Czekaj, Daszku, bo kilkukrotnie kiedyś słyszałem o różnych dniach, w których Klango rzekomo miało być wyłączone, a nie było.
Więc jeżeli jest taka możliwość, to powiedz mi skąd masz takie informacje, że Klango ma zostać wyłączone 24 maja.
No bo szczerze powiedziawszy, ja nie wiem, bo już były wielokrotne jakieś pogłoski, że w jakimś raz było, że ponoć 14 lutego miało być wyłączone,
potem, że jeszcze kiedyś tam miało być wyłączone, więc ja nie wiem skąd masz takie informacje, że Klango ma zostać wyłączone właśnie 24 maja.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Mam nadzieję, że to coś, co jest do pobrania na ich stronie Klango, jest jeszcze tam wszystkie wypowiedzi nasze i inne rzeczy, bo nie ukrywam, że mam jeszcze dwa konta Klango i w zaistniałej sytuacji będę chciał pobrać archiwa i stamtąd, i stamtąd, więc jestem ciekawy, czy tak można zrobić.
No nic, no teraz już jestem pewny, że mamy jeszcze tydzień, więc możemy coś tam pokorzystać, powspominać. No ale cóż, trzeba powoli zwijać żagle.
No ja też oczywiście do samego końca będę zalogowany, do samysiękiego końca. Najbliżej w czwartek w przyszłym nie, samoczynnie wyloguję.
No i na tym się...
...wszystko zakończy.
Tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Tam są tylko Twoje dane, Twoje wypowiedzi, Twoje wiadomości prywatne.
Z największych wiadomości prywatnych jest Inbox i Outbox, ale cóż.
I Twój blog, który nie działa.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
To ja może teraz tak, żeby było co zapamiętać z racji tego, że sytuacja z Klango jest jaka jest i że no niestety, ale Klango kończy swoją działalność.
Uruchomię je, tak żeby było jeszcze co powspominać, gdy się zalogujemy na swoje konto.
To tak w ramach oczywiście wspomnień, żeby było co wspominać i tak będzie co wspominać.
No ale wiecie jak to jest, sentyment to sentyment.
O, leż, leż.
Ja teraz je uruchomię.
Uruchamiamy teraz właśnie Klango.
Klango 3046.
3, 2...
1...
Start.
Poszło.
Klango.
Nie ma nic nowego.
To tak w ramach wspomnień, bo za tydzień już tego komunikatu nawet nie usłyszymy.
Usłyszymy, że niestety nie mogę połączyć.
Muszę połączyć się z serwerem, sprawdź swoje połączenie internetowe i spróbuj jeszcze raz.
Także to było właśnie w ramach takich wspomnień na przyszłość, żeby się wiedzieć.
No to jej obo.
Także jak na razie tyle.
Pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
W jaki sposób to pobrać z tego kręgu na tej stronie całej?
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Pobierasz wchodząc w ustawienia. Logujesz się na stronie internetowej Klango.
I tam jak masz ustawienia, wchodzisz w to ustawienie i zaraz po tym jak masz usunąć swoje konto Klango,
klikasz w to i możesz to bez problemu pobrać.
Tylko ostrzegam z góry, że te pliki są jakoś dziwnie, że tak powiem, zrobione.
Nie wiem dlaczego, nie wiem gdzie jest jakaś przyczyna, ale bardzo dziwnie one są poukładane.
Zresztą pobierzesz, sam zobaczysz.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Wchodzisz w ustawienia i tam gdzieś na dole będziesz miał, już Ci mówię, pojedziesz po nagłówkach i będziesz miał coś takiego, data export i potem masz download zip coś tam, coś tam, coś tam.
Dzięki wielkie. No udało się, patrzę czy to jest dziwne, bo wchodzę na przykład w jakiś wpis blogowy no i mam po angielsku napisane jakieś w ogóle dziwne rzeczy.
Obrać się udało, pobrać, ale jak napisałem na forum tekstowym, jakby kogoś interesowało, jak nie wiedziałem, no to zacząłem robić lustro strony całej, więc może komuś się to przyda, może kogoś będzie to interesowało.
Więc jak coś, to mogę dać.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Ja już sobie pobrałem tam z moich wszystkich kont to archiwalne dane, więc ja już mam wszystko pobrane, że tak powiem, więc nie ma najmniejszego problemu.
I tak jak mówiłem, te wątki jakoś dziwnie są umieszczone, bardzo dużo się powtarza, przy jednym wątku jak ten to się tytuły powtarzają, ale no tak to to, już jest wszystko pobrane u mnie w zasadzie z trzech moich kont, także tyle i pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Czyli wygląda na to, że te dane, które są do pobrania na stronie klango.net zostały po prostu wrzucone, że tak powiem na odwalsie na to wygląda, bo też sprawdzałem na przykład ze swoich starych kont jest tam folder blog i co najdziwniejsze jest w tym wszystkim to, że niektóre
pliki txt mają tylko jedną literę, więc masakrycznie to wygląda, powiem wam szczerze i poza tym moim zdaniem jeszcze powinno to być rozdzielone, to znaczy jak wchodzimy na folder forum to powinno być tam voice forum i forum tekstowy,
a to wszystko jest w jednym
dużym folderze i
i tak naprawdę to
dziwnie
to jest tak porozrzucane
że tak powiem
no, to jak na razie tyle
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Jedno zastrzeżenie i jedno pytanie. Najpierw zacznę od zastrzeżenia.
Ja tutaj wczoraj mówiłem, że autorzy powinni taką wiadomość jeszcze wysyłać na maila, obowiązkowo.
Poza tym powinni również na forum Anna Domcemenc taką wiadomość też umieścić.
A teraz pytanie mam takie następujące.
Czy to, co jest do pobrania na stronie internetowej Klango, czy w momencie, jeżeli my jeszcze jakąś tam aktywność przez te parę dni będziemy robić,
czy do czwartku, czy ten plik będzie się jakby powiększał, czy po prostu to jest archiwilizowane do pewnego momentu i teraz bez względu na to,
czy będziemy się tam wypowiadać, czy nie, czy to już nie będzie do tego pliku dodawane?
Bo taka po prostu mnie ciekawość bierze, że tak powiem.
No także tyle i pozdrawiam.
Dziękuję.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
I jeszcze jedna wiadomość, tutaj też na forum głosowym. W poniedziałek w Tyfro Radiu odbędzie się audycja wspomnieniowa o klangą prowadzona przez Midziego i przez Pawła, znanego jako Piciok.
Także będzie można się tam w tym radiu też udzielać.
Dziękuję.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
W sumie to no, szkoda po prostu, że to klęko zamykają.
No ja tak nie miałem nie wiadomo jakiej aktywności na tym programie, ja w ogóle prawie, nie ja, ja prawie tego programu nie używałem, ale ja go sobie zainstalowałem już kilka miesięcy temu.
I muszę przyznać, że naprawdę ten program jest fajny, ale no...
No szkoda.
No co tu zrobić?
Ale to było do przewidzenia, że w końcu zamkną, no bo to na dłuższą metę było bezsensowne opłacanie serwerów, skoro to się nie rozwija i naprawdę, no nie ma co płakać nad rozdanym mlekiem.
Jest teraz LTN i trzeba tutaj stworzyć jak największą społeczność, według mnie.
No bo tam na Clang'u, no w sumie co, no było przez parę lat opłacane, no ale co z tego było, jak większość funkcji poupadała, fora go sobie chciały, działały tak naprawdę jak chciały.
Teraz na przykład jestem na stronie internetowej i chcę coś zrobić, nie mogę, mam problem z zalogowaniem się, już jakiś problem znowu jest.
Nie ma co aż tak, oczywiście no, jest smutno, no ale nie ma co tak rozpamiętywać, no też mi troszkę jest smutno, bo Clang'o było jednym z moich pierwszych klientów na komputerze w ogóle, no ale no, cóż no.
Tak to już jest, no.
I trzeba iść dalej.
Pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Zgadzam się z Łukaszem, bo jeśli nie da się trzymać tych serwerów, ani opłacić na to, lepiej zamknąć, niż trzymać coś, z czego nie da się później korzystać, bo opłaty trzeba, tak?
Powiem Wam szczerze, że ja to tak teraz, jak jestem na Eltenie, to szczerze lepiej jest. Znaczy dla mnie, dla mnie jest lepiej.
No znaczy się ja powiem może w ten sposób
Serwery Klango były opłacane po kilkaset złotych miesięcznie
Od ponad półtorej roku były mocno zoptymalizowane już
Ale podejrzewam, że podjęli tą decyzję w momencie kiedy po prostu
Zostało zgłoszone, że Klango blogi nie działają
Może być taka sytuacja, że coś tam próbowali zrobić, ale to nie pomogło
Bo tam trzeba byłoby zaktualizować aplikację, bo coś tam z WordPressem było
No i podejrzewam, że już dawno planowali to zamknąć
Bo w sumie generalnie opłacać by mi się to nie opłacało na dłuższą metę tych serwerów
No bo w końcu coś by się porządnego rozsypało i nic by już z tym nie mogli zrobić
Jeżeli nie rozwija się projektu
Nic się przy nim nie robi
To jest chyba oczywiste, że serwer nie będzie działał wiecznie
To nie jest maszyna, która będzie działać 15 lat bez patrzenia na nią, czy Anusz coś w niej działa, czy nic nie działa
Po prostu postanowili zrobić tak, a nie inaczej
Chociaż myślałem kiedyś, że ktoś to inny przejmie
Jeżeli autorzy mieli takie podejście do projektu, no to ich wybór, ich wola
No i cóż, no zamykają, no to nie zamykają
Ja już to co miałem pobrać, jeżeli chodzi o swoje dane, to pobrałem
Tyle, no jestem tutaj zalogowany sobie, jeszcze coś tam ewentualnie patrzę i tyle
Tak czy siak to było, tak jak mówiłem, do przewidzenia, bo...
Na dłuższą metę to w końcu by się wszystko rozsypało, tak?
No, tyle, jak na razie
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
This site uses cookies to enhance your experience.