Forum

Motywacja do samodzielnego poruszania się

W drodze

balteam

#21 ·

1 polubień
W laskach jest taki problem, że serio tam bez niej można na luzie chodzić, jak bym się uczył w mieście, to po ulicybym bez niej nie łaził przecież.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

Zuzler

#22 ·

1 polubień
Jak to bić ze wszystkimi? CO masz na myśli?

Paulinux

#23 ·

1 polubień
W sensie przed studiami też to robiłam, ale nieregularnie
Happy hacking

papierek

#24 ·

1 polubień
No nie w laskach raczej zmuszali, ale okazało się to mieć na mnie zbawienny wpływ
-- (Paulinux):
Właśnie u mnie było odwrotnie, czyli nie pozwalali mi na nic

--
po co mi sygnatura?

Paulinux

#25 ·

1 polubień
No właśnie to, że nie chciało mi się walczyć z domownikami, którzy mi nie pozwalali na nic
Happy hacking

papierek

#26 ·

1 polubień
W laskach też taki teren. W końcu ośrodek dlaniewidomych.
po co mi sygnatura?

Paulinux

#27 ·

1 polubień
Ale to śmieszne, u nas na Tynieckiej po szkole się chodzi bez
Happy hacking

Zuzler

#28 ·

1 polubień
U mnie też zmuszali, ale wybiórczo. Np. wycieczka, cały tydzień wszyscy chodzą z przewodnikiem, aż na sam koniec nauczyciele oznajmiają, że dzisiaj wszyscy chodzą sami z laskami i już.

Paulinux

#29 ·

1 polubień
Ja mam wrażenie, że to jest troszkę tak jak z edukacją seksualną :P
Happy hacking

papierek

#30 ·

1 polubień
ale laski to teren otwarty, a nie budynek. To zmienia sporo.
po co mi sygnatura?

Zuzler

#31 ·

1 polubień
I jak tu się nie buntować na takie debilizmy.

Paulinux

#32 ·

Edytowano 1 polubień
Że jedni są w obozie, jak się będzie miał nauczyć, to się dowie, a drudzy - że trzeba od najmłodszych lat, żeby potem nie było problemów :D
Happy hacking

Zuzler

#33 ·

1 polubień
TO, że ktoś mieszka z rodziną i szkołą nie ma na niego całkowitego wpływu też sporo zmienia.

Paulinux

#34 ·

1 polubień
Tutaj to nawet nie o to chodzi kto, tylko jakie ma poglądy. Bo i jedna skrajność i druga może nieźle dać w kość
Happy hacking

papierek

#35 ·

1 polubień
To prawda, dlategopod tym kątem zostawanie w internacie, żeby lepiej opanować pwne rzeczy nie jest złą drogą.
po co mi sygnatura?

Zuzler

#36 ·

1 polubień
No i to m. in. był powód, dla którego nauczyłam się sama z laską pomykać na luzie. Nie zawsze przewoźnik mógł mnie zabrać, nie zawsze chciałam tego, więc nauczyłam się sama jeździć.

papierek

#37 ·

2 polubień
chyba wolę skrajność rodziców, którzy jednak zmuszają niż takich, co ograniczają. Na pewno zmuszanie bardziej potem opłaci się w życiu
po co mi sygnatura?

Zuzler

#38 ·

Edytowano 1 polubień
Albo i nie. Są osoby, które właśnie po to, by się buntować przeciw takim metodom nie będą robić nic.

papierek

#39 ·

1 polubień
Najtrudniej znaleźć motywację nie nam, młodszym, ale raczej osobom, które straciły ten wzrok dość późno
po co mi sygnatura?

Zuzler

#40 ·

Edytowano 1 polubień
No, w tym temacie to już się raczej nie wypowiemy szczególnie mądrze.