł jeden taki i zaczął się awanturować, że on płaci podatki, a
my tu tylko siedzimy i pijemy kawę. Zaprzeczyłem. Kawa skończyła nam się w
zeszłym tygodniu.
NIEDZIELA - Kurs udzielania pierwszej pomocy. Sztuczne oddychanie ćwiczy
posterunkowy Paproch z manekinem. Coś tu jest nie tak. Nie wiem dlaczego
posterunkowy Paproch rozebrał się do naga?! Wszedł Żelazny i wytrzaskał Paprocha
po pysku. No i nie wiem jak to jest z tym sztucznym oddychaniem. Rozbierać się,
czy nie? A zima?
PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj posterunkowy Paproch powiedział, że idzie sobie ugotować
jajka. Za czasu wezwaliśmy pogotowie ratunkowe. Oj, jego żona będzie znowu
wściekła!
WTOREK - Razem z kapralem Kluchą znaleźliśmy zwłoki mężczyzny, leżące na ławce
Klucha przytknął mu lusterko do ust i stwierdził, że mężczyzna nie oddycha.
Kiedy próbowałem sprawdzić dokumenty denata, zwłoki zaczęły chrapać. Klucha ma
popsute lusterko.
ŚRODA - Zawiadomienie o gwałcie. Pojechaliśmy na miejsce zdarzenia. Kapral
Klucha przesłuchał dziadka Edka, który był ofiarą napaści seksualnej. Podejrzaną
o dokonanie tego czynu jest niejaka babcia Wiesia. Kapral Klucha udał się do
babci w celu jej przesłuchania. Ku memu zdziwieniu, potwierdziło się doniesienie
dziadka Edka. Kapral Klucha wyszedł od babci Wiesi po godzinie, bez czapki,
paska, raportówki i munduru. W samych tylko kalesonach.
CZWARTEK - Cały czas leje deszcz. Nudzimy się. Paproch zaproponował grę w
butelkę. Odsunęliśmy się od tego zboczeńca na znaczną odległość.
PIĄTEK - Razem z Paprochem, eskortowałem dziś pacjenta do domu wariatów.
Nierozumiem dlaczego tak się nazywa ten zakład. Spotkałem tu przecież mnóstwo
znanych wszystkim osobistości: Gagarina, Napoleona, Puszkina a nawet Elvisa.
Król rock 'n' rola nie chciał mi jednak zaśpiewać, tylko ugryzł mnie w rękę i
napluł na daszek czapki.
SOBOTA - Mobilizacja sił. Dzisiaj mecz w naszym mieście. Ochraniamy stadion.
Gdyby Klucha nie krzyczał "GOL", kiedy bramkę strzeliła drużyna przyjezdna, być
może wyszlibyśmy z tego cało.
NIEDZIELA - Leczymy rany po meczu. Klucha leży na gastrologii bo kibice kazali
mu zjeść krawat i pałkę. Ja leżę na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jakiś
łysy przywalił mi ławką, a drugi w szaliku poprawił metalowa rurką. Paproch leży
nadal na boisku, bo jak go rzucili to wgryzł się w murawę.



Happy hacking
2019-01-09 23:40

#9 Paulinux

Wyciag z przepisow regulujacych korzystanie z uczelnianych urzadzen sanitarnych:

1. Do korzystania z sanitariatow ma prawo kazdy student bez wzgledu na plec, wyznanie i rase.
2. Studenci do lat 16 moga korzystac z klozetow tylko pod opieka profesora.
3. Student jest zobowiazany do trafiania swoimi odchodami na specjalny podest w muszli klozetowej.
4. Narobienie obok bedzie karane.
5. Uzytkownik klozetu jest zobowiazany do posiadania specjalnej szczotki ryzowej i uzywania jej.
6. Pierwszenstwo do korzystania z kabin maja studenci przed kolokwium oraz osoby z rostrojem zoladkowym.
7. W kabinie wolno przebywac do 1 minuty 30 sekund.
8. Nie wolno puszczac glosnych bakow. Odglos baka powinien brzmiec: pfff.... Glosnosc baka max. 50dB. Smrod w miare mozliwosci ograniczyc.
9. Nie wolno wrzucac palacych sie petow do kibli.
10. Na terenie sanitariatow obowiazuje bezwzgledny nakaz zachowania ciszy.
11. Nie ploszyc bakterii w muszlach klozetowych. Polow ryb zabroniony.
12. Zetony na papier toaletowy sa do nabycia w sekretariacie uczelni.
13. Zabrania sie korzystania z muszli klozetowych przy braku wody w instalacji.
14. W pow. sytuacji uzywac wiaderko.
15. Wyzej wzmiankowane naczynie oprozniac przez okno po stronie zawietrznej AGH.
16. Student korzystajacy z sanitariatow powinien byc zawsze wesoly oraz powinien pomagac kolegom. Obsluga zyczy owocnego pobytu!!!!!


przewodniczacy
dr W.C. Piker


Happy hacking
2019-01-09 23:47

#10 misiek

Kapralu- proszę wytłumaczyć kolegom co to znaczy ojczyzna. Ojczyzna obywatelu Poruczniku to tak jakby moja matka. Bardzo trafnie- teraz wy Szeregowy- powieccie co to ojczyzna. Ojczyzna- to bedzie napewno ta matka Zielińskiego.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2019-01-10 00:02

#11 misiek

To było jak krótki sen, kochałem tak tylko raz
Chodziliśmy pośród drzew, ja chciałem dać jej cały świat
A kiedy wybiorę się w tę drogę, ostatnią z dróg
Zabiorę ze sobą psy, tak je kochałaś, więc dam, dam je ci, słońce moje


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Edytowano 2021-05-31 16:33

#12 misiek

I wiesz, bez ziół smakujesz mi,
Prorocze miewam sny,
Jak pies gdy śpi przy Tobie.
Więc chodź kopuła niebios drży,
Jak chleb smakujesz mi.
Ruszymy z posad bryłę świata.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2021-05-31 16:36