Forum

Co teraz czytacie?

Literatura

Poprzednia 55 / 99 Następna

Numernabis

#1081 ·

Ale kogo pytasz i o który tytuł?
-- (skrzypenka):
No i jak?
Podoba się? Też mam na liście czytelniczej.


--
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

daszekmdn

#1082 ·

Edytowano
Przeczytałem też przed kilkoma godzinami wspominaną tu książkę "Kwiaty dla Algernona". Świetne.
Do tego w ostatnich tygodniach superprodukcję Rafała Molendy "Błękitna pustynia"
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Agata.d

#1083 ·

Jeśli o Ahaje chodzi zaczęłam kiedyś, ale dotarłam może do połowy pierwszego tomu i nie dałam rady. Za ciężkie to dla mnie. Za dużo wojskowego życia, znencania się i tak dalej. Nie wiem jakie są kolejne tomy, może fajniejsze, może kiedyś wróce do tego, ale nie wiem kiedy. Teraz czytam cykl o inspektorze Rebusie Rankina Iana. Dość ciekawe, choć trochę schematyczne niestety, ale do tego zdążyłam się już przyzwyczać w tego typu książkach. Tom pierwszy to supełki i krzyrzyki, tom drugi, który czytam aktualnie ma tytuł mętna woda. Strasznie mi wolno idzie to czytanie, mam nadzieję, że w święta trochę poczytam. Polecam ludziom, którzy lubią długie cykle, bo tych tomów jest całkiem sporo.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

Agata.d

#1084 ·

No i równolegle z fantastyki Ambasador Graham Mcneil. To raczej chyba nie cykl jest, ale całkiem fajna książka.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

skrzypenka

#1085 ·

Też czytam trzy książki jednocześnie.
Wszystko, co czytam, bądź czytałam, uzupełniam sobie w aplikacji goodreads.

-- (Agata.d):
Jeśli o Ahaje chodzi zaczęłam kiedyś, ale dotarłam może do połowy pierwszego tomu i nie dałam rady. Za ciężkie to dla mnie. Za dużo wojskowego życia, znencania się i tak dalej. Nie wiem jakie są kolejne tomy, może fajniejsze, może kiedyś wróce do tego, ale nie wiem kiedy. Teraz czytam cykl o inspektorze Rebusie Rankina Iana. Dość ciekawe, choć trochę schematyczne niestety, ale do tego zdążyłam się już przyzwyczać w tego typu książkach. Tom pierwszy to supełki i krzyrzyki, tom drugi, który czytam aktualnie ma tytuł mętna woda. Strasznie mi wolno idzie to czytanie, mam nadzieję, że w święta trochę poczytam. Polecam ludziom, którzy lubią długie cykle, bo tych tomów jest całkiem sporo.

--
Große Operndiva?

Numernabis

#1086 ·

No niestety, Ahaja jest cała okrutna.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

Agata.d

#1087 ·

No to raczej zostanie na liście książek porzuconych.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

Numernabis

#1088 ·

1 likes
Kolejny przykład nielogicznego dla mnie wydawania audiobooków:
Cykl Świat Etheru to dwa tomy:
tom 1 to Zadra, wydany 03.10.2008
po ośmiu latach 29.09.2016 wydano drugi tom pod tytułem Czterdzieści i cztery,
ale Larix nagrał tylko tom 2
Do dzisiaj nie ma nagranego tomu 1.
Naprawdę nie rozumiem takiego postępowania.

Jeśli chodzi o to co aktualnie czytam to jest to ciąg dalszy cyklu Achai, aktualnie już trzeci tom Pomnika Cesarzowej Achai.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

Zuzler

#1089 ·

Edytowano
"Maryla z Zielonego Wzgórza" za mną. Autorce udała się rzecz niesamowicie trudna - zachować klimat, a jednocześnie takie świeższe, nowocześniejsze ujęcie nałożyć, które zabiera to, co mi w "Ani" mocno zgrzyta. Nie miałam, czytając, wrażenia, że światopoglądy i rozumki postaci nie przyjmują do siebie istnienia prawdziwej patologii czy choćby cieni myśli, że para może robić coś innego niż podać sobie rękę na powitanie, a przecież osoby tak spostrzegawcze i wszysstkowiedzące jak pani Linde nie mogły tego nie znać. Tutaj te tematy też są pomijane niemal całkiem, ale w taki sposób, że nie wzbudza wątpliwości, czy bohaterowie wiedzą, po co są zasady typu "niezamężna kobieta nie powinna przebywać sama z obcym mężczyzną".
No i jeszcze to odczarowanie trochę, a trochę napisanie od nowa postaci Maryli - lubiem, bardzo lubiem. Mateusz trochę chyba gorzej wyszedł, przede wszystkim jednak trochę za bardzo był rozmowny. :D
Aha, zapomniałabym - tłumaczenie w stylu tradycyjnym, więc tu się z kolei zawiodłam. Bardziej przemawia do mnie "Anne z Zielonych Szczytów", gdzie imiona nie są tłumaczone.

skrzypenka

#1090 ·

Dałam się namówić i zaczęłam wczoraj, ale krótko czytałam, bo byłam już zmęczona. Od pierwszych stron jest już okrutnie.

-- (Numernabis):
Długo się zbierałem, ale w końcu przesłuchałem Ahaję Ziemiańskiego, rewelacja.
Teraz słucham drugą już część Powrót do przyszłości.

--
Große Operndiva?

Agata.d

#1091 ·

No i dlatego właśnie ja poległam na tej książce, nie poradziłam sobie z tym, za dużo tego okrucieństwa jak dla mnie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

Numernabis

#1092 ·

1 likes
Ostatnio przesłuchałem
Expeditionary Force, tom 05, Godzina zero, świetna kontynuacja i jak zwykle pełna humoru, do tego nowoczesna technologia, kosmos, tunele czasoprzestrzenne i kosmici
Przesłuchałem również trzecią i ostatnią część Powrót do przyszłości, jakbym ponownie oglądał film, super.
A teraz czytam najnowszą część Jack Reacher - Bez planu B
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

Julitka

#1093 ·

Co mnie w życiu ominęło??? o.o
-- (Zuzler):
"Maryla z Zielonego Wzgórza" za mną. Autorce udała się rzecz niesamowicie trudna - zachować klimat, a jednocześnie takie świeższe, nowocześniejsze ujęcie nałożyć, które zabiera to, co mi w "Ani" mocno zgrzyta. Nie miałam, czytając, wrażenia, że światopoglądy i rozumki postaci nie przyjmują do siebie istnienia prawdziwej patologii czy choćby cieni myśli, że para może robić coś innego niż podać sobie rękę na powitanie, a przecież osoby tak spostrzegawcze i wszysstkowiedzące jak pani Linde nie mogły tego nie znać. Tutaj te tematy też są pomijane niemal całkiem, ale w taki sposób, że nie wzbudza wątpliwości, czy bohaterowie wiedzą, po co są zasady typu "niezamężna kobieta nie powinna przebywać sama z obcym mężczyzną".
No i jeszcze to odczarowanie trochę, a trochę napisanie od nowa postaci Maryli - lubiem, bardzo lubiem. Mateusz trochę chyba gorzej wyszedł, przede wszystkim jednak trochę za bardzo był rozmowny. :D
Aha, zapomniałabym - tłumaczenie w stylu tradycyjnym, więc tu się z kolei zawiodłam. Bardziej przemawia do mnie "Anne z Zielonych Szczytów", gdzie imiona nie są tłumaczone.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

MarOlk

#1094 ·

"Babilon. Kryminalna historia kościoła" A. Nowak, S. Obirek.

Zuzler

#1095 ·

Nie no, to taka współczesna opowieść na temat, Julito. Polecam, jak można wywnioskować z powyższego wpisu.

Agata.d

#1096 ·

Ja dalej męczę cykl z Johnem Rebusem. Nie mam wszystkich tomów, ale nie trzeba na szczęście tego czytać w całości, bo powiązania między tomami są dość luźne i mam cichutką nadzieję, że w końcu gdzieś zrobią z brakujących tomów ebooki lub chociaż audiobooki. Równolegle zaczęłam kolejny długaśny cykl, tym razem z gatunku fantasy, Miecz prawdy. Odkurzyłam też cykl z Dominikiem Przeworskim Marka Stelara i przeczytałam jego drugą część, Krzywda. Więcej części chyba póki co nie ma, ale możliwe, że będzie jeszcze jedna, bo ten autor lubi pisać trylogie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

Zuza

#1097 ·

Ja jestem w trakcie czytania "Cud Miód Malina" Anety Jadowskiej.
Boże, błogosław obsługę
klienta.

Numernabis

#1098 ·

No to dość zbieżnie, bo ja właśnie jestem w 1/3 szóstego tomu Hexalogi o Dorze Wilk.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

matius

#1099 ·

Ja czytam obecnie szóstą część o osobliwych dzieciach: "Plagi na diabelskim poletku".
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

Agata.d

#1100 ·

1 likes
A ja Czytam miecz prawdy. Jestem już na piątym tomie i ogólnie książka bardzo fajna, ale strasznie tam dużo dram związanych z miłością, czego nie cierpię, zwłaszcza w książkach fantasy, ale no cóż widocznie nie da się do końca obyć bez tego.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Poprzednia 55 / 99 Następna